Dogecoin na kluczowym poziomie. Analitycy wskazują strefę, która może zdecydować o przyszłości DOGE
Dogecoin jest niedoceniony? Chyba tak, skoro ciągle o nim głośno. Po wielu miesiącach spadków i systematycznego tworzenia coraz niższych szczytów kurs zbliżył się do jednego z najważniejszych poziomów wsparcia w swojej historii. Zdaniem ekspertów, najbliższe tygodnie mogą przesądzić o tym, czy największy memecoin rozpocznie nową fazę wzrostową, czy też pogłębi trwającą korektę.
Historyczne wsparcie
Według analityków Dogecoin testuje obecnie długoterminową strefę wsparcia, która w przeszłości wielokrotnie wyznaczała zakończenie cykli spadkowych. Podobne reakcje rynku obserwowano między innymi w latach 2015, 2020 oraz 2022. Za każdym razem po okresie niskiej aktywności i słabego sentymentu następowała stopniowa odbudowa notowań.
Eksperci podkreślają jednak, że sama obecność ceny w historycznej strefie wsparcia nie gwarantuje rozpoczęcia nowej hossy. Rynek musi jeszcze potwierdzić zmianę trendu poprzez wyraźny wzrost aktywności kupujących.
Presja sprzedających nadal pozostaje widoczna
Mimo zbliżenia do ważnego poziomu technicznego struktura rynku pozostaje ostrożna. Dogecoin od wielu miesięcy tworzy coraz niższe szczyty, co świadczy o utrzymującej się przewadze sprzedających. Kurs znajduje się również poniżej długoterminowej linii trendu spadkowego, która nadal ogranicza potencjał wzrostowy. Zdaniem analityków dopiero trwałe przełamanie tej struktury mogłoby stać się pierwszym sygnałem powrotu silniejszego popytu.
Strefa 0,055–0,060 dolara ma kluczowe znaczenie
Największą uwagę inwestorów przyciąga obecnie obszar pomiędzy 0,055 a 0,060 dolara. To właśnie ta strefa w poprzednich latach skutecznie zatrzymywała kolejne fale wyprzedaży i stanowiła punkt wyjścia dla późniejszych wzrostów. Jeżeli wsparcie ponownie się obroni, Dogecoin może rozpocząć ruch w kierunku pierwszych poziomów oporu znajdujących się w okolicach 0,075–0,095 dolara. W takim scenariuszu rynek miałby szansę na stopniowe odwracanie wielomiesięcznego trendu spadkowego.
Przełamanie wsparcia mogłoby pogłębić spadki
Analitycy zwracają jednak uwagę, że równie realny pozostaje scenariusz dalszej przeceny. Zamknięcie notowań poniżej poziomu około 0,055 dolara oznaczałoby zanegowanie historycznej strefy wsparcia i mogłoby otworzyć drogę do kolejnej fali spadków. Takie zachowanie rynku podważyłoby również tezę o rozpoczęciu nowej fazy akumulacji przez inwestorów długoterminowych.
Czy Dogecoin wchodzi w fazę akumulacji?
Część wskaźników technicznych sugeruje stopniowe wygaszanie presji sprzedażowej. Według analityków rynek może znajdować się na etapie odbudowy po długotrwałej korekcie, jednak nie pojawiły się jeszcze jednoznaczne sygnały potwierdzające rozpoczęcie nowego trendu wzrostowego. O ewentualnym przejściu do fazy akumulacji będzie można mówić dopiero wtedy, gdy kurs zacznie tworzyć wyższe szczyty i wyższe dołki, co oznaczałoby powrót przewagi kupujących.
Najbliższe tygodnie mogą być decydujące
Dogecoin znalazł się obecnie w jednym z najważniejszych momentów obecnego cyklu rynkowego. Obrona historycznego wsparcia mogłaby zachęcić inwestorów do ponownego budowania pozycji i stworzyć fundament pod długoterminowe odbicie. Jeżeli jednak presja podaży utrzyma się, a kurs spadnie poniżej wieloletniej strefy obrony, rynek może wejść w kolejny etap spadków. Dla inwestorów oznacza to, że najbliższe tygodnie będą kluczowe dla oceny, czy Dogecoin rzeczywiście zbliża się do zakończenia obecnej bessy, czy też przed memecoinem pozostaje jeszcze okres dalszej słabości. Więcej o DOGE pisaliśmy poniżej:
Dogecoin nie rośnie mimo zakupów wielorybów. Wiemy co może się stać
Dogecoin może być mocno niedowartościowany. Analitycy wskazują na kluczowy poziom cenowy
