Dołek na bitcoinie? | „Niczego nie sprzedałem. Niech hossa trwa dalej”

7 168

Znany analityk, który wyrobił sobie markę po projekcji spadku kursu bitcoina do 4000 USD w marcu 2020 r., powraca z kolejną, odważną analizą…

W nowej serii tweetów, analityk znany w branży jako Capo przegląda szereg wskaźników technicznych. Próbuje udowodnić tezę, że korekta na rynku kryptowalut właśnie się skończyła.

Trader wyjaśnia, że gwałtowny spadek liczby otwartych pozycji, która odnosi się do liczby kontraktów posiadanych przez uczestników rynku, jest pozytywnym sygnałem dla dalszych poczynań rynku.

„Open Interest spadło wraz z ceną. Oznacza to, że pozycje długie zostały zlikwidowane lub je zamknięto, co jest dobre dla hossy”.

dołek na bitcoinie
źródło: il Capo of Crypto

Bycze dywergencje

Capo zauważa również, że byki dają o sobie znać, gdy wskaźnik momentum miga jako sygnał widoczny często pod koniec korekty.

RSI bitcoina uległo zresetowaniu we wszystkich przedziałach czasowych, tworząc ukryte bycze dywergencje w wysokich ramach czasowych”.

dołek na bitcoinie
źródło: il Capo of Crypto

Patrząc na altcoiny Capo podkreśla, że wiele z nich, w tym Ethereum (ETH), respektuje aktualnie kluczowe poziomy.

„ETH i wiele altcoinów odbiło się od złotej strefy. Utworzyły też ukryte bycze dywergencje”.

Analityk podkreśla, że nastroje na rynkach kryptowalut spadły do poziomów, których nie widziano od czasu, gdy hossa na bitcoinie rozpoczęła się na dobre:

„Fear & greed index spadł do 40 (strach). Nie widzieliśmy tych poziomów od maja lub września, kiedy cena wynosiła 9 000–10 000 USD.”

60% w altach

Przygotowując się do następnego wzrostu, Capo ujawnia stopień dywersyfikacji swojego portfela inwestycyjnego:

„Mój portfel: 60% alty, 30% ETH, 10% BTC, 0% USDT.”

Capo ujawnia, że uważnie śledzi ruchy Cardano (ADA), Syntropy (NOIA) i Polkadot (DOT).

Jako, że (zdaniem analityka) rynek kryptowalut wykazuje oznaki lokalnego dna, Capo oczekuje teraz wznowienia hossy:

„Nie sprzedałem niczego […] podczas tej wspaniałej okazji. Niech hossa trwa dalej”.

Od Redakcji

Niniejszy artykuł, ani w całości, ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi, czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r.uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadn ego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze