Ethereum znika z giełd. Dostępność ETH spadła do rekordowo niskich poziomów

Ethereum znika z giełd. Dostępność ETH spadła do rekordowo niskich poziomów

W ostatnich dniach rynek kryptowalut był wyjątkowo niestabilny. Jednak kilka tokenów ma szansę przetrwać ten kryzys i w perspektywie długoterminowej może wspiąć się na wyższe poziomy. Szczególnie interesująco wygląda sytuacja na rynku Ethereum. Najnowsze dane pokazują, że znaczna część podaży ETH znajduje się poza giełdami. Tymczasem inwestorzy i duże podmioty nadal zwiększają swoje zaangażowanie w ETH. Dostępność altcoina na platformach do handlu spadła do poziomów, które ostatni raz widziano na początku funkcjonowania tej kryptowaluty.

Tylko 3,49% podaży Ethereum znajduje się na giełdach

Według danych, które przedstawił Santiment Intelligence, obecnie zaledwie 3,49% całkowitej podaży Ethereum znajduje się na śledzonych giełdach. Co więcej, 1 czerwca z platform handlowych odpłynęło kolejne 1,16% podaży ETH. Salda giełdowe już tego lata spadły do poziomów niewidzianych od najwcześniejszych lat funkcjonowania Ethereum.

To istotna zmiana jeśli, chodzi o strukturę rynku. Jeśli na giełdach jest więcej tokenów ETH, to znacznie łatwiej go kupić. Natomiast jeśli monety trafiają do prywatnych portfeli, stakingu czy aplikacji zdecentralizowanych finansów, przestają być częścią bezpośredniej podaży dostępnej w księdze zleceń.

Nie oznacza to automatycznie, że kurs Ethereum od razu zacznie zyskiwać na wartości. Ograniczona podaż na giełdach może jednak spowodować, że w przypadku pojawienia się większego popytu kupujący będą mieli mniej ETH, które można kupić od ręki.

Gdzie trafia większość ETH?

Jednym z głównych powodów odpływu Ethereum z giełd jest rosnące wykorzystanie ETH poza tradycyjnym handlem. Około 35% podaży kryptowaluty jest obecnie stakowane. Wartość ulokowanych w ekosystemie DeFi Ethereum wynosi około 53-55 mld USD.

Oznacza to, że część posiadaczy nie traktuje ETH wyłącznie jako token przeznaczony do sprzedaży. Monety są wykorzystywane do generowania zysku ze stakingu, pożyczania, zapewniania płynności czy funkcjonowania aplikacji, które działają w sieci Ethereum.

Trend ten jest również widoczny wśród dużych posiadaczy. Samo BitMine posiada obecnie około 5,98 mln ETH, z czego ponad 5,06 mln tokenów jest stakowanych. Gigant posiada już 4,9% całkowitej podaży tej kryptowaluty.

Te dane pokazują, gdzie znajduje się większość podaży Ethereum i dlaczego giełdy świecą pustkami. W sytuacji, gdy popyt na ETH zacznie rosnąć, niska podaż na giełdach może być kluczowym czynnikiem, który napędzi wzrost cen.

Więcej aktualnych wiadomości i analiz z rynku kryptowalut:

Ethereum ETF z mniejszymi napływami, ale dane mówią coś ważnego

Hyperliquid z nowym ATH, ale pojawiają się dwie czerwone flagi

XRP najwyżej od 4 lutego. Wiemy, dlaczego kurs Ripple wystrzelił