Krypto właśnie przekroczyło miliard dolarów. Tym razem nie chodzi o pustą spekulację
Bitcoin może rosnąć albo spadać o kilkanaście procent w kilka dni. W kuluarach mamy natomiast coś mniej widowiskowego, chociaż z pewnością wartego odnotowania. Kryptowaluty coraz częściej służą po prostu do płacenia. Według danych Paymentscan wartość transakcji zrealizowanych kartami krypto osiągnęła w lipcu 1,04 miliarda dolarów. Jeszcze rok wcześniej miesięczny wolumen był ponad trzykrotnie mniejszy.
Stablecoiny przejęły karty krypto
Nie chodzi przy tym głównie o ludzi płacących Bitcoinem za samochód albo luksusowy zegarek. Dane pokazują coś bardziej przyziemnego. Chodzi o zakupy, jedzenie z dostawą, Uber, restauracje czy subskrypcje. W lipcu zarejestrowano ponad 10 milionów transakcji, a przeciętna płatność wyniosła około 86 dolarów wobec 59 dolarów rok wcześniej. Tendencja jest więc ewidentnie wzrostowa.
Największą zmianę widać w tym, czym użytkownicy faktycznie finansują płatności. Stablecoiny dolarowe odpowiadały za ponad 70 procent obserwowanego wolumenu. USDC miał udział na poziomie 50,8%, natomiast USDT 20,3%. Rok wcześniej było to odpowiednio około 48% i 7%. To pokazuje, że karty spięte z krypto przestają być wyłącznie sposobem na szybkie „upłynnienie” spekulacyjnego portfela.
Jak to działa? Użytkownik może trzymać cyfrowe dolary, a podczas płatności karta automatycznie zamienia je na lokalną walutę. Sprzedawca nie musi nawet wiedzieć, że po drugiej stronie transakcji znajdował się stablecoin. Terminal widzi zwykłą płatność działającą przez istniejącą sieć kartową. Sama Visa informowała już w czerwcu, że globalnie działa lub jest przygotowywanych ponad 160 programów kart powiązanych ze stablecoinami.
Rynek jest jednak mocno skoncentrowany. RedotPay wygenerował w lipcu około 395,1 miliona dolarów wolumenu, EtherFi 100,3 miliona, a KAST 89,6 miliona. Łącznie trzy platformy odpowiadały więc za blisko 80% transakcji.

Kryptowalutami płacą za jedzenie i przejazdy
Najciekawsze dane pochodzą z Ameryki Łacińskiej. Oobit podaje, że aktywny użytkownik z Brazylii wydaje średnio około 400 dolarów miesięcznie w mniej więcej 20 transakcjach. Sklepy spożywcze odpowiadają za 35% aktywności. W Argentynie 72 procent płatności Oobit było finansowanych za pomocą USDT, a jedzenie stanowiło 41 procent wszystkich operacji.
Podobny obraz daje Binance. Liczba aktywnych użytkowników karty w Brazylii wzrosła między kwartałem jej uruchomienia a drugim kwartałem 2026 roku o 53%, a przeciętny wolumen o 80%. Najczęstsze zastosowania? To co zwykle, czyli przejazdy, dostawy jedzenia, zakupy spożywcze, restauracje i abonamenty internetowe.
Kraken również widzi więcej codziennego użycia. Użytkownicy Krak Card wykonują już średnio 8,3 płatności tygodniowo, ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej.
Przez lata branża próbowała przekonać ludzi, że kryptowalutami kiedyś będzie można normalnie płacić. Coraz częściej można. Tyle że zwycięzcą tego procesu nie są na razie Bitcoin ani Ethereum. Są nim cyfrowe dolary i zdaje się, że to dopiero początek ich drogi.
Czytaj więcej w dziale kryptowaluty na Bithub:
Przełom w aferze Zondacrypto. Przemysław Kral zeznaje i współpracuje z prokuraturą. Kogo pogrąży?
Justin Sun ostrzega inwestorów przed projektami Trumpa! Na celowniku WLFI i USD1
90-latka niemal straciła majątek. Wszystko przez internetowy scam