Sprzedawali zdjęcia z nieletnimi. Posiadali blisko 800 tys. dolarów w bitcoinach

Sprzedawali zdjęcia z nieletnimi. Posiadali blisko 800 tys. dolarów w bitcoinach

Służby Francji i USA doprowadziły do zamknięcia platformy, na której sprzedawano skradzione intymne zdjęcia kobiet i nieletnich dziewcząt. Przy okazji skonfiskowano kryptowaluty o wartości ponad 783 000 dolarów. Za procederem stało dwóch młodych mężczyzn.

Zdjęcia w zamian za kryptowaluty

Funkcjonariusze rozbili grupę, która stała za Nudeleaksteens, stroną zajmującą się sprzedażą skradzionych intymnych zdjęć. Ofiarami przestępców padło ponad 17 000 kobiet i nieletnich dziewcząt. Cyberzłodzieje trzymali swoje zarobki w bitcoinach, etherach, litecoinach i USDT.

Jak wynika z doniesień służb, użytkownicy platformy otrzymywali wynagrodzenie w kryptowalutach. W zamian mieli podawać prawdziwe imiona i nazwiska, lokalizacje, wiek oraz zawód kobiet, których zdjęciami handlowano. To pozwalało stworzyć dokładne opisy poszczególnych ofiar. Tak powstała sieć sprzedawała następnie zdjęcia i filmy o charakterze pornograficznym, które pozyskano poprzez hakowanie kont w mediach społecznościowych kobiet (chodziło głównie o Facebooka, Instagram, TikToka i Snapchat). Sprzedawane „pakiety” mogły służyć do m.in. szantażowania lub poniżania ofiar w sieci.

W ramach nalotu organów ścigania we wtorek w północnej Francji aresztowano dwóch braci w wieku 21 i 25 lat, którzy stali za procederem. Byli administratorami serwisu. Teraz usłyszeli zarzuty dot. prowadzenia nielegalnej sieci finansowej oraz rozpowszechniania skradzionych materiałów multimedialnych.

Wszystko miało miejsce we współpracy z Prokuraturą Okręgu Wschodniego Wirginii w Stanach Zjednoczonych.

Nie tylko dorosłe kobiety i nastolatki

Służby amerykańskie dodają, że strona zajmowała się też rozpowszechnianiem materiałów erotycznych i pornograficznych, które przedstawiały wykorzystywanie seksualne dzieci. Na serwerach znajdował się nawet album z ponad 6 200 prywatnymi plikami ze zdjęciami ofiar – były to głównie amerykańskie nastolatki i dojrzalsze kobiety.

Francuscy prokuratorzy stwierdzili, że operacja była częścią wspólnych działań prowadzonych z amerykańskimi organami ścigania w celu „zwalczania pornografii dziecięcej, a także dystrybucji i sprzedaży skradzionych prywatnych treści seksualnych z udziałem kobiet”.

Podobna sprawa sprzed lat

Sprawa przypomina nieco to, co miało miejsce w 2019 r., kiedy to aresztowano ponad 300 osób na całym świecie. Chodziło o darknetową stronę „Welcome To Video”, która sprzedawała materiały z dziecięcą pornografią. Znajdowało się na niej aż 250 000 filmów, które zostały przez użytkowników pobrane ponad milion razy. Stał za nią 23-letni Jong Woo Son z Korei Płd. Handel tego typu materiałami odbywał się za pomocą bitcoinów. Agencja Reuters podawała wtedy, że dzięki akcji udało się uratować co najmniej 23 nieletnie osoby w USA, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii.

Przeczytaj też inne gorące newsy: