Morgan Stanley zaskoczył rynek. Najtańszy fundusz Bitcoin ETF przyciągnął ponad 400 mln dolarów

Morgan Stanley zaskoczył rynek. Najtańszy fundusz Bitcoin ETF przyciągnął ponad 400 mln dolarów

Zainteresowanie instytucjonalnymi inwestycjami w kryptowalutę Bitcoin nie słabnie. Morgan Stanley poinformował, że jego fundusz spot Bitcoin ETF zgromadził już ponad 400 mln dolarów nowych aktywów od momentu uruchomienia w kwietniu.

Co szczególnie zwraca uwagę, znaczna część kapitału napłynęła jeszcze, zanim produkt został aktywnie promowany przez doradców finansowych banku.

Inwestorzy sami zaczęli kupować fundusz

Jak poinformowała Amy Oldenburg, odpowiedzialna za strategię aktywów cyfrowych w Morgan Stanley, pierwsze około 200 mln dolarów trafiło do funduszu wyłącznie dzięki samodzielnym decyzjom klientów. Oznacza to, że inwestorzy indywidualni wybierali produkt bez rekomendacji doradców czy kampanii sprzedażowych. Zdaniem przedstawicielki banku dużą rolę odegrała rozpoznawalność marki Morgan Stanley oraz rosnące zainteresowanie regulowanymi produktami umożliwiającymi ekspozycję na Bitcoina. Dopiero w ostatnich tygodniach zaczęła rosnąć aktywność doradców finansowych, którzy coraz częściej uwzględniają fundusz w rozmowach z klientami.

Najniższa opłata na rynku okazała się dużym atutem

Jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za funduszem Morgan Stanley jest bardzo konkurencyjna struktura kosztów. Roczna opłata za zarządzanie wynosi zaledwie 0,14%, co czyni produkt najtańszym spot Bitcoin ETF dostępnym obecnie na amerykańskim rynku. Oznacza to niższe koszty niż w przypadku wielu konkurencyjnych funduszy oferowanych przez największych zarządzających aktywami. Według przedstawicieli banku atrakcyjna polityka cenowa miała zachęcić inwestorów już na starcie działalności funduszu i stworzyć solidną bazę pod dalszy rozwój oferty.

Morgan Stanley rozwija ofertę kryptowalut

Równolegle bank rozszerza swoje usługi związane z aktywami cyfrowymi. W lipcu platforma E*TRADE należąca do Morgan Stanley uruchomiła możliwość bezpośredniego handlu Bitcoinem, Ethereum oraz Solaną.

Usługa została zintegrowana z infrastrukturą Zero Hash, która odpowiada za przechowywanie aktywów cyfrowych klientów. Jednocześnie przedstawiciele banku zapowiadają, że obecna lista obsługiwanych kryptowalut nie jest zamknięta. W planach znajduje się dodanie kolejnych aktywów oraz rozwój funkcji umożliwiających samodzielne przechowywanie kryptowalut i transfer środków pomiędzy portfelami.

Kryptowaluty mają coraz większe znaczenie w strategiach inwestycyjnych

Morgan Stanley stopniowo zwiększa również udział aktywów cyfrowych w swoich rekomendacjach inwestycyjnych. Już pod koniec 2025 roku Global Investment Committee banku sugerował uwzględnienie kryptowalut w wybranych portfelach inwestycyjnych. Zalecany udział zależał od profilu ryzyka klienta i wynosił od 2 do 4% wartości portfela dla strategii nastawionych na wzrost. Choć przedstawiciele banku przyznają, że wielu klientów nadal nie posiada ekspozycji na kryptowaluty, zainteresowanie tą klasą aktywów systematycznie rośnie.

Bitcoin pozostaje w centrum zainteresowania instytucji

Sukces funduszu Morgan Stanley wpisuje się w szerszy trend obserwowany od czasu uruchomienia spot ETF-ów na Bitcoina w Stanach Zjednoczonych. Produkty oferowane przez największe instytucje finansowe przyciągają miliardy dolarów kapitału, ułatwiając inwestorom dostęp do rynku kryptowalut bez konieczności samodzielnego przechowywania cyfrowych aktywów. Rosnąca aktywność takich instytucji jak Morgan Stanley pokazuje, że Bitcoin coraz częściej staje się elementem długoterminowych strategii inwestycyjnych, a nie jedynie narzędziem krótkoterminowej spekulacji.

Instytucje nadal rozwijają ofertę aktywów cyfrowych

Przedstawiciele Morgan Stanley podkreślają, że obecny etap rozwoju usług kryptowalutowych to dopiero początek. Bank pracuje nad rozszerzeniem dostępnej oferty oraz kolejnymi rozwiązaniami dla klientów zainteresowanych rynkiem aktywów cyfrowych. Jeżeli zainteresowanie funduszami ETF utrzyma obecne tempo, a kolejne instytucje będą rozwijały podobne produkty, udział kryptowalut w tradycyjnym sektorze finansowym może nadal systematycznie rosnąć. Dla rynku oznaczałoby to dalszy napływ kapitału instytucjonalnego i umacnianie pozycji Bitcoina jako jednego z najważniejszych aktywów cyfrowych. Więcej ciekawych materiałów znajdziesz tutaj:

Uwaga na projekty podszywające się pod XRP. Eksperci przypominają o kluczowej różnicy

Znana giełda kryptowalut pozwana za manipulacje rynkiem. Trzymasz tam środki?

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!