Ethereum ETF kontynuuje spadki. BlackRock notuje największe straty
Amerykańskie fundusze spotowe na Ethereum zaliczają kolejną nieudaną serię z przewagą odpływów. Sytuacja robi się coraz bardziej niepokojąca, ponieważ skala wycofywanych środków wyraźnie wzrosła w ostatnich dniach. Największa presja ciąży na funduszu ETHA, którym zarządza BlackRock. Ten fundusz odpowiada za większość strat całego segmentu. Mimo trudnego okresu produkt pozostaje jednak zdecydowanym liderem pod względem zgromadzonego kapitału.
Ethereum traci setki milionów dolarów
Dane dotyczące sesji z 2 listopada pokazują, że amerykańskie fundusze spotowe na Ethereum zanotowały szóstą sesję odpływów z rzędu. Łącznie od 26 października inwestorzy wycofali z nich około 571,1 mln dolarów. Szczególnie niepokojące są trzy ostatnie sesje, w trakcie których dzienny bilans za każdym razem przekraczał 100 mln dolarów na minusie. Największy odpływ dzienny miał miejsce 30 października i wyniósł 155,7 mln dolarów. Otwarcie tego tygodnia przyniosło odpływ w wysokości 139,7 mln dolarów.
Najgorsza seria dla Ethereum ETF to okres między 11 maja a 3 czerwca 2026 roku. W tym czasie ETF-y zanotowały 17 sesji z rzędu z odpływem kapitału. Wówczas z rynku wycofano łącznie 900,5 mln dolarów. Zatem do niechlubnego rekordu jeszcze trochę brakuje, co nie oznacza, że sytuacja jest korzystna.
Na tle pozostałych produktów pozytywnie wyróżnia się Fidelity. Fundusz FETH w ciągu analizowanych sześciu sesji tylko raz zanotował odpływ kapitału, a w jednym przypadku jego bilans pozostał zerowy. Pozostałe cztery dni przyniosły napływ środków. To pokazuje, że pomimo wyraźnej słabości całego segmentu nie wszystkie produkty spotykają się z taką samą presją ze strony inwestorów.
BlackRock na czele listy strat. ETH traci najwięcej
Największym źródłem odpływów pozostaje ETHA od BlackRock. Fundusz stracił w ciągu sześciu analizowanych sesji około 529,4 mln dolarów. Oznacza to, że odpowiadał za ponad 92 proc. ujemnego bilansu tego segmentu w omawianym okresie. Co więcej, jego seria odpływów jest jeszcze dłuższa, niż w przypadku całego segmentu ETF-ów. Ostatni dzienny bilans na plusie BlackRock zanotował 28 września.
Presja na ETHA nie zmienia jednak faktu, że produkt BlackRock pozostaje liderem rynku. Od uruchomienia zgromadził około 11,75 mld dolarów netto. Łączny bilans całego sektora ETH ETF wynosi około 12,11 mld dolarów. Oznacza to, że ETHA odpowiada za blisko 97 proc. kapitału napływającego do całego segmentu. Skala odpływów jest więc duża, ale dotychczasowe zainteresowanie inwestorów funduszem pozostaje zdecydowanie większe niż w przypadku konkurencyjnych produktów.
Więcej aktualnych analiz i wiadomości z rynku kryptowalut:
- Ethereum może odbić nawet o blisko 60%. Analizujemy dostępne dane na temat wyników ETH
- Kryptowaluty na krawędzi. Dlaczego wybory w USA są tak ważne?
- XRP spada, ale ma asa w rękawie. Ten wskaźnik może pomóc w odbiciu kursu Ripple
