Bitcoin może być tak wielki jak rynek złota, czyli droga do 1 mln USD

1 992

A gdyby tak Bitcoin byłby tak wielki jak Facebook, Apple, rynek złota a nawet podaż pieniądza w USA? Droga do tego nie jest aż tak daleka…

Jak duży jest Bitcoin?

W świecie finansów miarą, której używa się najczęściej do porównywania spółek, aktywów czy rynków jest kapitalizacja. Oblicza się ją w bardzo prosty sposób:

ilość jednostek danego aktywa  x  obecna cena  =  kapitalizacja

Dzięki kapitalizacji możemy porównywać i oceniać. To dość proste narzędzie, jest również bardzo ciężkie do sfałszowania. Bierze się to z zależności ceny od podaży. Jeżeli zwiększylibyśmy podaż danego aktywa, to naturalnie z biegiem czasu prawdopodobnie obniży się też jego cena.

Zmienna podaż

Najlepszym przykładem tego zjawiska jest ostatni split akcji Tesli w stosunku 1:5. Za każdą posiadaną akcję otrzymaliśmy 5 „nowych” akcji Tesli. W 100% przełożyło się to także na 80% „spadek” cen jej akcji. Posiadając wcześniej 1 akcję o wartości 2 000 USD, kapitalizacja naszego portfela wynosiła 2 000 USD. Po splicie posiadamy 5 akcji, z których każda jest warto 400 USD. W tym przypadku kapitalizacja naszego portfela również wynosi 2 000 USD.

Stała podaż

Ciekawym przypadkiem są złoto i Bitcoin. Powszechnie twierdzi się, że ich podaż jest stała. Niestety jest to jedno wielkie kłamstwo!

Podaż złota nie jest stała!

Ale jak to? Przecież wszyscy tak twierdzą. Niestety nie mają racji.

Nie mamy 100% pewności, że odkryliśmy wszystkie złoża złota na świecie. U stóp gór, w gęstej puszczy tropikalnej, w wiecznej zmarzlinie czy na dnie mórz mogą znajdować się ogromne złoża tego surowca. Coraz częściej mówi się także o kosmicznym górnictwie. Już dawno potwierdzono, że wiele asteroid, które przelatują w pobliżu Ziemi, jest bardzo bogatych w złoża tego metalu szlachetnego.

Złoto można również otrzymać w wyniku reakcji chemicznej, czyli po prostu je dodrukować. Chociaż fakt, że obecnie jest to nieopłacalne, nie znaczy, że w przyszłości nie zacznie się opłacać.

Bitcoin natomiast ma stałą podaż i nie można jej nigdy zmienić.

W kodzie źródłowym Bitcoina jest jasno stwierdzone, że będzie go 21 000 000. Nie mniej, nie więcej. Jeżeli zmienimy podaż Bitcoina to wywołamy hard-fork, który sprawi, że stworzymy nowego „Bitcoina”, który nie będzie już taki sam jak ten pierwotny.

Dlatego też w przypadku najpopularniejszej kryptowaluty możemy zaobserwować bardzo ciekawy mechanizm zmiany kapitalizacji. Mianowicie, cena Bitcoina dość dynamicznie reaguje na różne wydarzenia rynkowe, ponieważ podaż jest stała i ogólnie znana.  Dlatego też jedyną zmienną może być cena. Przez jej fluktuację fluktuuje także kapitalizacja najpopularniejszej kryptowaluty.

Na dzień dzisiejszy kapitalizacja Bitcoina to ponad 191 miliardów USD.

Pytanie, które warto sobie postawić to:

Czy Bitcoin jest naprawdę wielki i jak wielki może być?

Porozmawiajmy o cenie

Wcześniej ustaliliśmy, że w krótkiej perspektywie czasowej jedynie cena Bitcoina jest zmienną, która wpływa na jego kapitalizację. Patrząc więc na wielkość Bitcoina, musimy patrzeć jedynie na jego cenę.

Bardzo ciekawą perspektywę rzuca poniższa grafika, która przedstawia ile musiałby być warty jedne Bitcoin aby jego kapitalizacja odpowiadała: Ethereum, Jeffowi Bezosowi, JP Morgan, Visa, Facebook, Apple, rynkowi złota i podaży pieniądza M2 w USA.

Żeby nie zmylić niektórych z Was, warto zauważyć, że skala jest logarytmiczna.

A gdyby Ethereum było pierwsze?

Na rynku kryptowlaut od dawna toczy się dyskusja pt. „Co by się stało gdyby Bitcoin spadłby z pierwszego miejsca pod względem kapitalizacji?”. Jest to bardzo intrygująca kwestia zważywszy na fakt, że Bitcoin zawsze był pierwszy w owym rankingu.

Wszyscy chyba się zgodzimy, że jedynym konkurentem dla niego jest obecnie Ethereum. Jednakże, aby zmiana lidera miała miejsce to Bitcoin musiałby spaść do krytycznego więc poziomu 2 600 USD. Nawet podczas najgorszego momentu bessy minionych lat oraz podczas marcowego załamania na światowych rynkach finansowych nie spadł tak nisko. Cała ta sytuacja wydaje się również niewiarygodna z powodu tego, że przy lecącym na łeb na szyję Bitconie, cena ETH musiałaby stać w miejscu.

Wniosek: bardzo nieprawdopodobne.

Większy niż największy

Kapitalizacja Bitcoina przekracza kapitalizację Jeffa Bezosa (najbogatszego człowieka na świecie). W tym miejscu warto zaznaczyć, że Amazon to potężna korporacja, która ma dziesiątki tysięcy pracowników, unikalne know-how, potężne centra dystrybucji, niezwykle silną markę i miliony oddanych konsumentów. Amazon jest atrakcyjny i przyciąga najlepszych specjalistów sowicie ich opłacając.

Z drugiej strony, mamy Bitcoina, którego główni kontrybutorzy do rozwoju kodu pracują za darmo pod szyldem Bitcoin Foundation. I na koniec dnia to ci wolontariusze tworzą coś tak wartościowego.

W pogoni za konkurentami

Bitcoin za 16 500 USD i 23 000 USD to odpowiednie ceny, aby najpopularniejsza kryptowaluta byłaby większa niż bank JP Morgan i operator kard płatniczych VISA. A więc jakby nie patrzeć jedni z największych jego konkurentów.

The social or Bitcoin network?

Facebook, czyli platforma, która gromadzi największą ilość użytkowników na świecie, również wydaje się w bardzo łatwym zasięgu cenowym dla Bitcoina. Wystarczy aby jedna sztuka kosztowała lekko ponad 40 000 USD. A przecież już 3 lata temu kosztował 20 000 USD…

Jabłuszko

Świetnie zarządzana, pomysłowa, niebagatelna i siedząca na górze gotówki, spółka Apple jest potentatem na rynku urządzeń mobilnych.  Jednakże cena Bitcoina na poziomie 106 000 USD sprawi, że będziemy mieli do czynienia z walką jak równy z równym.

Największy rywal

Złoto bezdyskusyjnie jest największym rywalem Bitcoina. 99% osób szukając porównania dla najpopularniejszej kryptowaluty wybiera właśnie złoto. Aby kapitalizacja Bitcoina zrównała się z kapitalizacją złota, musiałby on kosztować 487 000 USD za sztukę. Cena abstrakcyjna?

Niekoniecznie… szczególnie jeżeli porównamy historię złota (sięgającą tysięcy lat) i historię Bitcoina, która mimo, że sięga lat 11 to tak naprawdę znaczenie miało ostanie 3-4 lata.

Co ciekawe, na rynkach finansowych przybywa a nie ubywa zwolenników teorii, że Bitcoin to złoto nowej generacji. Jeżeli trend ten się nie zmieni, to w kolejnych latach będzie przybywało potencjalnych inwestorów Bitcoina. W dłuższej więc perspektywie cena prawie pół miliona USD za Bitcoina nie wydaje się abstrakcyjna.

Marzenie każdego z nas…

…czyli podaż pieniądza M2. A więc Bitcoin za prawie milion USD (dokładnie 989 000 USD). Czy to aż tak abstrakcyjnie dużo? Agregat M2 obejmuje:

  • Całkowitą gotówkę w USA
  • Depozyty bankowe w USA
  • Depozyty poza bankowe w USA

Czyli trochę dużo. Zważywszy na fakt, że w ostatnim czasie agregat M2 rośnie jak szalony i aktualnie wynosi 18.5 biliona USD:

Słysząc jednak coraz częściej o potrzebie wysokiej inflacji w światowej gospodarce, ta perspektywa nie wydaje się aż tak odległa. I coś czuję, że jest ona bliższa, niż nam się wydaje.

Finansowy Krytyk

Komentarze