Sufit nad głową i bessa w pełni. Przerażająca prognoza dla Bitcoina
W ciągu ostatniego roku Bitcoin odnotował spadek aż o dziesięć pozycji w rankingu największych aktywów makroekonomicznych świata, co stanowi bezpośrednią konsekwencję fali wyprzedaży, jaka przetoczyła się przez rynki kryptowalutowe.
Bitcoin doświadczył . Aktualna kapitalizacja rynkowa, na której opiera się Bitcoin, wynosi obecnie 1,29 bln USD, co odzwierciedla spadek o około dwadzieścia pięć procent w stosunku do poziomów notowanych dokładnie dwanaście miesięcy temu. Porównując obecną wycenę do historycznego szczytu wszech czasów odnotowanego w październiku ubiegłego roku, rynkowa wartość tej kryptowaluty skurczyła się aż o 50 proc. Gwałtowne tąpnięcie zepchnęło BTC na 15. pozycję w globalnym zestawieniu platformy Companies Market Cap, tuż obok takich gigantów jak Meta Platforms z wyceną 1,44 bln USD oraz koncern Tesla kontrolujący 1,49 bln USD. Sytuacja ta wywołała ożywioną dyskusję wśród czołowych analityków rynkowych, którzy próbują określić ramy czasowe niezbędne do odzyskania utraconej dominacji.
Bitcoin i długa droga do odzyskania dawnej chwały
Wycofanie się z czołowej dziesiątki globalnych aktywów wywołało falę komentarzy w mediach społecznościowych, gdzie eksperci analizują długoterminowe perspektywy powrotu do dawnych wycen. Analityk posługujący się pseudonimem ColinTalksCrypto zauważył w swoim najnowszym wpisie, że jeszcze w kwietniu 2025 roku Bitcoin zajmował zaszczytne piąte miejsce na świecie z kapitalizacją na poziomie 1,86 bln USD. W tamtym okresie cyfrowe złoto zdołało wyprzedzić pod względem wartości rynkowej takie potęgi jak Alphabet, czyli właściciela Google, a także fizyczne srebro oraz korporację Amazon. Ekspert podkreśla jednak, że obecna utrata pozycji jest całkowicie naturalną cechą aktywów o tak wysokiej zmienności, które w dłuższej perspektywie czasowej i tak wyprzedzają tradycyjne instrumenty finansowe.

Według prognozy przedstawionej przez analityka, ponowne dotarcie do pierwszej piątki globalnych aktywów zajmie Bitcoinowi od pięciu do dziesięciu lat, co oznacza, że realny powrót na szczyt może nastąpić dopiero w okolicach 2036 roku. Oznacza to konieczność uzbrojenia się w cierpliwość przez inwestorów instytucjonalnych oraz detalicznych, którzy liczyli na błyskawiczne odrobienie strat po ubiegłorocznych spadkach. Proces ten będzie wymagał ogromnego napływu nowego kapitału oraz stabilizacji sytuacji makroekonomicznej na świecie, zwłaszcza w kontekście konkurencji z tradycyjnymi sektorami technologicznymi i surowcowymi.
Analiza techniczna i lokalne sufity cenowe
Ruchy cenowe rejestrowane na wykresach tygodniowych wskazują na uformowanie się silnych poziomów oporu, które skutecznie hamują zapędy kupujących. W kwietniu 2025 roku kurs ukształtował lokalne minimum tamtego roku w rejonie 74 500 USD, co było bezpośrednio powiązane z niepewnością wokół międzynarodowych taryf celnych wprowadzanych przez Stany Zjednoczone. Tamten dołek pozostawał nienaruszony aż do początku bieżącego roku, kiedy to w lutym uformowała się nowa strefa dna, determinująca obecny układ sił na rynku. I tak analityk RektCapital twierdzi, że lutowa podłoga cenowa działa obecnie w czerwcu jako trudny do przebicia sufit – dawne wsparcie przekształciło się w silny opór, a każdy próba wyjścia powyżej tej granicy spotyka się z natychmiastową reakcją ze strony niedźwiedzi.

W strukturze całego rynku kryptowalut, gdzie drugie co do wielkości Ethereum posiada obecnie kapitalizację na poziomie około 209,15 mld USD, dominacja Bitcoina wciąż pozostaje niezachwiana na poziomie 58 proc.. Niemniej jednak inwestorzy handlujący na parze do dolara muszą stale brać pod uwagę ryzyko dalszej konsolidacji poniżej kluczowych średnich kroczących.
Perspektywy zakończenia rynku niedźwiedzia
Wśród społeczności analitycznej zdania dotyczące przyszłego kierunku ruchu cenowego pozostają mocno podzielone. Część komentatorów wierzy w rychłe odbicie i powrót do wzrostów, podczas gdy inni prognozują ponowne przetestowanie wieloletnich minimów w celu ostatecznego oczyszczenia rynku z lewarowanych pozycji. Niektórzy uważają, że Bitcoin już bardzo niedługo ukończy 78 proc. swojego obecnego rynku niedźwiedzia. Jeśli ta prognoza oparta na danych historycznych okaże się trafna, przed inwestorami wciąż znajduje się około trzydziestu procent trwania fazy bessy, zanim rynek wyznaczy ostateczne, długoterminowe dno. Taki scenariusz sugeruje, że najbliższe miesiące upłyną pod znakiem podwyższonej zmienności i testowania odporności psychicznej uczestników rynku. Ostateczny powrót globalnego zaufania do kryptowalut będzie zależał od tego, jak szybko gospodarka upora się z presją inflacyjną oraz jak rozwiną się regulacje prawne w kluczowych jurysdykcjach finansowych.
Przeczytaj o zbliżającym się trzęsieniu ziemi w branży kryptowalut, które odczują dosłownie wszyscy:
Eksperci: „Rynek krypto w UE czeka pogrom”. Przepisy MiCA uderzą z potężną siłą
oraz o tym, co stanie się z jednym z flagowych produktów pochodzącego od twórców popularnego stablecoina:
Tether zwija żagle flagowego produktu. Użytkownicy mają mało czasu na ratowanie środków