Wieloryby kupują Bitcoiny mimo słabnącego popytu. To dobry moment na zakup BTC?

Wieloryby kupują Bitcoiny mimo słabnącego popytu. To dobry moment na zakup BTC?

Na rynku kryptowalut widać interesujące ruchy, które przykuwają uwagę inwestorów i analityków. Podczas gdy inwestorzy detaliczni zachowują ostrożność i ograniczają zakupy, wieloryby konsekwentnie zwiększają swoje zasoby Bitcoina. Najnowsze dane pokazują, że w ciągu zaledwie kilku dni portfele największych posiadaczy BTC znacząco się powiększyły. Część analityków odczytuje to jako sygnał, który świadczy o długoterminowej wierze we wzrost kursu Bitcoina. Jednak historia pokazuje, że nawet duże zakupy wielorybów nie gwarantują natychmiastowego zakończenia korekty.

Wieloryby wykorzystują spadki i kupują BTC

Z danych, które udostępnił portal Coinpedia, wynika, że w ciągu zaledwie ośmiu dni posiadacze największych portfeli zwiększyli swoje zasoby o prawie 19 700 BTC. Jednocześnie zainteresowanie zakupami ze strony inwestorów detalicznych wyraźnie osłabło. Pokazuje to, że ostatnia korekta nie zachęciła mniejszych uczestników rynku do kupowania kryptowalut. Z kolei duzi gracze wykorzystują niższe ceny do kontynuowania akumulacji.

To raczej nic nowego. Wieloryby zwykle zwiększają swoje pozycje właśnie w takich momentach, kiedy niepewność na rynku rośnie, a nastroje są coraz słabsze. Dzięki dużemu kapitałowi mogą pozwolić sobie na długoterminowe podejście i stopniowe skupowanie BTC bez konieczności oczekiwania na wyraźne potwierdzenie zmiany trendu.

Co może oznaczać ten ruch?

Rosnąca akumulacja wielorybów zazwyczaj jest pozytywnym sygnałem dla rynku. Jeśli najwięksi gracze zwiększają swoje pozycje, to zazwyczaj świadczy to o przekonaniu, że obecne poziomy cenowe są atrakcyjne z perspektywy kolejnych miesięcy a nawet lat. Nie oznacza to jednak, że kurs Bitcoina natychmiast zacznie rosnąć. W przeszłości wielokrotnie okazywało się, że wieloryby kupowały jeszcze przed zakończeniem korekt. Rynek po takich zakupach często zostaje pod presją jeszcze przez jakiś czas. Akumulacja przez duże portfele raczej sygnalizuje długoterminową wiarę w BTC, niż rychłe zakończenie kryzysu.

Dodatkowo ograniczona aktywność inwestorów detalicznych pokazuje, że aktualnie rynek nie ma szerokiego wsparcia ze strony mniejszego kapitału. Powrót silnego popytu ze strony tej grupy zwykle odgrywa istotną rolę w budowaniu kolejnych impulsów wzrostowych.

Wieloryby się pospieszyły?

Zakupy wielorybów zwykle poprawiają nastroje, ale historia cykli Bitcoina sugeruje, że na obecnym etapie rynku nie można wykluczyć kolejnych spadków. W poprzednich cyklach po ustanowieniu ATH kurs przechodził głębsze korekty. Po szczycie w 2011 roku Bitcoin stracił ponad 90% swojej wartości. W cyklu zakończonym w 2013 roku przecena wyniosła około 86%. Natomiast po rekordzie w 2017 roku kurs BTC spadł o blisko 84%. Nawet po hossie z 2021 roku cena Bitcoina zanurkowała aż o około 75%.

Z jednej strony każdy kolejny cykl różnił się od poprzedniego. Obecnie analitycy oceniają, że rynek kryptowalut już dużo bardziej dojrzały, niż w początkowych latach istnienia. Dziś na cenę BTC istotnie wpływają chociażby fundusze spotowe oraz zaangażowani w rynek gracz instytucjonalni. Mimo to, historyczne dane przypominają, że nawet silna akumulacja wielorybów nie musi oznaczać końca korekty. Warto zachować ostrożność i pamiętać, że w przeszłości Bitcoin zaskakiwał skalą swoich spadków, zanim wracał do trendu wzrostowego.

Więcej aktualnych wiadomości i analiz z rynku BTC:

Długoterminowi posiadacze Bitcoina biją rekord z 2017 roku. Jeśli się pomylili, straty mogą być bolesne

Instytucje kontynuują odwrót od Bitcoina. Fundusze BTC ETF tracą. BlackRock z największym odpływem

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Zostaw komentarz