USA uderzają w Iran, a Bitcoin uciera nosa tradycyjnemu rynkowi
Po ataku Stanów Zjednoczonych na irańską wyspę w rejonie cieśniny Hormuz, ceny surowców energetycznych natychmiast wystrzeliły w górę.
Ropa WTI zanotowała wzrost o niemal 2%, sięgając poziom 85,10 USD, a cena ropy Brent wzrosła o 1,9% do wartości 92,39 USD. W tym samym czasie tradycyjne aktywa radziły sobie znacznie gorzej. Złoto potaniało o 0,8%, do poziomu 4418 USD za uncję, zaś kontrakty terminowe powiązane z indeksem Nasdaq spadły o 0,5%, co skutkowało wyprzedażą na azjatyckich giełdach papierów wartościowych.
W tym samym czasie większość kryptowalut odczuła lekką presję spadkową, co widać chociażby po XRP, które straciło 0,8%. Z kolei Solana odnotowała spadek o 0,6%. Wszystkich zaskoczył jednak Bitcoin, który utrzymał się w okolicach 77 580 USD, nie wykazując większych wahań. W tym miejscu warto podkreślić, że BTC był absolutnym liderem pod względem stóp zwrotu w sierpniu, zyskując w ciągu tego miesiąca aż 23%. Dla porównania, w tym samym okresie złoto wzrosło jedynie o 9%, a indeks Nasdaq udnotował zwyżkę na poziomie zaledwie 4%.
Skąd bierze się odporność Bitcoina na sytuacje kryzysowe?
Wyjątkowa odporność kryptowaluty na zawirowania na Bliskim Wschodzie i eskalację działań zbrojnych nie jest przypadkowa. Analitycy tłumaczą ją nieprzerwanym napływem kapitału do funduszy spot ETF, opartych o kurs BTC. Znaczny popyt instytucjonalny skutecznie amortyzuje próby lokalnych wyprzedaży ze strony inwestorów detalicznych. Wcześniej rynek żył nadzieją na agresywne luzowanie polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną. Dziś inwestorzy postrzegają kryptowaluty inaczej – coraz większa grupa rynkowych graczy zaczyna traktować Bitcoina nie jako ryzykowny spekulacyjny instrument, lecz jako aktywo pozwalające uciec przed rynkową niestabilnością
Mimo to wśród analityków nie brakuje głosów wzywających do zachowania w najbliższych dniach daleko idącej ostrożności. Vikram Subbaraj z indyjskiej giełdy Giottus uważa, że inwestorzy powinni unikać agresywnej dźwigni w okresie tak dużej niepewności makroekonomicznej. Ekspert zaleca rozkładanie zakupów na raty i zmniejszenie wielkości otwieranych pozycji. Zauważa on także, że Bitcoin posiada wsparcie w okolicach 77 000 USD, podczas gdy strefa od 79 400 USD do 80 800 USD stanowi kluczowy opór w okresie przed publikacją danych z amerykańskiego rynku pracy.
Zawirowania wokół Rezerwy Federalnej i stóp procentowych
Cieniem na entuzjazmie inwestorów kładą się najnowsze wieści z Jackson Hole, gdzie szef amerykańskiego banku centralnego Kevin Warsh wygłosił zaskakująco jastrzębie przemówienie. Przewodniczący Rezerwy Federalnej wyraźnie tonował rynkowy optymizm, sugerując nawet możliwość podwyżki stóp procentowych podczas wrześniowego posiedzenia. Warsh podkreślił, że inflacja wciąż nie została poskromiona w wystarczającym stopniu, a obecne warunki finansowe nie są tak restrykcyjne, jak uważa część uczestników rynku. Dodał on również, że ostatnie pozytywne odczyty cenowe to stanowczo zbyt mało, by można było mówić o trwałym przełamaniu presji inflacyjnej w gospodarce.
Przeczytaj o zaskakującej ścieżce, którą obecnie podąża Bitcoin:
Nadchodzi finansowe trzęsienie ziemi? Najpopularniejsza kryptowaluta robi coś nieoczekiwanego
oraz o wyniku sądowej batalii między firmą Anthropic a władzami Stanów Zjednoczonych:
Gigant sztucznej inteligencji postawił się Pentagonowi. Dziś zapadł wyrok