Crypto Critic: Wojna DeFi i tradycyjnych finansów wyjdzie nam tylko na dobre

395

Banki nie są już monopolistą w branży finansowej, ponieważ zdecentralizowane finanse budują autorytet, zyskują popularność i depczą im ambitnie po piętach. Ta nadchodząca wojna finansowa będzie niosła dla nas same korzyści.

Obalić schemat Ponziego

Dzisiejszy stan bankowości i finansów przedstawia skomplikowany labirynt, po którym swobodnie poruszają się tylko doświadczeni eksperci. Wbrew pozorom w tym szaleństwie jest metoda. Jak ostrzegali w przeszłości laureaci Nagrody Nobla, tacy jak Muhammad Yunus i Joseph Stiglitz: w szczególności bankowość centralna przekształciła się, aby utrzymać status quo w ryzach. Lub, jak powiedział Mike Maloney, ekspert od historii monetarnej i ekonomii: to „największe oszustwo w historii ludzkości”. Maloney argumentuje, że przekazanie małej grupie niewybieralnych osób kluczy do monetarnej prasy drukarskiej niewątpliwie osłabi siłę nabywczą oszczędności pracowników, z korzyścią dla nielicznych, którzy czerpią korzyści z inflacji cen aktywów.

W związku z globalnym kryzysem finansowym i niszczycielskimi decyzjami bankowymi na całym świecie osoby prywatne i właściciele małych firm, którzy po prostu chcą zachować zarobione bogactwo, coraz częściej zadają sobie pytanie: Czy mój bank pracuje dla mnie, czy ja pracuję dla mojego banku? Ale do niedawna po prostu nie było alternatywy dla walut banku centralnego, nikt też nie mógł świadczyć usług banków komercyjnych i inwestycyjnych. Dziś, gdy na scenie pojawiły się kryptowaluty i zdecentralizowane platformy finansowe (DeFi), banki instytucjonalne nie są już jedynymi graczami w tej rozgrywce. To, co kiedyś było niekwestionowaną, a nawet niekontrolowaną władzą banków instytucjonalnych przed kryzysem finansowym w 2008 r., jest teraz do zgarnięcia, ponieważ tysiące nowych podmiotów konkurują o zmianę fundamentów systemów finansowych, jakie znamy.

A więc co to oznacza dla przeciętnego człowieka?

Schematy

Aby rozwiać wątpliwości, porównajmy korzyści płynące z DeFi w porównaniu z tradycyjną i scentralizowaną bankowością oraz finansami, z perspektywy osób fizycznych oraz właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP).

Tradycyjne finanse

Jednostka podejmuje ryzyko pożyczania swoich oszczędności bankom. Większość banków korzysta z bankowości opartej na rezerwie cząstkowej, co oznacza, że jeśli ktoś zdeponuje 100 dolarów, bank może pożyczyć 90 dolarów i musi mieć pod ręką tylko 10 dolarów. Wiele z tych środków jest inwestowanych w złożone instrumenty finansowe, które mogą być bardzo narażone na niespłacanie kredytów, jak pokazał kryzys z 2008 roku.

Siła nabywcza jednostki monetarnej domyślnie spada. Pieniądze fiat przechowywane w bankach są powiązane z systemem monetarnym, który może zostać zdewaluowany przez inflację i deprecjację waluty. Tak więc, jeśli na początku roku wpłacisz 100 000 USD na konto bankowe, a deprecjacja dolara amerykańskiego wynosi 10% w ciągu roku, to pod koniec roku Twoje oszczędności mogą kupić o 10% mniej niż wcześniej.

Obecne oprocentowanie lokat bankowych to poziomy w okolicach od 0% do 2% lub 3% rocznie. Przy obecnej inflacji w Polsce, która sięga 11%, nawet po znalezieniu bardzo atrakcyjnej lokaty na poziomie 3%, mamy gwarantowaną stratę 8%!

Dodatkowo otwarcie kont i dostęp do niektórych usług bankowych często są obciążone przeróżnymi opłatami i przeszkodami. Banki ustalają własne arbitralne wymagania, takie jak lojalność, minimalne salda, czeki kredytowe i dostęp do usług bankowych. Zakres oferowanych produktów finansowych jest ograniczony, tak jak np. dostęp do amerykańskich ETF-ów dla klientów z Unii Europejskiej. A wnioski kredytowe są zwykle żmudne i trudne do załatwienia, wyłączając tych, którzy mogą najbardziej ich potrzebować.

DeFi

Dla porównania w finansach zdecentralizowanych:

Osoby fizyczne mają pełną kontrolę nad swoimi finansami i mogą swobodnie handlować, a nawet przechowywać swoje aktywa w cold walletach dla większego bezpieczeństwa.

Osoby fizyczne mogą inwestować w szeroką gamę aktywów, takich jak Bitcoin, które nie są powiązane z dolarem i mogą działać jako zabezpieczenie przed inflacją.

Użytkownicy mogą przeznaczyć swoje oszczędności, aby pracowały dla nich na platformach pożyczkowych DeFi i handlować zasobami cyfrowymi, takimi jak stokenizowana sztuka. Chociaż są one niestabilne, zwroty mogą wynosić od 0% do dziesiątek tysięcy %, oczywiście im większy % tym większe ryzyko.

Jest mniej (jeśli w ogóle istnieją) umów na korzystanie z usług — osoby fizyczne mogą przychodzić i odchodzić, kiedy chcą.

Nie ma „opłat bankowych”, chociaż mogą istnieć opłaty za gaz, takie jak na Ethereum lub opłaty za wymianę.

Osoby fizyczne mogą otwierać anonimowe konta, aby handlować i przechowywać swoje bogactwo.

Osoby fizyczne mogą uzyskać dostęp do większych produktów finansowych, takich jak pożyczki natychmiastowe i transakcje lewarowane, bez długich i złożonych zatwierdzeń, wykorzystując swoje krypto jako zabezpieczenie.

Adopcja DeFi

Ogólnie rzecz biorąc, nowo odkryte korzyści płynące ze zdecentralizowanego finansowania z pewnością dadzą tradycyjnym bankom szansę na zdobycie nowych klientów. Rzeczywiście, jak sugerowali analitycy, tacy jak Robert Breedlove, zgodnie z zasadami teorii gier, banki instytucjonalne nie będą miały innego wyboru, jak tylko przyłączyć się do rewolucji, aby zachować swoją pozycję. Nawet konserwatywni menedżerowie funduszy, tacy jak Ray Dalio i David Morgan, przyłączyli się do mody, publicznie mówiąc o dodawaniu kryptowalut do swoich portfeli. Niedawno United Wholesale Mortgage ogłosiło, że zaakceptuje Bitcoina do spłaty kredytu hipotecznego. A wraz z wiadomością o pierwszym na świecie funduszu giełdowym Bitcoina (ETF), tempo przyjmowania zdecentralizowanych finansów w ramach tradycyjnych finansów wzrośnie jeszcze bardziej.

Wygląda na to, że zdecentralizowane finanse wygrały swoją pierwszą bitwę. Ale wojna jeszcze się nie skończyła. W chwili pisania tego artykułu 98 procent dyrektorów na świecie objętych ankietami nadal inwestowało jedynie w tradycyjnym systemie bankowym. Rzeczywiście, ponad 127 bilionów dolarów na całym świecie jest zarządzanych za pośrednictwem banków i instytucji finansowych, podczas gdy kapitalizacja rynkowa kryptowalut wynosi około 2 biliony dolarów (mniej niż 2%). Wystarczy powiedzieć, że zdecentralizowane finanse dopiero raczkują.

Oznacza to, że przynajmniej w ciągu najbliższych 10 lat pozostanie spory, adresowalny rynek dla firm, które chcą wypełnić luki między nowymi zdecentralizowanymi finansami a starymi scentralizowanymi finansami. Siłą napędową tego wzrostu jest rosnąca akceptacja prawna kryptowalut i dostępność nowych narzędzi dla firm do korzystania z kryptowalut w sposób zgodny z przepisami.

Po pierwsze, główne centra finansowe, takie jak Singapur, mają teraz jasne systemy licencjonowania dla firm kryptograficznych. Dzięki temu firmy kryptograficzne mogą działać z taką samą legalnością, jak tradycyjne instytucje finansowe. Akceptacja regulacyjna daje inwestorom instytucjonalnym i dużym międzynarodowym firmom pewność prowadzenia transakcji w kryptowalutach.

Po drugie, istnieją teraz narzędzia, które pozwalają firmom zarządzać swoimi płatnościami kryptograficznymi w zgodny sposób. Na przykład pracownicy zdalni i właściciele firm mogą wystawiać i śledzić faktury denominowane w jednej walucie, np. USD, i otrzymywać płatności w dowolnej innej walucie, np. Ether. Upraszcza to procesy, takie jak fakturowanie, płace i księgowość w krypto.

Tak więc, chociaż zdecentralizowane finanse nie zostały jeszcze przyjęte przez główny nurt, dwie rzeczy pozostają pewne dla jednostki. Po pierwsze, wraz ze wzrostem tempa przyjmowania DeFi, wzrośnie również potrzeba konkurowania banków o zdobycie Twojego biznesu. Po drugie, po raz pierwszy w historii, jako jednostka masz większą niż kiedykolwiek władzę, aby skorzystać ze zmieniającego się stanu finansów. To chyba największe zwycięstwo z nich wszystkich.

Finansowy Krytyk

Komentarze