Dlaczego Bitcoin i kryptowaluty spadają? 230 milionów dolarów w longach wyparowało z rynku
Bitcoin trzy tysiące dolarów na minusie i 230 milionów USD polikwidowanych pozycji długich (longów). Tak wygląda na moment powstawania tego artykułu bilans strat sektora kryptoaktywów po publikacji czegoś co można jedynie określić „atomowymi” danymi z gospodarki Stanów Zjednoczonych. News wyraźnie zaskoczył inwestorów, a rynek dyskontuje właśnie scenariusz kolejnej podwyżki stóp procentowych przez Fed na kolejnym posiedzeniu FOMC.
Gospodarka USA z rekordem. Pociąg nie chce wyhamować
Wrześniowe dane o kondycji amerykańskiego przemysłu i usług PMI wyraźnie przebiły oczekiwania analityków. Manufacturing PMI wzrósł do 57 punktów względen prognozy 53,6 pkt, Services PMI do 58,7 wobec 56 pkt z prognoz, a łączony (Composite) PMI do 58,4 punktów wobec 56 pkt oczekiwań analityków.
Łączny PMI dla przemysłu i usług znalazł się obecnie najwyżej od lipca 2021 roku, czyli pocovidowym odbiciu. S&P Global szacuje, że obecne tempo aktywności odpowiada wzrostowi amerykańskiej gospodarki w okolicach 5 proc. w ujęciu rocznym.
Co jednak najważniejsze z punktu widzenia inwestora: wraz z popytem rośnie także presja na ceny i oczekiwania inflacyjne. Firmy dostają coraz więcej zamówień, pojawiają się zatory, a koszty idą w górę.
To duży problem dla banku centralnego. Mocny i utrzymujący się wzrost gospodarczy przy jednocześnie utrzymującej się presji inflacyjnej dają bankowi centralnemu więcej przestrzeni do utrzymania rozpoczętej na ostatnim posiedzeniu FOMC trajektorii podnoszenia stóp.
Jeszcze przed dzisiejszymi danymi rynek wyceniał prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki na październikowym posiedzeniu Fed na około 53 proc. Po takim PMI argumentów za dalszym zacieśnianiem polityki pieniężnej właśnie przybyło.
Bitcoin i kryptowaluty obrywają rykoszetem
Dane gospodarcze per se nie powinny teoretycznie wpływać na Bitcoina i kryptoaktywa, ale niestety tak jest. Dobre dane to przy inflacji utrzymującej się powyżej celu 2% presja na Fed, która skutkuje podwyższeniem przez bank centralny ceny pieniądza, co zaś skutkuje umocnieniem się dolara, zasysaniem płynności z rynku i dewaluacją aktywów które rozliczane są w dolarze.
Jest to także klimat co do zasady niesprzyjający dla aktywów ryzykownych (risk assets) do których zaliczamy kryptowaluty. Apetyt na ryzyko u inwestorów w takim otoczeniu makro wyraźnie spada, rośnie natomiast rentowność obligacji rządowych. Obserwujemy to zresztą tu i teraz- amerykańskie „dziesięciolatki” właśnie wybiły powyżej 5% z tendencją wzrostową.
Przeczytaj również:
NASDAQ wybija z konsolidacji, ropa mocno spada. Czy na rynki wraca hossa?
Czy Coinbase zabiło CLARITY Act? CEO giełdy Brian Armstrong pod ostrzałem