Jeszcze wczoraj wierzył w ten token. Dziś Arthur Hayes nie ma już nic

Jeszcze wczoraj wierzył w ten token. Dziś Arthur Hayes nie ma już nic

Jeszcze kilkanaście godzin temu Arthur Hayes zostawiał sobie ostatnią furtkę. Po wyrzuceniu z portfela HYPE, NEAR i ZEC nadal trzymał Worldcoina, licząc na efekt Muska, SpaceX i wielkich technologicznych IPO. Jego „święta trójca” altcoinów poszła do piachu, ale został jeden ostatni zakład. Ten z logo WLD. No i… już go nie ma.

Hayes zamyka ostatni zakład. WLD też wypada z portfela

Hayes miał zamknąć całą pozycję w Worldcoinie 6 czerwca. To jego czwarta duża sprzedaż w ciągu dwóch dni. Najpierw poleciały Hyperliquid i NEAR, później Zcash po problemach wokół Orchard Pool, a teraz z portfela wyleciał także WLD.

Najciekawsze jest tempo tej zmiany. 3 czerwca Hayes budował byczą tezę wokół WLD. Dzień później żarliwie ją podtrzymywał, wskazując na SpaceX, AI i potencjalny kapitałowy szał wokół największych technologicznych IPO. A już 6 czerwca pokazał wykres i poinformował followersów, że wychodzi z pozycji.

To nie wygląda jak spokojna przebudowa portfela, a raczej szybka ewakuacja z narracji, która jeszcze przed chwilą wyglądała na świeżą i nośną. WLD zresztą wcześniej mocno odstawał od rynku. Podczas gdy większość altcoinów krwawiła, Worldcoin rósł, a część obserwatorów wiązała tę siłę właśnie z Hayesem i funduszem Maelstrom.

fot. X / CryptoHayes

To już nie „święta trójca”. To szybka ucieczka z altcoinów

Wczorajsza historia była prosta: Hayes pogrzebał swoją „świętą trójcę”, ale zostawił sobie Worldcoina i nadzieję, że Musk odpali rakietę. Dzisiejsza puenta jest dużo brutalniejsza. Nie został nawet ten ostatni token.

Oczywiście nie znaczy to automatycznie, że WLD, HYPE, NEAR czy ZEC są skazane na porażkę. Hayes nie jest wyrocznią, tylko bardzo wpływowym traderem, który potrafi zmieniać zdanie szybciej, niż rynek zdąży dopisać do tego filozofię. Ale ta seria ruchów pokazuje coś ważnego.

W słabym rynku nawet najgłośniejsze narracje mają bardzo krótki termin przydatności. AI, prywatność, wielkie IPO, Musk, altcoinowa rotacja. Wszystko brzmi dobrze, dopóki wykres idzie w górę. Gdy momentum gaśnie, zostaje już nie opowieść, tylko pytanie: kto zdąży wyjść pierwszy?

Czytaj więcej w dziale kryptowaluty na Bithub:

Rynek krypto w panice. Indeks strachu wrócił do poziomów znanych z największych krachów

Oto największy troll, który wszedł w kryptowaluty. Kim jest Martin Shkreli?

Bitcoin w w panice, kryptowaluty krwawią. Fed niebawem sprawi, że eksploduje i da zarobić fortunę?

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom