To koniec spadków Bitcoina? Analitycy Galaxy Digital nie mają wątpliwości
Analitycy amerykańskiej firmy finansowej Galaxy Digital uważają, że obecny czas jest najlepszym momentem na powiększanie swoich zasobów kryptowalut.
Po czerwcowym dołku poniżej poziomu 58 000 USD cena, jaką osiąga Bitcoin, ustabilizowała się w okolicach 80 000 USD. To zaś zdaniem ekspertów oznacza zakończenie trendu spadkowego i przejście w fazę akumulacji.
W swoim najnowszym raporcie pt. „Why now is the time to add and hold BTC” Alex Thorn, szef działu badań w Galaxy Digital, twierdzi, że rynek niedźwiedzia oficjalnie zakończył się w czerwcu. Jego zdaniem obecny marazm cenowy przypomina okresy uśpienia z poprzednich cykli, po których dochodziło do gwałtownych wzrostów i bicia kolejnych rekordów cenowych. Chociaż kurs Bitcoina jest obecnie o około 35% niższy od swojego rekordowego poziomu wynoszącego ponad 126 000 USD, to powrót na szczyt wymagałby wzrostu o około 53%, co zdaniem ekspertów jest wysoce prawdopodobnym scenariuszem w najbliższej perspektywie finansowej.
Rzut oka na wskaźniki rynkowe
Ważnym sygnałem technicznym przemawiającym za przełamaniem trendu jest udany powrót notowań powyżej 50-tygodniowej średniej kroczącej, pod którą kurs znajdował się wcześniej przez 44 tygodnie. Pięć kolejnych tygodniowych zamknięć powyżej tego poziomu utwierdziło analityków w przekonaniu, że rynkowe dno zostało definitywnie osiągnięte i ukształtowało trwałą bazę wsparcia. Równolegle nastąpiło znaczne schłodzenie pozycji spekulacyjnych na rynku kontraktów terminowych, gdzie długa ekspozycja netto zarządców aktywami na giełdzie CME spadła aż o 57% w stosunku do historycznych szczytów. Z rynku odpłynął tak zwany gorący kapitał, a czołowe podmioty handlowe zredukowały swoje zakupy w funduszach ETF, co w ocenie ekspertów Galaxy Digital pozostawiło rynek w znacznie zdrowszej kondycji strukturalnej i stworzyło dogodne warunki do stabilnego wzrostu. W tym samym czasie inwestorzy instytucjonalni wykorzystywali zniżki do kupowania dołków, o czym świadczy fakt, że fundusze spotowe ETF na Bitcoin pozyskały 87 000 BTC od czasu czerwcowego dołka, potwierdzając tym samym powrót autentycznego popytu kierunkowego przy jednoczesnym spadku transakcji opartych na arbitrażu.
Realne zagrożenia
Rosnące zadłużenie publiczne Stanów Zjednoczonych, utrzymujące się deficyty budżetowe oraz rosnące koszty obsługi długu coraz mocniej uwypuklają unikalne cechy, jakie posiada Bitcoin ze swoją ściśle ograniczoną podażą. Eksperci zauważają też ciekawe zjawisko psychologiczne – rosnące entuzjastyczne zainteresowanie instytucji stablecoinami oraz tokenizacją połączone z chwilowym spadkiem uwagi skierowanej na klasyczne kryptowaluty idealnie odpowiada nastrojom z poprzednich dołków rynkowych.
Galaxy Digital skazuje także na potencjalne czynniki ryzyka, do których zalicza ewentualne głębsze spadki na tradycyjnych rynkach akcji, zawirowania wywołane rozwojem sztucznej inteligencji oraz komputery kwantowe. Za kluczowy poziom obronny uznaje się tygodniowe zamknięcie poniżej 76 540 USD – gdyby po nim nie nastąpiło odzyskanie tego poziomu w ciągu miesiąca, dotychczasowa hipoteza techniczna musiałaby zostać poddana ponownej weryfikacji. Mimo to ogólny układ sił makroekonomicznych jednoznacznie przemawia za długoterminowym powrotem do hossy i osiąganiem nowych szczytów cenowych.
Przeczytaj również:
Ripple dopięło swego. Federalny bank podmiotu staje się faktem
Bitcoin idzie w odstawkę. Strategy wstrzymuje zakupy kryptowaluty