Bitcoin rozpoczął rok od przekroczenia ważnej granicy

fot: Duncan Rawlinson; Creative-Commons
249

Na giełdach Bitcoina na całym świecie trwają wzrosty. 2017 rok rozpoczął się od osiągnięcia kolejnego ważnego pułapu. Na giełdach amerykańskich płacono ponad 1000 dolarów za jednego BTC.

Analitycy podkreślają, że w minionym roku głównymi wydarzeniami, które wpłynęły na wzrost wartości wirtualnej waluty była dewaluacja yuana, referendum ws. Brexitu i listopadowy wynik wyborów w Stanach Zjednoczonych.

– Takie są właśnie następstwa polityki zerowych stóp procentowych. Kurs bitcoina jest przypomnieniem, że ludzie nie muszą lokować kapitału w dolarach, albo yuanach. Walutach, które są pod ścisłą kontrolą, a ich siła nabywcza słabnie – powiedział amerykańskiej telewizji CNBC Bobby Lee szef BTC China, jednej z największych giełd bitcoina na świecie.

Lee powołał się również na przykład Ubera, którego wartość nie rośnie bezpośrednio wraz z liczbą kierowców i klientów. W przypadku wirtualnej waluty również mamy do czynienia ze wzrostem wykładniczym, a nie linearnym.

Według Paula Gordana, brytyjskiego specjalisty zajmującego się elektronicznymi walutami firmy coraz częściej namawiają inwestorów do lokowania części środków w walutach elektronicznych. Kupowanie bitcoinów, choć nadal uważane za wysoce ryzykowne, jest coraz częściej rozważaną opcją.

Obecnie kurs waluty zbliża się do rekordów z drugiej połowy 2013 roku, kiedy w ciągu dwóch tygodni cena jednego BTC wzrosła pięciokrotnie. Obecne wzrosty, choć nie tak spektakularne, również robią wrażenie. Od 20 grudnia wzrósł o jedną trzecią, a od początku roku ponad dwukrotnie.

Komentarze