Złoto przetrwało najgorsze? „Od tego momentu będzie zyskiwać na wartości”
Miniony tydzień przyniósł wiele wyzwań i trudnych momentów dla rynku metali szlachetnych, szczególnie dla złota. Ostatecznie pomimo podwyżek stóp procentowych, w tym przede wszystkim tej autorstwa Fed, złoto zakończyło miniony tydzień na plusie. Po tak dobrym wyniku w niekorzystnych okolicznościach rynek zastanawia się teraz, czy to początek drogi do powrotu powyżej 5 tys. dolarów za uncję. Sprawdzamy, co prognozują eksperci największych instytucji w Wall Street oraz uczestnicy rynku.
Złoto kończy trudny tydzień na plusie
Miniony tydzień był wyjątkowo trudny dla posiadaczy złota. Największe banki centralne ogłosiły swoje decyzje dotyczące stóp procentowych. Kilka z nich zdecydowało się podnieść stopy procentowe, m.in. Japonia, UE i USA. Rynek ze szczególną uwagą obserwował przede wszystkim decyzję Fed, który zgodnie z oczekiwaniami podiósł stopy pierwszy raz od trzech lat. Jednak finalnie okazało się, że ten ruch był wliczony w kurs metalu i chwilę po informacji o podwyżkach, złoto zaczęło odrabiać straty.

Ostatecznie miniony tydzień handlowy złoto zakońonczyło na poziomie 4378 dolarów za uncję. W ujęciu tygodniowym metal zyskał na wartości 0,91%. Dzięki temu wskaźnik pokazujący rentowność złota od początku roku znowu zapalił się na zielono (1,20%). Wynik może nie jest spektakularny, ale biorcąc pod uwagę fakt, że w krytycznym momencie uncja złota kosztowała 4250 dolarów, to ostateczny wynik można uznać za całkiem dobry.
Wall Street jednomyślnie w prognozach
Po tym jak złoto zakończyło na plusie wyjątkowo trudny tydzień optymizm wśród ekspertów wyraźnie wzrósł. Analitycy największych instytucji z Wall Street w najnowszej ankiecie Kitco News Gold Survey byli wyjątkowo jednogłośni. Wszystkich 16 eksertów, z którymi rozmawiał portal, prognozuje, że w kolejnym tygodniu złoto wejdzie na wyższy poziom. Rich Checkan, prezes i dyrektor operacyjny Asset Strategies International, ocenia, że „w przyszłości, przy stopach procentowych na poziomie 4% i „oficjalnych” wskaźnikach inflacji na poziomie 3,4%, nie ma powodu, by rezygnować ze złota dla realnego zysku na poziomie pół procenta”. Dalej Checkan dodał, że „„Złoto jest o wiele bardziej atrakcyjne niż ujemna realna stopa zwrotu na poziomie 4%. Złoto będzie od tego momentu zyskiwać na wartości”.
Z kolei James Stanley, starszy strateg rynkowy w Forex.com, stwierdził, że „ten tydzień wyglądał na kapitulację niedźwiedzi, którym nie udało się uciec po załamaniu po posiedzeniu FOMC. Pozostaję byczo nastawiony, dopóki dowody nie wskażą na zmianę trendu”.
Natomiast Sean Lusk, współdyrektor ds. zabezpieczeń komercyjnych w Walsh Trading, prognozuje: „Myślę, że mamy tu wystarczająco dużo pozytywnych danych, więc nawet jeśli nastąpi kolejna podwyżka, widzę, że złoto będzie piąć się w górę od teraz do października, a potem prawdopodobnie spadnie przed wyborami uzupełniającym”.
Ulica dużo bardziej powściągliwa w ocenach
Bardzo ciekawie na tle opinii ekspertów z Wall Street wyglądają prognozy inwestorów detalicznych. W ankiecie Kitco wzrostu złota w kolejnym tygodniu oczekuje 58% respondentów. Z kolei 24% inwestorów detalicznych spodziewa się spadków metalu w najbliższych dniach. Pozostałe 18% wskazuje, że złoto będzie się konsolidować na obecnych poziomach i nie wykona istotne ruchu w żadną ze stron.
To dość nietypowe zróżnicowanie nastrojów. Zazwyczaj to analitycy dużych instytucji są dużo bardziej ostrożni i powściągliwi w swoich ocenach. Najbliższe dni pokażą, która z tych grupa miała lepszą intuicję co do kursu złota. Kolejny tydzień nie będzie obfitował w aż tak dużo wydarzeń gospodarczych, które mogą istotnie wpływać na nastroje rynkowe. Z pewnością warto dalej śledzić rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz bieżące wskaźniki gospodarcze.
Więcej analiz oraz wiadomości z rynku złota:
Główny fundament złota pęka? Te ruchy banków centralnych dają do myślenia
Złoto może ruszyć w górę. „Inwestorzy byli zbyt pesymistyczni”
Złoto i srebro deklasują konkurencję. Tylko te dwa aktywa przetrwały
