Goldman Sachs wchodzi w Bitcoina! 157-letni gigant z Wall Street dołącza do gry

Goldman Sachs wchodzi w Bitcoina! 157-letni gigant z Wall Street dołącza do gry

Jeden z najpotężniejszych banków inwestycyjnych świata złożył dziś na biurko amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) wniosek o rejestrację nowego funduszu ETF opartego na Bitcoinie. Goldman Sachs Bitcoin Premium Income ETF ma połączyć ekspozycję na kryptowalutę z regularnym dochodem generowanym przez strategię opcyjną — i może być dostępny dla inwestorów już latem tego roku.

Goldman Sachs — 157-letni gigant z Wall Street zarządzający aktywami wartymi 3,6 biliona dolarów — złożył dziś wstępny prospekt do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Dokument dotyczy uruchomienia Goldman Sachs Bitcoin Premium Income ETF, co stanowi jeden z pierwszych bezpośrednich kroków banku w stronę kryptowalutowych produktów inwestycyjnych.

Jak działa ten ETF?

Fundusz nie będzie bezpośrednio przechowywał Bitcoina. Zamiast tego co najmniej 80% aktywów netto zostanie ulokowane w tzw. spotowych produktach ETP powiązanych z Bitcoinem — czyli w funduszach takich jak iShares Bitcoin Trust (IBIT) — oraz w opcjach na te instrumenty.

Mechanizmem generowania dochodu jest strategia tzw. covered call, znana szerzej jako strategia wystawiania opcji kupna. W praktyce fundusz sprzedaje opcje call pokrywające od 40% do 100% posiadanej ekspozycji bitcoinowej, inkasując za nie premie opcyjne. Inwestorzy otrzymują w ten sposób regularny dochód — prawdopodobnie wypłacany miesięcznie — w zamian za ograniczenie potencjalnych zysków w przypadku silnych wzrostów ceny Bitcoina. Innymi słowy: jeśli BTC gwałtownie drożeje, fundusz nie w pełni korzysta ze wzrostu, ale gdy rynek stoi w miejscu lub spada, generuje stabilny przychód z premii.

Zarządzać funduszem będzie Goldman Sachs Asset Management. W dokumentach prospektowych jako zarządzający portfelem wymienieni są Raj Garigipati i Oliver Bunn — obaj na stanowisku dyrektora zarządzającego — oraz Sergio Calvo de Leon, wiceprezes spółki.

Kiedy fundusz trafi na rynek?

Złożony wniosek ma charakter wstępny — zarówno ticker funduszu, jak i cena jednostki pozostają na razie nieokreślone. Zgodnie z przepisami SEC rejestracja staje się skuteczna 75 dni po złożeniu wniosku, co oznacza, że najwcześniejszy możliwy termin uruchomienia funduszu przypada na przełom czerwca i lipca 2026 roku.

Przeczytaj też o kolejnych wiadomościach giełdowych z ostatnich 48h:

Uwaga, popularna giełda padła ofiarą ataku! Jeżeli z niej korzystałeś należy natychmiast działać

KNF uderza w XTB. Potężna kara za „wprowadzanie inwestorów w błąd”. Jest oświadczenie spółki

Binance to już nie ta sama giełda. Zabrali nam wolność!

Goldman dołącza do wyścigu największych

Złożenie wniosku nie jest przypadkowe — Goldman Sachs odpowiada na rosnącą presję ze strony konkurencji. Zaledwie kilka dni temu Morgan Stanley uruchomił własny spotowy ETF bitcoinowy Morgan Stanley Bitcoin Trust (MSBT) notowany na NYSE z opłatą zarządzania na poziomie zaledwie 0,14%. To pierwszy bitcoinowy ETF wyemitowany przez główny bank amerykański z bezpośrednią ekspozycją na kryptowalutę.

Tymczasem BlackRock — największy zarządzający aktywami na świecie — przygotowuje własny produkt o bardzo podobnej konstrukcji: iShares Bitcoin Premium Income ETF planowany pod tickerem BITA. Złożenie przez Goldman wniosku tego samego dnia wyraźnie sygnalizuje, że rywalizacja o klientów szukających dochodowych produktów kryptowalutowych właśnie się rozkręca.

Goldman Sachs modeluje nowy ETF na sprawdzonym przez siebie schemacie — bank posiada już dwa analogiczne fundusze oparte na tej samej strategii covered call, tyle że powiązane z indeksami akcyjnymi: GPIX oparty na S&P 500 z roczną stopą zwrotu z premii na poziomie około 8% oraz GPIQ oparty na Nasdaq-100. Teraz ta sama logika ma być zastosowana do Bitcoina.

Co to oznacza dla rynku?

Wejście Goldman Sachs z produktem łączącym ekspozycję na BTC i regularny dochód to ważny sygnał dla całego rynku kryptowalut. Po pierwsze, świadczy o tym, że instytucjonalna akceptacja Bitcoina wyszła poza etap eksperymentu — tradycyjne banki traktują go już jako aktywo, wokół którego warto budować złożone strategie finansowe. Po drugie, produkty tego typu otwierają kryptowaluty na zupełnie nową grupę inwestorów: tych, którzy nie szukają spekulacyjnych wzrostów, lecz stabilnego, przewidywalnego dochodu — fundusze emerytalne, ubezpieczycieli czy konserwatywnych inwestorów indywidualnych.

Pytanie, na które odpowie rynek, brzmi: czy inwestorzy zaakceptują ograniczenie potencjału wzrostu Bitcoina w zamian za comiesięczne premie? Biorąc pod uwagę historyczną zmienność BTC, ta kalkulacja nie jest wcale taka oczywista.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom