Halving w marcu 2024. Bitcoin sięgnie 63 000 USD? Chiny wracają do kryptowalut – Matrixport

8 970

Kryptowaluty niezmmienie lubią zaskakiwać choć cykliczność stała się jedną z głównych wskazówek inwestorów krótko, średnio i długoterminowych. Wszyscy na nią zwracają uwagę, a w jej 'epicentrum’ znalazły się cykle halvingowe Bitcoina, po których podaż kryptowaluty spada o połowę, wraz z nagrodą dla górników. Obecnie na rynku znajduje się już ponad 90% wszystkich Bitcoinów, zatem istotny wpływ kolejnego halvingu powinien być w teorii niższy od poprzednich choć naprawdę – tylko w teorii. Czy Bitcoin nieuchronnie zmierza w kierunku potężnego szoku podażowego?

Kiedy halving?

Pierwotnie rynki oczekiwały halvingu w maju 2024 roku jednak wzrost hashrate sprawił, że spadek nagrody za wydobyty blok nastąpi już w marcu 2024 roku! Może to pomogło Bitcoinowy tak szybko odreagować w ostatnich dniach? W 2024 roku órnicy otrzymają 3,12 BTC zamiast dotychczasowych 6,25 BTC, stopa inflacji kryptowaluty wyniesie zaledwie 1,1%. Polityka monetarna Bitcoina jest stała wobec nieprzewidywalnych walut fiducjarnych, uzależnionych od polityki bankó centralnych. To właśnie to zmotywowało m.in. Micorstrategy do długoterminowej akumulacji i przyjecia BTC jako aktywa rezerwowego.

  • Kolejny halving będzie miał miejsce prawdopodobnie w marcu 2024 roku, wzrosty powinny zatem wystąpić około 15 miesięcy wcześniej (jak to miało miejsce w przeszłości) lub nieco wcześniej ponieważ jeśli skorygujemy szacunki o psychologię, zorientujemy się, że inwestorzy chcą kupić taniej od reszty, co zwykle oznacza 'przed wszystkimi’. Zatem IV kw. 2022 może okazać się realnym katalizatorem cykliczności:
Zbliżamy się do kluczowej strefy wynoszącej od 14 do 16 miesięcy przed halvingiem, w tym czasie historycznie Bitcoin zmierzał na północ o nawet 40%. Źródło: Matrixport

Szef badań i strategii w firmie dostarczającej usługi kryptowalutowe i zarządzającej blisko 10 mld USD Matrixport, Markus Thielen spodziewa się 63 000 USD ceny Bitcoina jeszcze przed halvingiem w 2024 roku! Analitycy mają świadomość, że w historii Bitcoin rósł przed zaprogramowanymi w kodzie halvingami, a rynkom ciężko będzie oprzeć sie pokusie zakupu przed tak istotnym wydarzeniem. Zjawisko miało miejsce zaróno w 2016 jak i 2020 roku. Jeśli porównamy marzec 2022 i cenę Bitcoina na poziomie ok 45 000 USD oraz marzec 2024 (potencjalny halving) okaże się, że cena może sięgnąć zakłądanych przez Thielena 63 000 USD, w poprzednich cyklach średnio w ten sposób zyskiwał 39%. Listopad może być euforyczny, ceny w przeszłości zaczynały rajd średnio na 15 miesięcy przed halvingiem. Według Matrixport to wskazuje, że główne odbicie powinniśmy widzieć w przyszłym miesiącu.

Chiny jednak na pokładzie?

Jeśli Fed zmieni kurs z ekstremalnie jastrzębiego (obecnie) na przynajmniej jastrzębi rynek może odebrać to jako krok w dobrą stronę. Niższe podwyżki stóp procentowych, spadająca inflacja w 2023 i poprawa otoczenia makro mogą napedząc risk assets. Co więcej według Matrixport, w stronę kryptowalut skłaniają się również Chiny. Chiny które do niedawna przecież były ich głównym przeciwnikiem! Według Thielena kluczowa okazała się legalizacja handlu detalitcznego kryptowalutami w Hong Kongu, co sugeruje żę Chiny mogą chcieć stworzyć światowy hub crypto tuż po Kongresie Partii Chin. Przejście do Web3 w ucieczce przed amerykańskim dolarem może sprawić, że kapitał do kryptowalut napłynie z krajów BRICS i rozpocznie wieloletnią hossę.

Do kolejnego halvingu zostało już tylko około 900 dni! Źródło: HalvingTracker

Szpilka w stronę cykli – naprawdę?

’Bój się gdy inni są chciwi, bądź chciwy gdy inni się boją’ mawia Warren Buffett. Średnia rynkowa nigdy nie będzie się tego 'słuchać’ ponieważ z konkurencyjności rynku wynika, że nie wszyscy mogą na nim zarobić nawet jeśli wszyscy z uporem maniaka próbowaliby stosować się do wskazówek 'najlepszych’ w branży wskazówek. Ale bądźmy realistami, większość inwestorów kupuje drogo, sprzedaje tanio niż odwrotnie!

Jeśli rzeczywiście skorygowalibyśmy cykliczność o coraz większą świadomość inwestorów – jeśli wszyscy teraz wiedzą, że wzrosty powinny wystąpić w listopadzie – wzrosty prawdopodobnie nastąpią w grudniu lub później ponieważ kryptowaluty pokazywały, że zaskakują a większość predykcji niemal zawsze jest błędna! Jednocześnie nie ma pewności co do tego, żę większość spodziewa się wzrostów już w listopadzie, 'większość’ prawdopdoobnie nadal widzi nadzieję na dalsze spadki (dla byków to paradoksalnie dobry antywskaźnik, jednak przydałaby się fachowa ankieta, badanie – spróbujemy dla Was taką znaleźć!) i 'siedzi’ okopana w stratach. Wróci na rynek z gotówką, gdy Bitcoin będzie kosztował 60 000 USD, a spory wolumen wóczas zechce Bitcoina sprzedać mając do dyspozycji duży popyt i duże szanse na gwałtowną korektę!

Zatem wygląda to tak, że szacunki należy nakładać psychologię, a na samą psychologię – fakty (Glassnode)

Może Cię zainteresuje:

Komentarze