Hyperliquid z nowym ATH, choć wieloryby nie kupują. Kurs HYPE ma jeszcze potężny zapas?
Hyperliquid ponownie przyciąga uwagę uczestników rynku kryptowalut. Pod koniec minionego tygodnia token HYPE ustanowił nowe historyczne maksimum po tym, jak przekroczył 80 dolarów. Co więcej, jego roczna stopa wzrostu robi wrażenie, szczególnie na tle konkurentów. To co robi jednak największe wrażenie to fakt, że rajd odbył się przy bardzo ograniczonym zainteresowaniu dużych inwestorów. Czy to oznacza, że kurs HYPE ma jeszcze dużo niewykorzystanej przestrzeni do wzrostu?
Hyperliquid przekracza 80 USD i ustanawia nowe ATH
W sobotę 22 sierpnia HYPE ustanowił nowy rekord cenowy na poziomie około 82,4 USD. Oznacza to, że altcoin z powodzeniem pokonał kilka poziomów oporu, z którymi zmagał się od kilku tygodni. Tylko w ciągu ostatnich siedmiu dni Hyperliquid zyskał na wartości około 40% i wyprzedził pod tym względem większość największych kryptowalut.
Skala tegorocznego wzrostu jest jeszcze bardziej imponująca. Jeśli cofniemy się do początku roku, to HYPE zaczynał na poziomie 24-25 dolarów, a obecnie wart jest około 80 USD. Oznacza to, że od początku roku altcoin zyskał na wartości przeszło 200%. Co ciekawe, choć ten rok nie był łatwy, token ma za sobą więcej miesięcy wzrostowych niż spadkowych. Według danych CryptoRank dodatnie wyniki przyniosły styczeń, marzec, kwiecień, maj oraz sierpień. Straty pojawiły się w lutym, czerwcu oraz w lipcu. Szczególnie mocny był maj, kiedy HYPE zyskał ponad 80%.
Kluczowy impuls dla ostatnich wzrostów był zasługą Donalda Trumpa, który przedstawił perspektywę wejścia giełdy Hyperliquid na amerykański rynek. Prezydent USA poinformował, że przewodniczący CFTC Mike Selig pracuje nad sposobem umożliwiającym platformie legalne i zgodne z regulacjami działanie w Stanach Zjednoczonych. Rynek odebrał tę zapowiedź jako przełom dla projektu. Chwilę po słowach Trumpa HYPE zareagował gwałtownym wzrostem, który ostatecznie doprowadził do nowego ATH.
HYPE rośnie mimo braku zakupów instytucji i wielorybów
Co ciekawe, struktura ostatniego rajdu nie wygląda tak, jak można byłoby oczekiwać po ruchu po nowe ATH. Wieloryby nie wykazują jednoznacznego apetytu na HYPE, a dane dotyczące pozycji dużych inwestorów wskazują nawet na przewagę pozycji krótkich. Wcześniej dane Nansen pokazywały, że wieloryby i tzw. smart money pozostawały netto short na HYPE.
Podobny sygnał płynie z rynku ETF-ów. W minionym tygodniu zainteresowanie funduszami opartymi na HYPE był ograniczone. Na pięć sesji trzy przyniosły zerowe przepływy, jedna odpływ kapitału, a tylko w czwartek pojawiły się dodatnie napływy (5,8 mln USD). To bardzo niewiele w porównaniu do skali wzrostu kryptowaluty.
Taka sytuacja może być jednocześnie ostrzeżeniem, ale i argumentem za kolejnymi wzrostami. Jeśli rajd Hyperliquid się utrzyma, a do zakupów dołączą wieloryby oraz inwestorzy instytucjoanlni, presja na popytowa może jeszcze wzrosnąć. Z drugiej strony brak szerokiego potwierdzenia ze strony dużego kapitału oznacza, że obecny ruch pozostaje podatny na gwałtowną korektę. Po wybiciu powyżej 80 USD pytanie nie brzmi już, czy HPYE może ustanowić nowe ATH, a raczej jak wysoko może jeszcze dojść, jeśli kapitał instytucjonalny rzeczywiście zacznie wracać do Hyperliquid.
Pozostałe wiadomości i analizy z rynku kryptowalut:
Hyperliquid wystrzelił powyżej 70 USD po zapowiedziach Trumpa. Kurs HYPE znów zaatakuje ATH?
Kurs XRP odbija, ale Ripple ma jeszcze jednego mocnego asa w rękawie
Ethereum przyciąga setki milionów dolarów. Najlepszy wynik od października 2025 roku
