Ethereum może spaść nawet do 750 dolarów? Rynek stawia na dalsze spadki
Pomimo optymistycznych prognoz znanego analityka Toma Lee, inwestorzy coraz częściej zakładają dalsze osłabienie Ethereum. Dane z rynku predykcyjnego pokazują, że rośnie liczba zakładów na spadek kursu ETH poniżej kluczowych poziomów cenowych jeszcze w 2026 roku.
Inwestorzy obawiają się kryzysu finansowania Ethereum
Początkiem dyskusji były ostrzeżenia byłego współpracownika Ethereum Foundation, Trenta Van Eppsa. Jego zdaniem ekosystem deweloperski Ethereum może w ciągu najbliższych miesięcy zmierzyć się z problemami finansowymi wynikającymi z ograniczenia wydatków fundacji oraz wygasania części programów wspierających rozwój sieci. Van Epps szacuje, że utrzymanie zespołów odpowiedzialnych za rozwój ETH wymaga około 30 mln dolarów rocznie. Bez stabilnego finansowania sieć mogłaby stracić doświadczonych programistów, co utrudniłoby dalsze prace nad skalowaniem, bezpieczeństwem czy przyszłymi aktualizacjami. Z takim scenariuszem nie zgadza się jednak Tom Lee, współzałożyciel Fundstrat i jeden z największych zwolenników ETH. Według niego ryzyko kryzysu finansowego praktycznie nie istnieje, a środki potrzebne do dalszego rozwoju sieci są już zabezpieczone.
BitMine zwiększa zakupy ETH mimo słabości rynku
Optymizm Lee znajduje odzwierciedlenie w działaniach spółki BitMine, której przewodniczy. Firma konsekwentnie zwiększa swoje zasoby ETH, wykorzystując spadki cen do dalszej akumulacji. Według najnowszych danych BitMine posiada około 5,62 mln ETH o wartości blisko 9,7 mld dolarów. Tylko w ciągu jednego tygodnia firma dokupiła ponad 76 tys. ETH, argumentując, że obecna wycena nie odzwierciedla rosnących fundamentów sieci. Zdaniem zarządu spółki obecna korekta jest jedynie krótkoterminowym zjawiskiem, podczas gdy długoterminowy potencjał Ethereum pozostaje bardzo wysoki.
Rynek nadal bardziej wierzy w spadki niż wzrosty
Pomimo agresywnych zakupów instytucjonalnych nastroje inwestorów pozostają ostrożne. Uczestnicy rynku przewidują aż 73% prawdopodobieństwa spadku Ethereum poniżej 1500 dolarów jeszcze w tym roku. Ponad połowa obstawia zejście poniżej 1250 dolarów, a niemal co trzeci inwestor zakłada spadek poniżej 1000 dolarów. Co ciekawe, około 18% uczestników rynku uważa, że ETH może spaść nawet poniżej 750 dolarów.
Tom Lee pozostaje jednak jednym z największych optymistów. W czerwcu stwierdził, że rozwój tokenizacji aktywów oraz sztucznej inteligencji może w przyszłości wynieść Ethereum nawet do 250 tys. dolarów za coina. W bardziej realistycznym scenariuszu wskazuje poziom około 22 tys. dolarów. Na razie rynek wydaje się bardziej skupiony na krótkoterminowych zagrożeniach niż na odległych prognozach. Najbliższe miesiące pokażą, czy pesymizm inwestorów okaże się uzasadniony, czy też obecna słabość Ethereum faktycznie przypomina końcową fazę bessy, jak sugeruje Tom Lee. Więcej na temat obecnej sytuacji piszemy poniżej:
Seria tejemniczych transferów Ethereum. Co planują wieloryby?