Ethereum oddala się od 2000 dolarów. Czy poziom 1800 USD zatrzyma spadki?
Ethereum ponownie znalazło się pod presją sprzedających. Po nieudanej próbie przebicia psychologicznego poziomu 2000 dolarów kurs drugiej największej kryptowaluty spadł nawet o 3,5%, schodząc w okolice 1820 dolarów. Powodem pogorszenia nastrojów były zarówno problemy z amerykańską ustawą CLARITY Act, jak i rosnące oczekiwania, że Rezerwa Federalna nie będzie się spieszyć z obniżkami stóp procentowych.
CLARITY Act rozczarował rynek
Jednym z głównych czynników wywołujących przecenę okazały się doniesienia dotyczące ustawy CLARITY Act, która ma uporządkować regulacje rynku kryptowalut w USA. Według informacji Politico część senatorów Partii Demokratycznej nie zamierza obecnie poprzeć projektu. Politycy domagają się wprowadzenia dodatkowych przepisów dotyczących potencjalnych konfliktów interesów związanych z kryptowalutowymi aktywami Donalda Trumpa. W efekcie analitycy oceniają, że szanse na uchwalenie ustawy jeszcze w tym roku spadły poniżej 30%. To wyraźnie pogorszyło nastroje na całym rynku aktywów cyfrowych.
Likwidacje pozycji zwiększyły presję
Spadkom towarzyszyła fala likwidacji pozycji z wykorzystaniem dźwigni finansowej. Według CoinGlass w ciągu ostatnich 24 godzin zlikwidowano kontrakty o wartości przekraczającej 400 mln dolarów.

Największe skupisko pozycji znajduje się obecnie w okolicach 1800–1810 dolarów. Jeżeli Ethereum spadnie poniżej tej strefy, może dojść do kolejnej fali przymusowego zamykania długich pozycji, co dodatkowo zwiększyłoby presję na kurs. Z kolei po stronie wzrostowej największe skupiska zleceń znajdują się pomiędzy 1845 a 1860 dolarów oraz w rejonie 1950–1960 dolarów. Ich wybicie mogłoby wywołać gwałtowniejszy ruch w górę.
ETF-y pomagają, ale tylko częściowo
Popyt ze strony funduszy ETF nadal nie daje Ethereum wyraźnego wsparcia. Wprawdzie w tygodniu zakończonym 11 lipca fundusze spot ETF zanotowały napływ około 84 mln dolarów, przerywając serię ośmiu tygodni odpływów kapitału, jednak nie wszystkie produkty cieszą się zainteresowaniem inwestorów. Przykładowo fundusz Fidelity FETH odnotował 13 lipca odpływ środków o wartości ponad 15 mln dolarów. Pokazuje to, że instytucjonalny popyt pozostaje nierównomierny.
Dane z gospodarki USA nie sprzyjają kryptowalutom
Dodatkowym problemem okazały się najnowsze dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła do najniższego poziomu od dwóch miesięcy, a sprzedaż detaliczna okazała się lepsza od oczekiwań. Mocniejsze dane zwiększyły przekonanie inwestorów, że Fed może dłużej utrzymywać wysokie stopy procentowe. W rezultacie wzrosły rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, co tradycyjnie ogranicza atrakcyjność bardziej ryzykownych aktywów, takich jak kryptowaluty.
Kluczowe poziomy techniczne
Z technicznego punktu widzenia Ethereum pozostaje w decydującym momencie. Po odbiciu do około 1940 dolarów kurs ponownie cofnął się w okolice 1830 dolarów. Wskaźniki nadal wskazują na przewagę kupujących, jednak ich siła zaczyna wyraźnie słabnąć. Analitycy podkreślają, że byki muszą odzyskać poziom 1850–1875 dolarów. Dopiero wtedy możliwy będzie kolejny atak na strefę oporu 1940–2000 dolarów. Udane wybicie ponad 2000 dolarów mogłoby otworzyć drogę nawet do okolic 2225 dolarów.
Co jeśli wsparcie pęknie?
Znacznie gorzej wygląda scenariusz spadkowy. Jeżeli Ethereum zamknie dzień poniżej 1800 dolarów, obecne odbicie może zostać całkowicie zanegowane. W takim przypadku kolejne wsparcie znajduje się w rejonie 1715 dolarów, a następnie pomiędzy 1550 a 1600 dolarów, gdzie kurs zatrzymał się podczas czerwcowej wyprzedaży. Na razie Ethereum pozostaje więc w fazie równowagi. O kierunku kolejnego większego ruchu zdecyduje to, czy kupującym uda się obronić poziom 1800 dolarów i odzyskać kontrolę nad strefą 1850–1875 dolarów. Jeśli nie, rynek może ponownie znaleźć się pod silną presją sprzedających. Węcej na temat tej sytuaci piszemy poniżej:
Idą zmiany w Ethereum. Wskazujemy jakie
