BNY Mellon idzie w technologię

2 656

BNY Mellon jest jedną z tradycyjnych instytucji finansowych, która nadal wykazuje zainteresowanie eksploracją przestrzeni aktywów cyfrowych pomimo niedawnego załamania cen kryptowalut.

Podczas telekonferencji dotyczącej zysków w zeszły piątek, dyrektor generalny firmy, Robin Vince, ujawnił, że aktywa cyfrowe były „zakładem długoterminowym” dla instytucji bankowych.

Vince zwrócił uwagę, że BNY Mellon, jeden z najstarszych banków na świecie, będzie nadal dostosowywał się do zmian technologicznych. Wyraził opinię, że instytucja ta uważa, że ​​ważna jest obecność w przestrzeni aktywów cyfrowych, jeśli sektor ten stanie się jednym z kluczowych filarów systemu finansowego w przyszłości.

Ponadto Vince dodał, że banki ignorujące rozwój branży kryptowalut są podobne do „bycia pięćdziesięcioletnim kustoszem i trzymajacym się papieru i nie przyjmowania komputera”. Zapewnił, że BNY Mellon taki nie będzie.

BNY Mellon należy do tradycyjnych banków, które nie wahają się zanurzyć w cyfrowe aktywa. W 2022 roku bank uzyskał zgodę nowojorskich organów nadzoru finansowego na przyjmowanie depozytów Bitcoin i Ethereum dla wybranych klientów.

Instytucja współpracuje również z Chainalysis i Fireblocks, starając się oferować usługi przechowywania kryptowalut. BNY Mellon oferuje dostęp do usług Digital Asset Fund Services i produktów Digital Asset Custody. Produkt Digital Asset Fund Services oferuje dostęp do około 19 funduszy giełdowych (ETF) i funduszy inwestycyjnych, takich jak Grayscale Bitcoin Trust (GBTC).

Jednak BNY Mellon nie jest jedynym dużym graczem inwestującym w tę przestrzeń. Fidelity umożliwiło użytkownikom dostęp do detalicznych kont kryptowalutowych w listopadzie. Bank złożył również wnioski o znak towarowy Metaverse w grudniu ubiegłego miesiąca.

Największy na świecie zarządzający aktywami, BlackRock, również zaprezentował prywatny fundusz powierniczy Bitcoin w sierpniu ubiegłego roku. Firma zarządzająca aktywami uruchomiła również kryptowalutowy i blockchainowy ETF w Europie.

Podczas gdy dyrektor generalny BNY Mellon postrzega potencjał powstających aktywów cyfrowych jako kluczowe filary branży finansowej w przyszłości, dyrektor generalny JPMorgan, Jamie Dimon, uważa inaczej.

Dimon powiedział, że Bitcoin jest „ zdecentralizowanym schematem Ponziego”. Dimon od zawsze był krytykiem kryptowalut. W 2017 roku nazwał Bitcoina „oszustwem” i zagroził zwolnieniem każdego handlowca JPMorgan przyłapanego na handlu kryptowalutami.

Jednak stanowisko Dimona w sprawie sektora złagodniało po pewnym czasie, gdy stwierdził, że technologia blockchain ma wartość. Chociaż Dimon jest krytykiem kryptowalut, sam JPMorgan nie stroni od dołączania do tradycyjnych instytucji finansowych, które wykazują zainteresowanie tym sektorem.

JPMorgan podwoił swoje zainteresowanie przestrzenią kryptowalut w ostatnich latach. Zainteresowanie instytucji finansowych światem blockchain wzrosło w obliczu intensywnej hossy obserwowanej w 2021 roku.

Jednak większość 2022 roku charakteryzowała się znacznym spadkiem cen kryptowalut i upadkiem kilku firm krypto, spowalniając tempo, w jakim banki te dostosowują się do przestrzeni aktywów cyfrowych ze względu na uwagę organów regulacyjnych.

Komentarze