Rosja odcina tlen dla kryptowalut. Banki dostaną potężną broń do blokowania kont

Rosja odcina tlen dla kryptowalut. Banki dostaną potężną broń do blokowania kont

Rosyjskie banki mogą wkrótce zyskać potężne narzędzie do walki z nieoficjalnym rynkiem kryptowalut, ponieważ tamtejsza Duma Państwowa szykuje drastyczne zmiany w przepisach.

Komitet Rynku Finansowego Dumy przygotował nową wersję projektu ustawy o walutach cyfrowych i prawach cyfrowych, która wprowadza pojęcie nieautoryzowanego odbiorcy. Pod tym określeniem kryje się każda osoba lub podmiot, wobec którego bank poweźmie podejrzenie, że organizuje obrót kryptowalutami bez posiadania oficjalnego statusu legalnego uczestnika rynku w Rosji. Co ciekawe, projekt ustawy nie definiuje konkretnych kryteriów, którymi mają kierować się instytucje finansowe, pozostawiając im pełną swobodę w tworzeniu wewnętrznych regulaminów identyfikacji takich transakcji.

Nowe obowiązki sektora bankowego i brak ścieżki odwoławczej

Krajowe banki komercyjne oraz oddziały banków zagranicznych będą miały obowiązek natychmiastowego blokowania podejrzanych przelewów oraz zgłaszania danych nieautoryzowanych odbiorców do Banku Rosji. Regulator w odpowiedzi będzie mógł jedynie udostępniać informacje o zagranicznych dostawcach usług płatniczych, którzy pomagają w realizacji takich transferów, przy czym dane te nie będą publicznie ujawniane.

Z mechanizmu blokowania w ostatecznej wersji projektu wykreślono operatorów telekomunikacyjnych, agentów płatniczych oraz operatora cyfrowego rubla, co oznacza, że cały ciężar egzekwowania nowych przepisów spadnie bezpośrednio na sektor bankowy. Klienci mają być natychmiast informowani o odmowie realizacji przelewu, jednak dokument w obecnym kształcie całkowicie pomija procedury odwoławcze czy możliwość zakwestionowania blokady przez domniemanego organizatora obrotu. Ustawa przewiduje tylko trzy wyjątki, w których banki nie będą musiały odrzucać transakcji, a dotyczą one umów handlu zagranicznego, operacji zlecanych przez licencjonowane podmioty wymiany kryptowalut oraz transakcji maklerskich autoryzowanych przez bank centralny.

Państwowy monopol i drastyczne limity dla inwestorów

Wprowadzane regulacje budzą ogromne poruszenie na rynku, ponieważ nowa rzeczywistość prawna zmusi miliony użytkowników do radykalnej zmiany dotychczasowych nawyków. Rządowy plan zakłada głęboką modernizację całego systemu finansowego, w ramach której obywatele będą mogli legalnie kupować takie aktywa jak Bitcoin czy Ethereum wyłącznie za pośrednictwem zarejestrowanych i licencjonowanych przez państwo brokerów.

Nowe regulacje mają wejść w życie już 1 września br., a według pierwszego zastępcy prezesa Banku Rosji, Władimira Czistyuchina, stanowić będą one fundamentalny krok w stronę pełnej kontroli nad cyfrowymi aktywami. Całkowite zablokowanie swobodnych transferów bankowych na podstawie zwykłego podejrzenia może doprowadzić do załamania popularnego rynku transakcji bezpośrednich typu peer-to-peer. Przepisy te idealnie współgrają z kolejnymi inicjatywami Dumy Państwowej, która planuje wprowadzenie rygorystycznych limitów inwestycyjnych dla nieprofesjonalnych inwestorów na poziomie zaledwie 300 000 rubli rocznie, co drastycznie ograniczy dostęp do rynku dla większości rosyjskich graczy.

Wpływ nowych przepisów na lokalny rynek kryptowalut

Ograniczenia mogą wpłynąć negatywnie na płynność finansową wielu mniejszych podmiotów, które do tej pory wykorzystywały cyfrowe aktywa do omijania międzynarodowych sankcji. Eksperci wskazują, że tak drastyczne zaostrzenie przepisów może paradoksalnie zepchnąć całą branżę do jeszcze głębszego podziemia, zamiast ją ucywilizować. Kontrola przepływów kapitałowych staje się priorytetem dla Kremla, który za wszelką cenę próbuje ratować stabilność rubla i uszczelniać system przed niekontrolowanym odpływem dewiz. Inwestorzy detaliczni stają przed trudnym wyborem, ponieważ rejestracja w państwowych systemach oznacza pełną transparentność podatkową i konieczność ujawnienia wszystkich posiadanych oszczędności.

Czasu na dostosowanie się do nowych realiów jest niezwykle mało, co wywołuje nerwowość na lokalnych giełdach i forach zrzeszających entuzjastów technologii blockchain. Następne miesiące pokażą, czy rosyjski sektor bankowy poradzi sobie z nowym obowiązkiem bez paraliżowania standardowych operacji swoich klientów.

Przeczytaj o inwestorze, który zrobił interes życia, zarabiając na Bitcoinie aż 383 mln USD:
Tajemniczy wieloryb obudził się po ośmiu latach i przeniósł 5900 BTC
oraz o opisanym przez analityka zjawisku, które ma wystrzelić cenę BTC w ciągu zaledwie dwóch tygodni:
Michaël van de Poppe wieszczy wystrzał Bitcoina do 80 000 USD!

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Zostaw komentarz