Stało się – Michael Saylor kapituluje i po cichu sprzedaje Bitcoina!
Firma Strategy, będąca największym publicznym posiadaczem Bitcoina na świecie, oficjalnie zmniejszyła swoje zasoby do poziomu 843 706 Bitcoinów, co stanowi pierwszą taką sprzedaż od transakcji mającej na celu optymalizację podatkową przedsiębiorstwa w 2022 roku.
Z oficjalnych dokumentów giełdowych, które zostały przesłane do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, wynika, że korporacja upłynniła dokładnie 32 Bitcoiny, uzyskując z tego tytułu kwotę 2,5 mln USD, przy średniej cenie wynoszącej 77 135 USD za jedną sztukę. Choć wolumen transakcji może wydawać się symboliczny w zestawieniu z gigantycznym portfelem przedsiębiorstwa, sam fakt złamania dotychczasowej zasady kupuj i nigdy nie sprzedawaj wywołał natychmiastową falę spekulacji oraz doprowadził do spadku kursu najstarszej kryptowaluty poniżej granicy 72 000 USD. Wiadomo już, że środki uzyskane z upłynnienia aktywów mają zostać przeznaczone na sfinansowanie wypłat dywidend z akcji uprzywilejowanych, co rzuca zupełnie nowe światło na dotychczasowy model finansowy firmy Strategy i rodzi pytania o stabilność jej bilansu.
[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]
Presja dywidendowa Strategy i zmiana dotychczasowej narracji
Decyzja o sprzedaży zapadła w momencie, gdy Strategy zaczęło mierzyć się z coraz większą krytyką i szczegółową analizą swojego specyficznego modelu finansowania, opartego na emisji akcji uprzywilejowanych. Wielu inwestorów oraz analityków rynkowych od dłuższego czasu głośno zastanawiało się, czy narastające zobowiązania dywidendowe nie zmuszą w końcu zarządu do naruszenia nietykalnego dotąd skarbca. Reakcja rynku na doniesienia o sprzedaży BTC przez firmię Michaela Saylora była natychmiastowa, a kurs Bitcoina w krótkim czasie osunął się do poziomu 71 939 USD, co pokazuje, jak ogromny wpływ na nastroje inwestorów mają nawet najmniejsze ruchy tej konkretnej firmy. Równolegle z upłynnieniem kryptowaluty Strategy przeprowadziło masową sprzedaż swoich akcji zwykłych klasy A, pozbywając się 801 994 sztuk papierów wartościowych, co pozwoliło na wygenerowanie dodatkowych 128,3 mln USD czystego przychodu.
Sprawa wywołała ogromne poruszenie w mediach społecznościowych, gdzie obserwatorzy zaczęli wytykać szefowi firmy nagłą zmianę zachowania, na co zwracają uwagę niezależni komentatorzy giełdowi. Dodajmy, że sam Saylor ograniczył się do lakonicznego postu, który umieścił na platformie X – i który de facto nie dotyczy bezpośrednio Bitcoina.
Reakcja społeczności oraz ukryte ruchy na giełdach
Zanim oficjalny dokument ujrzał światło dzienne, bystrzy obserwatorzy sieci blockchain byli już w stanie przewidzieć nadchodzący ruch, co potwierdzają dane dostarczone przez platformę analityczną Arkham, która zarejestrowała wcześniejszy transfer Bitcoinów z portfeli korporacji bezpośrednio na platformę Coinbase Prime. Sytuację tę bardzo trzeźwo oceniają uznani eksperci finansowi, którzy zauważają, że choć sprzedaż 32 Bitcoinów to kropla w morzu potrzeb, to sam fakt naruszenia rezerw ze względu na brak wolnej gotówki na dywidendy pokazuje, jak skomplikowana staje się struktura kapitałowa firmy i jak duże ryzyko niesie ze sobą próba lewarowania tradycyjnego biznesu za pomocą kryptowalut. Cóż, obecnie wyraźnie widać, jak legenda o wiecznym trzymaniu pozycji i kupowaniu każdego dołka właśnie zderzyła się z brutalną rzeczywistością korporacyjnych finansów i koniecznością regularnego opłacania inwestorów instytucjonalnych. Co prawda w zeszłym tygodniu dDyrektor generalny firmy Strategy Phong Le próbował uspokajać nastroje, oficjalnie potwierdzając, że firma może w przyszłości decydować się na selektywne zbywanie kryptowalut, jednak kluczowym celem pozostaje stałe zwiększanie całkowitej ilości posiadanych Bitcoinów w przeliczeniu na jedną akcję spółki.
Ochłodzenie koniunktury i instytucjonalny odwrót od akumulacji
Przypadek Strategy nie jest odosobniony, ponieważ na rynku zaczynają pojawiać się wyraźne sygnały świadczące o tym, że korporacyjny szał zakupowy powoli mija, a inne podmioty również decydują się na optymalizację swoich portfeli. Przykładowo notowana na giełdzie Nasdaq spółka ProCap Financial ogłosiła oficjalnie, że sprzedała około 52 Bitcoinów, aby sfinansować odkup 2 mln sztuk własnych akcji zwykłych, które były wyceniane z blisko pięćdziesięcioprocentowym dyskontem w stosunku do wartości aktywów netto. Ogólne statystyki dotyczące aktywności instytucjonalnej w segmencie kryptowalut wyraźnie pokazują, że przedsiębiorstwa podeszły do tematu z dużo większym dystansem, kupując w minionym tygodniu łącznie zaledwie 144 Bitcoinów, wliczając w to transakcje mniejszych graczy, takich jak DDC Enterprise, Smarter Web Company czy Capital B. Wynik ten wygląda wyjątkowo blado w zestawieniu z wcześniejszym tygodniem, w którym firmy zakupiły wspólnie aż 603 Bitcoiny, co oznacza gwałtowny i bardzo wyraźny spadek zainteresowania ze strony kapitału instytucjonalnego.
Zapoznaj się z najnowszymi danymi dotyczącymi strat z tytułu exploitów platform kryptowalutowych :
Hakerzy w odwrocie czy cisza przed burzą? Mamy aktualne dane nt. kradzieży kryptowalut!
oraz o bardzo prawdopodobnej analizie, która może mieć wpływ na cały rynek krypto:
Bankierzy ze Standard Chartered nie mają wątpliwości. Oto, co stanie się z Ethereum!
