CLARITY Act upadło. Biały Dom ma plan B
Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent pojawił się na konferencji Swell firmy Ripple w Nowym Jorku. Na miejscu powiedział, że rynek kryptowalut nie potrzebuje CLARITY Act, gdyż Departament Skarbu może współpracować z SEC i CFTC w celu stworzenia planu B.
CLARITY Act nie żyje, niech żyją SEC i CFTC!
27 października Bessent miał okazję pojawić się na konferencji Swell. Kluczowa była jednak nie tyle jego obecność, co to, co powiedział na miejscu. Przekazał uczestnikom spotkania, że fakt, że Senat USA nie przegłosował CLARITY Act, nie powinien przekreślać tego, że regulacje branży kryptowalut powstaną. A dokładniej: Departament Skarbu, Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) oraz Komisja Handlu Kontraktami Terminowymi Towarowymi (CFTC) mogą stworzyć alternatywne dla ustawy zasady, które będą obowiązywały na rynku.
Podkreślił, że Departament Skarbu ma „duże uprawnienia w zakresie zwoływania spotkań”, opisując SEC i CFTC jako „wspaniałych partnerów” oraz dodając, że organy regulacyjne mogą ustanowić „bariery ochronne”. Wszystko po to, by firmy kryptowalutowe nie zostały pozbawione dostępu do usług bankowych.
Zasugerował też, że umacnianie się rynku kryptowalut jest dobre dla dolara (do tego wrócimy za chwilę).
Czy to faktycznie dobre rozwiązanie?
Warto jednak dodać, że ustawa CLARITY Act zabezpieczyłaby branżę w o wiele lepszy sposób. Po pierwsze miała na celu zakończenie sporu o kompetencje: jej zapisy miały m.in. wyjaśnić, która agencja reguluje jaką część rynku. Do tego mogła uregulować rynek nagród wypłacanych posiadaczom stablecoinów.
I najważniejsze: ustawę trudniej zmienić – rozwiązanie, jakie oferuje Bessent, w najgorszym scenariuszu może działać tylko do końca kadencji obecnej administracji Białego Domu – kolejny prezydent i jego gabinet mogą prowadzić zgoła odmienną politykę względem cyfrowych aktywów. Innymi słowy, do momentu, gdy w Białym Domu mieszka Donald Trump, inwestorzy i przedsiębiorcy kryptowalutowi w USA mogą spać spokojnie. Wszystko to może się jednak zmienić, jeżeli kolejne wybory wygra przedstawiciel Partii Demokratycznej (lub nawet republikanin z innymi poglądami niż Trump).
Sama ustawa CLARITY Act przepadła w głosowaniu, jakie miało miejsce 15 września. Senat odrzucił wniosek o zamknięcie debaty jej dotyczącej stosunkiem głosów 49 do 50. Do zamknięcia debaty potrzebowano aż 60 głosów.
Jakby tego było mało, już 3 listopada w USA odbędą się wybory śródokresowe. Wiele wskazuje na to, że wygrają je demokraci, zyskując tym samym większość w obu izbach parlamentu. A to będzie oznaczało, że to oni będą nadawali ton amerykańskiej polityce, przynajmniej na poziomie Kongresu. Utrudni to więc dalsze prokryptowalutowe reformy Trumpa.
Bessent wspomniał też o tym, że umacnianie rynku kryptowalut jest dobre dla dolara. To nawiązanie do stablecoinów, które są najczęściej oparte na dolarze i/lub obligacjach USA. Wzrost ich adopcji może więc teoretycznie pomóc rządowi zadłużać się w tańszy sposób, gdyż zwiększy popyt na dolara i obligacje.
Przeczytaj też inne gorące newsy:
- XRP trafia na dużą przeszkodę na drodze do wzrostu. Kapitał instytucjonalny ignoruje ETF-y na Ripple
- Koniec spadków na BTC? Oto dlaczego poziom 82 000 USD decyduje o wszystkim
- Blisko 40% Bitcoinów nietkniętych od ponad czterech lat. Co to oznacza dla kursu BTC?