Ten ułamek bitcoina powstał w 2012 roku. Dopłacono za niego aż 48 tys. satoshi premii kolekcjonerskiej
Satoshi, czyli najmniejsza jednostka Bitcoina, wyemitowany w sierpniu 2012 roku znalazł nabywcę z premią kolekcjonerską wynoszącą 48 tys. satoshi. Rejestr raresats.net odnotował 30 października trzy sprzedaże pakietów zawierających wyróżnione jednostki z lat 2012–2013. Ich łączna cena wyniosła 141 638 satoshi. Co właściwie kupiono i skąd różnica względem zwykłej wartości BTC?
Trzy sprzedaże rare sats w jednym bloku Bitcoina
Według danych raresats.net transakcje przeprowadzono na rynku Magisat. Wszystkie zostały potwierdzone w bloku Bitcoina numer 973776, wydobytym 30 października 2026 roku.
Najdroższy z trzech pakietów zawierał satoshi numer 966285000000000. Jednostka powstała 10 sierpnia 2012 roku w bloku 193257. Cena sprzedaży pakietu wyniosła 48 546 satoshi, czyli 0,00048546 BTC. Transakcję można sprawdzić w eksploratorze Mempool.
Dwa pozostałe egzemplarze pochodziły z maja i czerwca 2013 roku:
| Data emisji wyróżnionego satoshi | Blok emisji | Cena pakietu | Premia według indeksu |
|---|---|---|---|
| 10 sierpnia 2012 | 193257 | 48 546 satoshi | 48 000 satoshi |
| 7 maja 2013 | 235010 | 46 546 satoshi | 46 000 satoshi |
| 30 czerwca 2013 | 244127 | 46 546 satoshi | 46 000 satoshi |
Dane raresats.net sprawdzone 1 listopada 2026 roku. Ceny nie obejmują dodatkowej prowizji kupującego ani opłaty sieciowej.
W trzech zapisach powtarzają się te same adresy sprzedającego i kupującego. Obserwujemy więc serię rozliczeń między tą samą parą adresów. Same te zakupy nie pozwalają ocenić skali zainteresowania całym rynkiem rare sats.
Co oznacza dopłata 48 tys. satoshi?
Jeden satoshi to jedna stumilionowa bitcoina. Jego wartość nominalna pozostaje taka sama niezależnie od rocznika. Na rynku kolekcjonerskim kupujący może jednak zapłacić dodatkowo za konkretną jednostkę i jej rozpoznawalne cechy.
Przedmiotem opisanych sprzedaży były pakiety po 546 satoshi, z których każdy zawierał jednego wyróżnionego sata. Taki pakiet jest przechowywany w niewydanym wyjściu transakcji, nazywanym UTXO.
Rachunek dla egzemplarza z 2012 roku wygląda następująco:
48 546 satoshi ceny − 546 satoshi wartości pakietu = 48 000 satoshi premii.
W ten sposób raresats.net oblicza premię ponad nominalną wartość sprzedanych środków. Przy jednym wyróżnionym egzemplarzu cała różnica przypada na tę jednostkę. Metodologia indeksu rozdziela cenę sprzedaży, wartość przenoszonego pakietu i liczbę kolekcjonerskich satoshi.
Łącznie w trzech opisanych sprzedażach premia wyniosła 140 tys. satoshi, ponad 1638 satoshi wartości nominalnej pakietów.
Co wyróżniało sprzedane egzemplarze?
Wszystkie trzy jednostki były pierwszymi nowymi satoshi wyemitowanymi w swoich blokach. To cecha odpowiadająca klasie uncommon w klasyfikacji Ordinals. Indeks raresats.net przypisał je do bardziej szczegółowej kategorii Alpha uncommon.
Ordinals pozwala numerować satoshi według kolejności ich emisji i śledzić ich przemieszczanie zgodnie z określonymi regułami. Dzięki temu można wskazać konkretną jednostkę, jej blok pochodzenia i pozycję w emisji. Pierwsze satoshi bloków są jedną z kategorii opisanych w podręczniku Ordinals.
W przypadku najstarszego z opisanych egzemplarzy zapis 193257.0 oznacza blok 193257 i pozycję zero, czyli pierwszą jednostkę jego emisji. Wszystkie trzy satoshi były według indeksu pozbawione inskrypcji.
To przykład cyfrowej numizmatyki: kolekcjonerzy rozróżniają jednostki BTC na podstawie ich pochodzenia i cech. Szersze wyjaśnienie tego mechanizmu znajdziesz w poradniku czym są rare sats i skąd bierze się ich wartość.
Czy podobny egzemplarz może znajdować się w zwykłym portfelu?
Rozpoznanie kolekcjonerskiego satoshi wymaga sprawdzenia konkretnych jednostek. Sam wiek portfela albo data zakupu BTC nie wskazują jeszcze, jakie satoshi znajdują się w nim obecnie.
Można zacząć od publicznego adresu, bez wykonywania przelewu. W osobnym poradniku pokazujemy, jak sprawdzić rare sats w swoim portfelu i odczytać wynik skanowania.
Opisane sprzedaże dają punkt odniesienia dla trzech konkretnych egzemplarzy. Uzyskanie podobnej ceny za własne znalezisko wymaga kupującego gotowego zapłacić taką premię.