JPMorgan alarmuje: 20% górników kryptowaluty Bitcoin pracuje ze stratą
Sytuacja w sektorze wydobycia kryptowaluty Bitcoin staje się coraz trudniejsza. Analitycy JPMorgan wskazują, że cena BTC od kilku miesięcy utrzymuje się poniżej kosztów produkcji, co zmusza część górników do sprzedaży posiadanych zasobów i ograniczania działalności.
Bitcoin kosztuje mniej niż jego wydobycie
Według raportu JPMorgan koszt wydobycia jednego Bitcoina wynosi obecnie około 78 tys. dolarów. Tymczasem kurs BTC oscyluje w okolicach 63 tys. dolarów, co oznacza znaczącą różnicę pomiędzy ceną rynkową a kosztami produkcji.
Bank podkreśla, że taka sytuacja utrzymuje się już od pięciu miesięcy. W efekcie około 20% firm zajmujących się wydobyciem kryptowaluty działa obecnie poniżej progu rentowności. Rosnące koszty energii, mniejsze nagrody po halvingu oraz silna konkurencja ze strony największych podmiotów dodatkowo pogarszają sytuację mniejszych operatorów.
Górnicy sprzedali ponad 32 tysiące BTC
Problemy finansowe coraz wyraźniej odbijają się na bilansach spółek wydobywczych. Dane przytoczone przez JPMorgan pokazują, że publiczne firmy górnicze sprzedały w pierwszym kwartale 2026 roku ponad 32 tysiące BTC, aby pokryć bieżące koszty działalności. To więcej niż łączna liczba Bitcoinów sprzedanych przez te przedsiębiorstwa w całym 2025 roku. Masowa wyprzedaż wskazuje, że część górników nie jest już w stanie finansować działalności wyłącznie z bieżących przychodów. W rezultacie muszą sięgać po wcześniej zgromadzone rezerwy.
Sieć Bitcoina reaguje na presję cenową
Analitycy zwracają uwagę, że hashrate oraz trudność wydobycia coraz silniej reagują na zmiany ceny Bitcoina. W ostatnich miesiącach korelacja między tymi wskaźnikami wyraźnie wzrosła, co sugeruje, że wielu górników działa bardzo blisko granicy opłacalności. Dobrym przykładem była druga połowa czerwca, kiedy trudność wydobycia spadła o 10%. Był to już drugi tak duży spadek w 2026 roku. Zjawisko to pojawia się zazwyczaj wtedy, gdy część górników wyłącza urządzenia z powodu nieopłacalności. Choć mechanizm automatycznej korekty trudności pomaga stabilizować funkcjonowanie sieci, jednocześnie pokazuje, jak duża presja ciąży obecnie na branży. Zdaniem JPMorgan zwiększona zmienność może utrzymywać się do momentu, gdy Bitcoin ponownie wzrośnie powyżej poziomu 78 tys. dolarów lub mniej efektywni górnicy zostaną zmuszeni do opuszczenia rynku.
Co to znaczy w praktyce?
Dla inwestorów oznacza to, że sektor wydobywczy pozostaje jednym z najbardziej wrażliwych elementów ekosystemu Bitcoina. Firmy dysponujące tańszą energią, nowoczesnym sprzętem i większym kapitałem mają obecnie wyraźną przewagę nad mniejszymi konkurentami, którzy coraz częściej walczą o przetrwanie. Więcej o sytuacji na rynku piszemy poniżej:
BlackRock zwiększa ekspozycję na Bitcoina i Ethereum. W tle spore zakupy