Firma Erica Trumpa pod kreską. Gigantyczna strata mimo rekordowego kopania Bitcoina
Kiedy rynek Bitcoina rośnie, firmy miningowe lubią mówić o „nowej erze finansów”. Problem zaczyna się wtedy, gdy kurs nie zachowuje się tak, jakby tego chcieli. Przekonała się o tym właśnie spółka American Bitcoin, za którą stoi między innymi Eric Trump. Firma opublikowała wyniki za pierwszy kwartał 2026 roku i liczby wyglądają dość brutalnie. Strata netto wyniosła ponad 81 milionów dolarów.
„Nie sprzedaliśmy ani jednego Bitcoina”
To wyraźnie więcej niż kwartał wcześniej, kiedy spółka była około 60 milionów dolarów pod kreską. Największym problemem okazał się sam Bitcoin. W pierwszym kwartale jego cena spadła o około 22%, co mocno uderzyło w wycenę aktywów trzymanych przez firmę. Co ciekawe, American Bitcoin próbuje przedstawić sytuację w dużo bardziej optymistyczny sposób.
Prezes spółki Mike Ho stwierdził, że po wyłączeniu księgowych korekt związanych z wyceną BTC biznes był w praktyce rentowny. Podkreślił też, że firma nie sprzedała ani jednego Bitcoina mimo trudniejszych warunków rynkowych.
To dość charakterystyczna narracja dla branży krypto. Firmy miningowe coraz częściej próbują funkcjonować trochę jak skarbce, gromadząc monety zamiast regularnie je sprzedawać. I właśnie tutaj American Bitcoin chce budować swoją historię.
Rekordowe wydobycie mimo spadków rynku
Paradoks polega na tym, że operacyjnie firma zanotowała najlepszy kwartał w swojej historii. W ciągu trzech miesięcy spółka wykopała 817 BTC, co było rekordowym wynikiem. Dodatkowo dokupiła jeszcze ponad 800 bitcoinów do własnego skarbca. Łącznie rezerwy firmy wzrosły do ponad 7000 BTC.
American Bitcoin mocno inwestuje też w infrastrukturę. W marcu firma kupiła ponad 11 tys. nowych koparek od Bitmaina, zwiększając całkowitą moc obliczeniową do ponad 28 EH/s. Dla porównania, jeszcze kilka lat temu taki poziom hashrate’u był zarezerwowany praktycznie wyłącznie dla największych graczy na świecie.
American Bitcoin twierdzi, że koszt wydobycia jednego Bitcoina spadł u nich do około 36 tys. dolarów za monetę. To o ponad 20% mniej niż pod koniec ubiegłego roku. Spółka próbuje więc przekonać inwestorów, że problemem nie jest sam model biznesowy, tylko chwilowa słabość rynku.
Eric Trump mówi o „efekcie przyspieszenia”
Eric Trump przekonuje, że firma dopiero się rozpędza. Według niego American Bitcoin stał się już 16. największym posiadaczem BTC na świecie, a cały efekt skali ma „przyspieszać”. Rynek patrzy jednak na takie deklaracje coraz ostrożniej. Zwłaszcza że ostatnie miesiące pokazały, jak brutalny potrafi być biznes oparty praktycznie w całości na cenie jednego aktywa.
Czytaj również w dziale kryptowaluty:
Ta kryptowaluta dzisiaj wystrzeliła. Znamy powody zmiany kursu
Czy zaczęła się już „krypto wiosna”? Tom Lee nie ma wątpliwości
Jest trzecia wersja ustawy o krypto w Polsce. Czy będzie też trzecie weto Nawrockiego?