Jesteśmy u progu największej rewolucji w świecie finansów od ponad 15 lat

7 433

Technologia hackerów

Jeszcze kilka lat temu, kiedy rozmawiało się o blockchainie z bankowcami, konsultantami i managerami, wielu z nich otwierało szeroko oczy ze zadziwienia i pytali:

Blockchain? To nie jest coś, czego ludzie używają w Dark Webie do kupowania narkotyków i broni?

Dość zaskakujące było to, że ludzie, którzy ledwo słyszeli o Bitcoinie i blockchainie, dokładnie wiedzieli do czego i gdzie są używane.

W konsultacjach nikt nie jest wart ani grosza, kto nie jest w stanie zaproponować czegoś nowego swoim klientom. Starsi bankierzy inwestycyjni naprawdę znudzili się innowacyjnymi hasłami rzucanymi na wiatr przez właścicieli przeróżnych pseudo start-upów. Ponownie zapragnęli ery mocnych innowacji, jakie miały miejsce przed 2008 rokiem. Nie ma się co dziwić. W końcu do czasów pęknięcia bańki na rynku nieruchomości w USA w 2007 roku, rynek finansowy był dużo mniej uregulowany.

Technologia bankierów

W połowie ubiegłej dekady firmy konsultingowe, banki i przeróżne instytucje finansowe zaczęły coraz dokładniej przyglądać się blockchainowi. Z opinii, jakoby był on technologią stosowaną przez hackerów w Dark Webie, zaczęli dostrzegać jego potencjał w sektorze finansowym, który od lat pomstował do nieba o prawdziwą innowację. Dlatego też konsultanci przestali prosić o pozwolenie swoich szefów i zaczęli rozmawiać z klientami o kryptografii i blockchainie.

Od tego momentu, gdy klienci na poziomie zarządu w bankach, takich jak UBS i SocGen, zaczęli zapraszać konsultantów do rozmowy na temat blockchainu, technologia ta stał się dość popularnym tematem w świecie finansów.

Nie blockchain a kryptowaluty

Wówczas wytyczne firmy brzmiały: „Blockchain może być w porządku, ale nie zajmujemy się kryptowalutami”. Teraz, pięć lat później w 2020 roku, duzi klienci, nawet firmy z Big 4 starają się podążać w stronę rozwiązań opartych na kryptowalutach. Ponadto większość przychodów z tych zaimplementowanych rozwiązań pochodzi właśnie z rozwiązań kryptowalutowych, w tej czy innej formie.

Wszystko zmieniło się, kiedy ludzie dostrzegli dokąd zmierza świat blockchain. Odkryli, że chociaż bezpieczne wspólne księgi rachunkowe oferują interesujące możliwości, prawdziwa wartość technologii blockchain tkwi w oryginalnej hipotezie o wartości internetowej. Zauważyli, że istnieją rzeczywiste problemy społeczno-gospodarcze, które wymagają rozwiązania. Nic dziwnego, że przeważająca część wartości w sektorze została stworzona i ujęta przez firmy kryptowalutowe. W końcu jednorożce rodzą się z rozwiązywania namacalnych problemów dla ludzi a nie abstrakcyjnych konceptów.

Nic nie warte pieniądze

COVID-19 doprowadził rządy do wydrukowania nadzwyczajnej kwoty pieniędzy. Bilans Rezerwy Federalnej po raz pierwszy jest teraz wart ponad 5 bilionów dolarów, ponieważ dług publiczny USA wzrósł do ponad 25 bilionów dolarów w 2020 roku. W wyniku drukowania wszystkich tych pieniędzy po raz drugi od 10 lat, memy o drukarkach pieniędzy nie są już zabawne a przerażające.

Dzisiaj inwestorzy instytucjonalni mogą całkowicie przemyśleć wartość pieniędzy, które nie są drukowane przez rząd. Menedżerowie inwestycyjni pracują, aby osiągnąć cele finansowe swoich klientów, a jeśli zarządzane przez nich pieniądze nie są solidne (inflacja pożera je od lat), naprawdę trudno to zrobić. Chcą zarządzać rozsądnymi pieniędzmi, a nie zestawem liczb, które mogą utrzymywać swoją wartość lub nie w ciągu sześciu miesięcy.

Rynek pozytywnie w stronę kryptowalut

Zmiana ta została podkreślona w najnowszym raporcie Fidelity zawierającym wysokiej jakości dane, które potwierdzają to, co od wielu miesięcy narastało w nastrojach społeczności bankowej. Raport ekstrapoluje, że 36% z 800 ankietowanych inwestorów instytucjonalnych w USA i Europie obecnie inwestuje w aktywa cyfrowe, a 6 na 10 uważa, że ​​aktywa cyfrowe mają miejsce w ich portfelu inwestycyjnym. Raport mówi, że kluczową cechą aktywów cyfrowych dla tych inwestorów jest to, że nie są one powiązane z innymi aktywami. Co ciekawe, 25% europejskich inwestorów uważa za atrakcyjne, że niektóre aktywa cyfrowe są wolne od interwencji rządu, podczas gdy tylko 10% inwestorów w USA czuje to w ten sposób.

Banki rozszerzają ofertę

Inwestorzy instytucjonalni, zwłaszcza inwestujący w imieniu lub zarządzający pieniędzmi klientów, zazwyczaj wymagają uregulowanego środowiska i infrastruktury klasy instytucjonalnej, aby bezpiecznie przechowywać aktywa cyfrowe. Banki historycznie oferowały usługi powiernicze dotyczące nie tylko pieniądza i papierów wartościowych, ale także towarów takich jak złoto, diamenty i inne kosztowności, takie jak papiery wartościowe w swoich skarbcach. I wydaje się, że banki chcą rozszerzyć to dziedzictwo przechowywania na aktywa kryptograficzne.

Kiedy niemiecki organ regulacyjny BaFin wydał system licencyjny dotyczący przechowywania aktywów cyfrowych, ponad 40 banków złożyło wniosek o licencję, a liczba ta wzrosła do ponad 60. W Szwajcarii banki poszły o krok dalej, a SEBA i Sygnum wprowadziły pełną sprzedaż detaliczną oraz usługi bankowości transakcyjnej dla kryptografii. W odpowiedzi na zapotrzebowanie klientów instytucjonalnych, którzy chcą zabezpieczyć swoje aktywa kryptograficzne w środowisku regulowanym, holenderski bank ING pracuje również nad rozwiązaniem do przechowywania kryptowalut. Przewiduje się, że przechowywanie aktywów kryptograficznych stanie się usługą regulowaną zdominowaną przez regulowane instytucje.

Fiaty wchodzą w krypto

Dwa lata temu, kiedy Coinbase uzyskał konto w banku Barclays, były to kontrowersyjne wiadomości na pierwszej stronie. Jednak ten związek był krótkotrwały. W tym roku JPMorgan ogłosił, że będzie zajmować się bankowością zarówno Coinbase, jak i Gemini. Reakcja w prasie finansowej była bardziej „Hej, to świetnie” niż „Nie ma mowy!”

Większość współczesnych giełd kryptowalut, w tym Binance, oferuje różnorodne kanały walut fiat, które pozwalają klientom swobodnie i niedrogo wymieniać wartości między tradycyjnymi a kryptowalutowymi zasobami. Rozwiązania te obejmują od połączonych kont bankowych z bankami komercyjnymi po wirtualne numery IBAN dostarczane przez instytucje pieniądza elektronicznego. Te relacje bankowe sprawiły, że ekosystem kryptowalutowy jest bezpieczniejszy dla klientów poprzez zmniejszenie kosztów i ryzyka oszustw związanych z niektórymi alternatywnymi systemami płatności oraz brak przejrzystości związany z niektórymi stablecoinami, które były dostępne w 2017 i 2018 roku.

Ten trend firm kryptograficznych i banków współpracujących na dużą skalę jest częścią szerszej demokratyzacji systemów płatniczych na całym świecie. Organy regulacyjne w Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej wdrażają dyrektywę Payments Systems II w celu wspierania większej konkurencji poprzez zachęcanie banków i dostawców kart kredytowych do otwarcia dostępu do szerszego zakresu usług po znacznie niższej cenie niż wcześniej. W Wielkiej Brytanii program szybszych płatności Banku Anglii pozwolił użytkownikom przenosić pieniądze za darmo i niemal natychmiast. UE ma także własny system SEPA Instant, który robi to samo dla euro we wszystkich 38 państwach członkowskich.

Ewolucja fintechów

Tymczasem stały popyt na krypto skłonił niektóre firmy „fiat fintech” do włączenia „krypto fintech” do swoich doświadczeń bankowych i płatniczych. Revolut pozwala klientom kupować i sprzedawać kryptowaluty w aplikacji bankowej. Aplikacja Robinhood and Square pozwalają klientom zarządzać zasobami kryptograficznymi w taki sam sposób, jak akcje i obligacje. Ten trend fintechów zapewniających klientom zintegrowane działania kryptograficzne i fiat bez wątpienia przyspieszy w najbliższej przyszłości.

Wizja Satoshiego dotycząca gotówki elektronicznej peer to peer zainspirowała całe pokolenie innowatorów i przedsiębiorców do patrzenia na pieniądze, płatności i bankowość od podstaw. Być może zaczęło się to od skrajności anarchistycznych po kryzysie finansowym w 2008 r., ale obecnie jest to szeroki ruch, który staje się głównym nurtem w świecie finansów.

Nowy sposób myślenia o pieniądzach, bankowości i ekonomii zainspirował banki i organy nadzoru do nowego spojrzenia na to, czy system monetarny działa na rzecz całego społeczeństwa. Ponieważ tempo łączenia zasobów cyfrowych i systemów fiat przyspieszy, miejmy nadzieję, że powstanie świat, w którym klienci będą mieli większą swobodę finansową, większy wybór i większy dostęp do kapitału, systemów płatności i inwestycji niż obecnie.

Finansowy Krytyk

Komentarze