Gigant motoryzacyjny otwiera się na Bitcoina. Klienci mogą już płacić BTC

Gigant motoryzacyjny otwiera się na Bitcoina. Klienci mogą już płacić BTC

W ostatnich miesiącach Bitcoin wypadł z finansowego i lifestyle’owego mainstreamu. Powód? Brak spektakularnych wzrostów, które to są medialną pożywką. To, że BTC tymczasowo przestał być „sexy” nie znaczy, że zupełnie zatracił swoją użyteczność. Najpierw były boliwiany i dolary. Rok temu doszedł do nich USDT. Teraz pojawił się właśnie Bitcoin. Toyosa, oficjalny dystrybutor samochodów Toyoty w Boliwii, rozszerzyła dostępne metody płatności o największą kryptowalutę świata. Nowe rozwiązanie pokazano podczas targów Expocruz 2026.

Bitcoin trafia do salonu samochodowego

Nie jest to jednak ślepy eksperyment polegający na tym, że sprzedawca pokazuje klientowi adres prywatnego portfela i czeka na przelew. W projekt zaangażowano profesjonalne firmy zajmujące się obsługą cyfrowych aktywów. Na razie nie ujawniły wszystkich szczegółów. Nie wiadomo chociażby, po jakim dokładnie kursie przeliczany będzie Bitcoin ani jakie będą limity transakcji.

Jest jeszcze jedna istotna niewiadoma. Z dostępnych informacji nie wynika, że Toyosa będzie zatrzymywać otrzymywane Bitcoiny. Nie można więc pisać, że dystrybutor zaczyna budować własną rezerwę BTC. Potwierdzono możliwość zapłaty kryptowalutą i udział BitGo oraz Towerbanku w obsłudze systemu. Sposób końcowego rozliczenia nie został jednak opisany. Dużo znaków zapytania, ale sam pomysł nie pojawił się z dnia na dzień.

Toyosa pierwszy krok zrobiła już we wrześniu 2025 roku. Wtedy wspólnie z BitGo, Towerbankiem i Tetherem uruchomiła możliwość płacenia USDT za samochody, części oraz usługi. Wtedy to przeprowadzono historyczny pierwszy zakup Toyoty za stablecoiny. Bitcoin to kolejny etap.

Boliwia jeszcze niedawno blokowała kryptowaluty

Ciekawe jest nie tylko to, co się dzieje, ale również gdzie to ma miejsce. Boliwia do niedawna była kompletną przeciwniczką kryptowalut. Karta odwróciła się całkiem niedawno, bo w 2024 roku. I społeczeństwo zaczęło z tego korzystać. W 2025 roku płatności krypto w Boliwii sięgnęły 300 milionów dolarów.

To jednak nie Bitcoin, a USDT wiedzie prym. Przy deficycie dolarów to niesamowite ułatwienie dla rodzimych mieszkańców. Toyosa idzie o krok dalej. Nie chodzi już o token naśladujący dolara.

Czytaj więcej w dziale kryptowaluty na Bithub:

Nadal czekasz na altseason? Tłumaczę dlaczego przez dwa lata bronił się tylko Bitcoin

Strategy znowu sprzeda Bitcoiny? Michael Saylor wykonuje zastanawiające ruchy

Czy Coinbase zabiło CLARITY Act? CEO giełdy Brian Armstrong pod ostrzałem