Ethereum jest królem. Kurs ETH/BTC należy uważnie obserwować
Za jedno Ethereum trzeba w czwartek zapłacić około 0,0301 Bitcoina. To najwyższy poziom od końca kwietnia i pierwsze od trzech miesięcy przejście ponad okrągłą barierę 0,03. Przez ostatnie trzydzieści dni Ethereum zyskało wobec największej kryptowaluty ponad 24 proc., choć w dolarach żadne z tych aktywów nie zrobiło kariery. Bitcoin krąży w okolicach 64 tys. dolarów, Ethereum około 1,9 tys.
Najważniejsze fakty
- Kurs ETH/BTC sięgnął 0,0301 i jest najwyżej od końca kwietnia. W ciągu miesiąca Ethereum zyskało wobec Bitcoina ponad 24 proc.
- Amerykańskie fundusze ETF na Ethereum notują napływy, podczas gdy z bitcoinowych kapitał od kilku sesji odpływa.
- Kolejka walidatorów chcących wycofać środki ze stakingu spadła do zera. Na wejście czeka około 2,5 mln ETH, czyli mniej więcej 43 dni oczekiwania.
- Rezerwy Ethereum na giełdach stopniały z ponad 21 mln do około 15 mln monet.
- Rezerwa Federalna utrzymała stopy w przedziale od 3,50 do 3,75 proc. stosunkiem głosów 9 do 3. Trzech członków komitetu chciało podwyżki.
Fundusze rozeszły się w przeciwne strony
Najlepiej widać to w przepływach do funduszy notowanych na giełdzie. Dane Farside Investors pokazują, że amerykańskie ETF-y na Ethereum przyciągnęły w poniedziałek 11,7 mln dolarów, a we wtorek kolejne 9,4 mln. W tym samym czasie fundusze bitcoinowe oddały odpowiednio 11,6 mln i 49,7 mln dolarów. Tydzień zakończony 24 lipca wyglądał podobnie: około 103 mln dolarów po stronie Ethereum wobec niespełna 34 mln po stronie Bitcoina.
Kwoty są niewielkie, bo rynek wciąż odrabia po ośmiu tygodniach umorzeń, które w czerwcu i lipcu wyprowadziły z funduszy bitcoinowych blisko 8 mld dolarów. Liczy się jednak kierunek. Skala obu rynków pozostaje nieporównywalna: od debiutu ETF-y na Bitcoina zebrały netto ponad 51 mld dolarów, te na Ethereum nieco ponad 11 mld.
Po stronie popytu korporacyjnego pracuje Bitmine. Spółka dokupiła w minionym tygodniu 9946 ETH i ma już 5,79 mln monet, czyli około 4,8 proc. podaży w obiegu, a deklaruje dojście do 5 proc. Jej prezes Tom Lee wprost wskazał rosnący kurs ETH/BTC jako dowód poprawy nastrojów na rynku kryptoaktywów.
Podaż schodzi z giełd i trafia do stakingu
Drugi filar tej zmiany jest podażowy. Kolejka wyjścia z walidatorów Ethereum spadła w lipcu do zera, co oznacza, że nikt nie czeka na wypłatę zablokowanych środków. Po drugiej stronie ustawiło się około 2,5 mln ETH oczekujących na wejście, a czas oczekiwania sięga 43 dni. W stakingu jest dziś blisko 41 mln monet, czyli około jednej trzeciej podaży, przy średniej stopie zwrotu w okolicach 2,6 proc.
Równolegie topnieją rezerwy giełdowe. Według CryptoQuant na wszystkich giełdach zostało około 15 mln ETH wobec ponad 21 mln w szczycie. Gemini straciło od kwietnia jedną trzecią zapasu, Bitfinex ponad 17 proc. Im mniej monet leży na arkuszach zleceń, tym mniejsza podaż może szybko trafić na rynek.
Makro nie pomaga, a wykres i tak rośnie
Najciekawsze jest to, że siła Ethereum nie ma dziś oparcia w otoczeniu makro. Rezerwa Federalna utrzymała w środę stopy bez zmian, ale zrobiła to stosunkiem głosów 9 do 3, a Beth Hammack, Neel Kashkari i Lorie Logan opowiedzieli się za podwyżką o ćwierć punktu. W komunikacie znalazło się wskazanie na szoki podażowe w energetyce.
Nie bez powodu. Ropa Brent przebiła w czwartek 92 dolary za baryłkę po kolejnej fali amerykańskich nalotów na cele w Iranie, a WTI zdrożała w miesiąc o ponad 20 proc. Indeks strachu i chciwości wskazuje 28 punktów, czyli strach. Kapitalizacja całego rynku kryptowalut to 2,27 bln dolarów, o 0,1 proc. mniej niż dobę wcześniej. Ethereum wygrywa więc z Bitcoinem nie dlatego, że wróciła moda na ryzyko, tylko mimo jej braku.
Technicznie kluczowe pozostaje utrzymanie 0,030 na zamknięciu dziennym. Powyżej otwiera się droga w rejon 0,032, a dalej 0,034. Powrót poniżej 0,028 podważyłby cały układ i przesunąłby wybicie do kategorii fałszywych. Część analityków wskazuje wyżej położone opory, w okolicach 0,0316 i 0,0352, wyznaczone górną granicą kanału spadkowego z sierpnia 2025 r.
O sezonie na altcoiny mówić jeszcze nie sposób. Solana kosztuje około 74 dolarów wobec 253 z września 2025 r., XRP niewiele ponad dolara. Dominacja Bitcoina utrzymuje się w okolicach 56 proc. ETH/BTC jest jednak wykresem, na którym rotacja kapitału pokazuje się jako pierwsza. Jeśli kiedykolwiek ma wrócić, zacznie się właśnie tutaj.
Redakcja BitHub.pl poleca również:
- Instytucje i wieloryby Ethereum wysyłają ważny sygnał. Niepotrzebny pośpiech?
- Czy to koniec spokoju na Bitcoinie? Analitycy są podzieleni po jastrzębim ruchu Fed
- ETF-y oparte o Bitcoin tracą kapitał czwarty dzień z rzędu. BlackRock odpowiada za większość odpływów
