Wieloryby rozdają karty. Jak zareaguje Bitcoin? Cena BTC może ruszyć
Do rekordowych poziomów wciąż jest daleko. Bitcoin, który oscyluje wokół 75 tys. USD, wciąż jest około 40% poniżej swojego ATH. Jednak, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że jeszcze pod koniec marca BTC kosztował około 65 tys. dolarów, to wzrost o blisko 10 tys. dolarów jest całkiem dobrym wynikiem. Rynek oczekuje, że to dopiero początek rajdu, który z każdym kolejnym spokojniejszym dniem na Bliskim Wschodzie, będzie przyspieszać. Jednak analiza kluczowych wskaźników sugeruje zachowanie ostrożności. Wygląda na to, że wieloryby zaczynają rozdawać karty na rynku i mogą sporo namieszać.
Bitcoin mocno zależny od wielorybów. Przerwą rajd?
W ostatnich dniach sentyment na rynku kryptowalut zdecydowanie się poprawił. Nie ma mowy o żadnej hossie, ale w końcu od dłuższego czasu rynek zaczął odrabiać, a wykresy zmieniły kolor na zielony. Jednak optymizm nie powinien przesłonić tego, co sygnalizują ważne wskaźniki. Jednym z nich jest Bitcoin Exchange Whale Ratio.
Aktualnie wskaźnik na największej giełdzie kryptowalut Binance Whale Ratio (100-dniowa średnia krocząca) osiąga 0,49. To najwyższy poziom od września 2017 roku. W ostatnich dniach dziesięć największych napływów na giełdy stanowi obecnie prawie 50% całkowitych depozytów Binance, co sygnalizuje masowe ruchy wielorybów. W przeszłości w takich okolicznościach dochodziło do dystrybucji i ograniczenia ryzyka. Mówiąc wprost, wskaźnik sugeruje, że wieloryby mogą przygotowywać się do sprzedaży i realizacji zysków.

Jeśli spojrzymy na ten sam wykres, ale dla wszystkie giełd, wynik jest bardzo zbliżony. W takiej konfiguracji BTC Exchange Whale Ratio osiąga 0,47. CryptoOnchain ocenia, że rynek powinien pozostać czujny i radzi: „Uważnie obserwujcie wsparcie strukturalne na poziomie 63 000 dolarów; może ono wkrótce zostać wystawione na ciężką próbę!”.
Ten wskaźnik może sygnalizować koniec bessy Bitcoina. Więcej dowiesz się z tekstu poniżej:
Bitcoin rzutem na taśmę odnosi ważne zwycięstwo. To może być sygnał do odwrócenia trendu
Rynek niedźwiedzia dobiegł końca?
Od ostatniego krachu z października minęło już przeszło pół roku. Rynek jest coraz bardziej zniecierpliwiony i oczekuje wyraźnego odbicia. Sygnałów, że kryptowaluty mają już najgorsze za sobą jest coraz więcej. Jednym z nich jest wskaźnik dotyczący liczby tzw. długoterminowych posiadaczy Bitcoina, czyli inwestorów, którzy posiadają BTC przez co najmniej 155 dni.
Darkfost z CryptoQuant obliczył, że między październikiem a dniem dzisiejszym ilość BTC posiadanych przez rok lub dłużej wzrosła z 12 milionów do 12,4 miliona BTC. 30-dniowa zmiana utrzymuje się na plusie od połowy grudnia, co sugeruje, że inwestorzy coraz częściej decydują się na przechowywanie BTC zamiast jego dystrybucji. Ekspert ocenia, że skala tego zjawiska nie jest duża, ale sugeruje zmianę dynamiki na rynku.
Ponadto Bitcoin w marcu przerwał serię spadków, która trwała aż pięć kolejnych miesięcy. Od październikowego krachu BTC do lutego włącznie zamykał każdy miesiąc ze stratą. Zwykle po przerwaniu serii spadków, kurs Bitcoina mocno odbijał. Za każdym razem, kiedy token przerywał trzymiesięczną serię spadków, wyraźnie odbijał od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu procent. Na ten moment w kwietniu token rośnie o blisko 10%. Jednak do końca miesiąca może się jeszcze sporo wydarzyć. Poza tym przełamanie w marcu nie było wyraźne (1,81%). Dlatego warto uważnie obserwować rozwój sytuacji.
Więcej o długoterminowych posiadaczach BTC przeczytasz tutaj:
Zaufanie do Bitcoina rośnie. „Wczesny sygnał stabilizacji rynku”. Cena BTC w górę?