W tym kraju kochają kryptowaluty. Sięgają po nie nawet najubożsi

W tym kraju kochają kryptowaluty. Sięgają po nie nawet najubożsi

Poznaliśmy nowe badanie dot. stosunku do cyfrowych aktywów Brazylijczyków. Okazało się, że ci ostatni pokochali kryptowaluty.

Kryptowaluty dla Brazylijczyków

Chodzi o badanie, przeprowadzone przez Paradigma, brazylijską firmę badawczą, oraz Datafolha, jedną z największych brazylijskich instytucji zajmujących się badaniami rynkowymi, w którym wzięło udział 2 004 respondentów ze 137 gmin. Z danych, jakie pozyskano, wynika, że Brazylijczycy chętnie inwestują w kryptowaluty (17,2 proc.) niż w akcje firm (6,4 proc.).

Mało tego, w potencjał kryptowalut wierzy 95 proc. osób. Do tego aż dwie trzecie z ankietowanych przyznało, że wie o istnieniu blockchainowych aktywów. Co nie powinno dziwić, najbardziej znają bitcoina i ether. Na trzecim miejscu znalazł się Drex, krajowy projekt cyfrowej waluty banku centralnego (CBDC).

Jeżeli chodzi o to, w co mieszkańcy Brazylii najchętniej inwestują, kryptowaluty zajmują dopiero piąte miejsce z wynikiem 17,2 procent. Brazylijczycy wolą trzymać kapitał tylko w walutach fiat (trzymanych w banku), nieruchomościach, gotówce przechowywanej w domu oraz funduszach inwestycyjnych. Gorzej wypadły waluty obce, złoto i akcje.

Kryptowaluty dla wszystkich!

Intryguje coś jeszcze innego. Okazuje się, że w kryptowaluty nie inwestują jedynie najzamożniejsi czy przedstawiciele klasy średniej. Ponad 77 proc. ankietowanych, którzy przyznali się do lokowania kapitału w cyfrowe aktywa, zarabia mniej niż trzy płace minimalne. Nieco ponad 30 proc. tych inwestorów zarabia mniej niż jedna płaca minimalna. Innymi słowy, bitcoin stał się tym walorem inwestycyjnym, po który chętnie sięgają najbiedniejsi.

Jeszcze ciekawiej robi się, gdy sprawdzimy, jak inwestorzy pozyskują cyfrowe walory. Aż 83% ankietowanych odpowiedziało, że korzysta z aplikacji bankowych i infrastruktury bankowej, by to za jej pomocą nie tylko kupować, ale i przechowywać kryptowaluty. Jedynie 26 proc. osób, które wzięły udział w sondzie, powiedziało, że korzysta z własnego portfela. Jednocześnie 20 proc. przechowuje kryptowaluty na giełdzie, co, jak wiemy, nie jest bezpieczną metodą.

Bank centralny jest na „nie”

Warto dodać, że na początku sierpnia Bank Centralny Brazylii opublikował uchwałę, którą chciał ograniczyć wykorzystywanie aktywów cyfrowych do realizacji celów niezgodnych z prawem,

Zgodnie z nową regulacją, instytucje „mogą realizować zlecenia przelewu aktywów cyfrowych dopiero po upływie 24 godzin od otrzymania środków”. Obowiązuje to, gdy przelewy te są kierowane do zagranicznych dostawców usług związanych z aktywami cyfrowymi (VASP) oraz w sytuacji, gdy wartość środków „przekracza 10 000 dol. lub równowartość tej kwoty w innych walutach na transakcję lub łączną wartość transakcji przeprowadzonych tego samego dnia w imieniu klienta”.

Przeczytaj też inne gorące newsy:




Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Dodaj nas jako preferowane źródło i bądź na bieżąco!