Big Mac, który zjada sam siebie, czyli jak bitcoin trzyma wartość

3 581

Koncept trzymania bitcoina opiera się głównie na idei ochrony siły nabywczej kapitału. Ponieważ wielu nie rozumie wpływu inflacji i konsekwentnego spadku wartości pieniądza fiducjarnego, Ecoinometrics zwrócił uwagę na pewne ciekawe porównanie sięgające 1990 roku…

Big Mac a inflacja

big mac inflacja
źródło: Econometrics

Aby unaocznić wpływ inflacji, w raporcie porównano rosnącą cenę Big Maca między 1990 a 2021 r. Biorąc pod uwagę obydwa lata, rozciągające się na przestrzeni ponad 30 lat, cena popularnej kanapki wzrosła 2,4 razy. W 1990 roku jeden Big Mac kosztował 2,20 USD, dziś jest sprzedawany za 5,66 USD.

Wzrost, przynajmniej na papierze, może nie wydawać się znaczący. Zdecydowanie ciekawiej robi się jednak, gdy spojrzymy na indeks cen konsumpcyjnych lub CPI.

big mac cpi
źródło: Econometrics

Big Mac w świetle CPI

Consumer Price Index (CPI) to miara średniej zmiany ceny w czasie, która jest płacona przez konsumentów za rynkowy koszyk dóbr i usług konsumpcyjnych. CPI konsekwentnie rośnie z roku na rok. Wiąże się z tym ciekawy fakt.

Załączony wykres sugeruje, że od 2000 roku cena Big Maca przekroczyła CPI o 25%. Pośrednio oznacza to, że inflacja towarów i usług rosła znacznie szybciej, niż może sobie na to pozwolić przeciętny konsument.

To właśnie w tym miejscu osłabienie FIAT prowadzi do spadku siły nabywczej.

Czy bitcoin staję się z każdym dniem coraz bardziej wartościowy?

bitcoin big mac
źródło: Econometrics

Zaledwie 5 lat temu jeden Big Mac był wart ponad 1 milion satoshi. Dziś wart jest tylko 15 764 sat. Co to oznacza? Oznacza to, że przez ostatnie pół dekady bitcoin sukcesywnie poprawiał swoją siłę nabywczą.

Przekaz dla inwestorów zdaje się być dość oczywisty. Wejście i wyjście z bitcoinanie będzie miało znaczenia z upływem czasu, jeśli konsekwentnie inwestuje się w BTC. Siła nabywcza kryptowaluty powinna nadal rosnąć, podobnie jak w ciągu ostatnich 5 lat.

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r.uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze