Rząd ogranicza obiecane gwarancje dla złota do 300 mln dolarów. Państwo chce opcji stop-loss – ale dla siebie

Rząd ogranicza obiecane gwarancje dla złota do 300 mln dolarów. Państwo chce opcji stop-loss – ale dla siebie

Zimbabwe narzuca limit rządowych wydatków przeznaczonych na program gwarantowanych przez państwo zakupów złota. Harare właśnie przyznało, że obietnica wsparcia dla rynku złota ma swoje granice – konkretnie 300 milionów dolarów. O decyzji tej poinformowano w liście ministra finansów Mthuli Ncube i szefa banku centralnego Johna Mushayavanhu do Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w którym, że limit ma obowiązywać do końca roku, a program zostanie zrewidowany w budżecie na 2027 rok. Oficjalnym celem jest zabezpieczenie się przed ewentualnym spadkiem cen złota, który mógłby destabilizować finanse publiczne.

Zimbabwe, kraj przez dekady niszczony przez krwawą komunistyczną dyktaturę Roberta Mugabe, skrajny rasizm wobec osób białych oraz ekonomiczny analfabetyzm ekipy rządzącej, od kilku lat usiłuje wydobyć się z gospodarczej zapaści, próbując mozolnych reform. Nie bezskutecznie – obecny prezydent Emmerson Mnangagwa, jakkolwiek ma na koncie liczne zbrodnie (był niegdyś szefem bezpieki Mugabe) okazał się być pragmatyczny i odciął się od komunistycznej przeszłości czy agresywnego czarnego szowinizmu.

Jego rząd zdołał na powrót otworzyć kraj dla inwestorów (zwłaszcza w sektorze wydobywczym) oraz pozyskać finansowanie z MFW. Podjęto kroki w celu wypłat odszkodowania białym farmerom, których mienie zrabowano (i w perspektywie zachęcić ich do powrotu). Co być może stanowi największe osiągnięcie – Zimbabwe, które nie tak dawno zasłynęło z najwyższej inflacji na globie, zdołało tę inflację zdusić dzięki wprowadzeniu opartej na złocie waluty ZiG. W 2025 roku gospodarka urosła o 8,3%, a inflacja spadła w lipcu 2026 r. do 3,2%, co jest efektem ścisłej polityki monetarnej i stabilizacji kursu ZiG,

Złoto ratuje Zimbabwe, nawet jeśli kraju czasem na nie nie stać

Złoto odgrywa kluczową rolę w gospodarce Zimbabwe, będąc nie tylko jednym z głównych źródeł przychodów, ale także fundamentem wspomnianej waluty ZiG, wprowadzonej w kwietniu 2024 roku. Rezerwy złota banku centralnego wzrosły do 36 ton, a ich wartość na początku 2025 roku sięgnęła 533 mln dolarów. Pomimo turbulencji, ZiG jako waluta oparta na kruszcu zdołał częściowo ustabilizować sytuację monetarną – choć jesienią ub.r. mieszkańców „uszczęśliwiono” dewaluacją. Władze liczą jednak, że stabilne zwiększanie rezerw złota pozwoli na dalszą stabilizację monetarną.

Oczywiście kwestią problematyczną pozostaje dalsze zwiększanie tych rezerw, jeśli kurs królewskiego metalu znów odbije w górę – i stąd właśnie wprowadzony limit zakupów. Co z kolei rodzi pytanie, czy nie zachwieje to nastrojami pośród wydobywców. Zimbabwe nie ma jednak wyjścia – bo nie ma pieniędzy (dług publiczny sięga 22,7 mld dolarów, co stanowi 38% PKB). A w każdym razie nie tyle, by nadal skupować złoto, jeśli zacznie ono znów raptownie zyskiwać na wartości.

Jesteś zainteresowany zakupem srebra lub złota inwestycyjnego? Sprawdź ofertę FlyingAtom.Gold!
Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!