Goldman Sachs: banki centralne zwiększą zakupy złota. Do końca roku 5400 USD?
W zeszłym tygodniu złoto po chwilowym odbiciu ponownie spadło i otarło się o psychologiczną granicę 4500 dolarów za uncję. Nastroje znowu wokół złota wyraźnie się pogorszyły, a niektóre prognozy mówią nawet o spadku poniżej 4 tys. USD. Tymczasem Goldman Sachs prognozuje, że banki centralne ruszą na zakupy, co może spowodować, że złoto pod koniec roku odzyska impet.
Goldman Sachs prognozuje, że banki centralne rusza po złoto
Od momentu wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie złoto mocno spadło. W chwili pisania tekstu uncja złota kosztuje 4540 dolarów, co oznacza, że od ATH z początku roku straciło na wartości blisko 19%. Po ostatnim spadkowym tygodniu pesymizm co do przyszłości jest coraz bardziej widoczny.
Nieco bardziej optymistyczna jest najnowsza notatka Goldman Sachs. Analitycy Lina Thomas i Daan Struyven w notatce z 15 maja ocenili, że oczekuje się, iż zakupy wzrosną do średnio 60 ton miesięcznie w 2026 r. Na ten moment średnia zakupów wynosi 50 ton. Jak wskazują eksperci, złoto cieszy się dużym, ukrytym zainteresowaniem, a ostatnie wydarzenia geopolityczne prawdopodobnie wzmocnią dywersyfikację.
Tym samym Goldman Sachs trzyma się swojej dotychczasowej prognozy i ocenia, że złoto na koniec 2026 roku będzie kosztował 5400 dolarów z uncję. Jednocześnie gigant pozostaje ostrożny i przypomina, że metal szlachetny jest naturalnym źródłem gotówki. Dlatego, jeśli pojawią się kłopoty, to prywatni inwestorzy będą potrzebować płynności na rynku akcji, to w pierwszej kolejności pozbędą się złota. Podobny scenariusz obserwowaliśmy w tym roku już dwa razy.
Najbliższe dni dla złota mogą być trudne
Perspektywy dla złota w perspektywie długoterminowej pozostają bardzo optymistyczne. Jednak prognozy na najbliższe dni są raczej pesymistyczne. Jak pokazują najnowsze badania Kitco News Gold Survey zaledwie 15% analityków największych instytucji z Wall Street ocenia, że w najbliższym tygodniu złoto odbije. Z kolei aż 77% prognozuje spadek wartości tego metalu.
Optymistami pozostają inwestorzy detaliczni. Badanie Kitco wykazało, że 59% inwestorów detalicznych oczekuje wzrostu cen złota w kolejnym tygodniu. Z kolei spadki kursu obstawia tylko 14%. Pozostałe 27% spodziewa się, że kurs złota będzie kontynuował ruch boczny i nie zmieni istotnie kierunku.
Kluczowe dla kursu złota mogą okazać się raporty i statystyki dotyczące amerykańskiej gospodarki. Rynki na pewno będą śledzić wypowiedzi Kevina Warsha, który zajmie miejsce Jerome`s Powella w Fed. W kręgu zainteresowań dalej pozostaje rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie.
W chwili pisania tekstu cena złota oscyluje w okolicach 4540 dolarów. Po ostatnich spadkach wszystkie zyski z początku roku praktycznie wyparowały. Od początku roku (Year To Date) złoto zyskuje na wartości już tylko niecałe 5%.
Więcej aktualnych wiadomości z rynku złota:
