Te kryptowaluty zyskały ponad 1000% od krachu. Dlaczego kryzys je ominął?

Te kryptowaluty zyskały ponad 1000% od krachu. Dlaczego kryzys je ominął?

Październik 2025 roku doprowadził do dużych zmian na rynku kryptowalut i skutkował gwałtownym odwróceniem trendów oraz nastrojów uczestników rynku. 10 października w ciągu kilku godzin z rynku wyparowały setki miliardów dolarów. Same likwidacje pozycji lewarowanych przekroczyły 19 mld dolarów. Większość altcoinów w kolejnych miesiącach doświadczyła ogromnej korekty. Jednak dwie kryptowaluty z TOP 100 po tym wydarzeniu notowały znakomite wyniki, a wzrost ich wartości przekroczył 1000%. Mowa o Venice Token (VVV) oraz Zcash (ZEC). Dlaczego właśnie te altcoiny nie tylko przetrwały kryzys, ale pomimo trudności osiągnęły takie wyniki?

Venice Token zyskuje dzięki narracji AI

Venice Token jest jednym z najbardziej spektakularnych przykładów rajdu, który napędza narracja AI. Początkowo po październikowych spadkach token kosztował około 1,55 USD. Jednak w tym miesiącu VVV przekroczył 29 USD i ustanowił nowe ATH. Od momentu krachu Venice Token zyskał na wartości blisko 1400%.

Głównym katalizatorem wzrostów VVV jest narracja o sztucznej inteligencji, która na rynku kryptowalut również zwiększa zainteresowanie. W tym przypadku kluczowe jest to, że projekt oferuje konkretną użyteczność tokena. VVV można stakować, a następnie wykorzystać do tworzenia DIEM, czyli aktywów, które reprezentują dostęp do mocy obliczeniowej Venice AI. Jeden DIEM zapewnia równowartość 1 USD dziennie kredytu API.

Istotny w przypadku tego projektu jest również mechanizm tzw. buybacków i spalania tokenów. Venice przeznacza część przychodów z subskrypcji oraz zakupu kredytów API do automatycznego odkupu i spalania tokenów VVV. Oznacza to, że wraz ze wzrostem wykorzystania usługi AI może rosnąć zarówno popyt na token, jak i presja ograniczająca jego podaż.

Zcash, czyli prywatność znowu w cenie

Jeszcze bardziej spektakularnie wyglądają wyniki Zcash. Na początku października 2025 roku ZEC kosztował około 75 dolarów. W tym tygodniu jego kurs przekroczył 1240 USD, co oznacza wzrost o około 1500% od krachu.

ZEC zyskuje przede wszystkim na powrocie zainteresowania prywatnością w kryptowalutach. ZEC słynie z tego, że korzysta z techonologii zero-knowledge proofs, która pozwala przeprowadzić tzw. shielded transactions bez ujawniania szczegółów transakcji. W 2026 roku udział środków znajdujących się w chronionych pulach wyraźnie wzrósł, co sugeruje, że za rajdem stoi nie tylko spekulacja, ale również rosnące wykorzystanie podstawowej funkcji sieci.

Dodatkowym katalizatorem okazało się zainteresowanie instytucjonalne oraz pojawienie się narracji wokół funduszy spotowych na Zcash. We wrześniu ETF-y na ZEC od Grayscale (ZCSH) przekroczyły 500 mln dolarów, co wzmocniło popyt na token.

Ten czynnik okazał się decydujący

Oba przypadku pokazują podobny mechanizm. Podczas, gdy szerszy rynek wyraźnie tracił kapitał, uczestnicy rynku poszukiwali projektów z odrębną i wyraźną narracją. W przypadku Venice Token był nią boom na AI, który dotarł również do branży cyfrowych walut. W przypadku ZEC magnesem na inwestorów okazała się kwestia prywatnością, którą zyskuje coraz większe zainteresowanie. To właśnie ten czynnik najbardziej odróżniał te dwa tokeny od setek innych altcoinów, które po krachu praktycznie przepadły.

Więcej ciekawostek i analiz z rynku kryptowalut:

Te kryptowaluty zdeklasowały Bitcoina. Lider zyskał przeszło sześć razy więcej. Rusza sezon na altcoiny?

XRP pracuje na gigantyczny rajd? Ważne wskaźniki rosną w ogromnym tempie

Bitwise likwiduje kryptowalutowy ETF. Fundusz okazał się kompletną porażką. Kolejne czeka ten sam los?