„Bitcoin to broń”. USA zaczynają mówić o nim jak o narzędziu bezpieczeństwa narodowego

„Bitcoin to broń”. USA zaczynają mówić o nim jak o narzędziu bezpieczeństwa narodowego

„Bitcoin to broń geopolityczna” – mówi amerykański kongresmen Lance Gooden. Z jednej strony to zdanie jset niepokojące i może wpłynąć na postrzeganie największej z kryptowalut. Broń to z założenia coś złego, groźnego. Z drugiej strony czarno na białym widać, że autorytet BTC rośnie. Nawet jeśli nie w sposób, w który rynek by tego oczekiwał.

Bitcoin wychodzi poza finanse

Przez lata Bitcoin był traktowany dość prosto. Spekulacja, alternatywa dla złota, ewentualnie ciekawostka technologiczna. Dziś coraz częściej pojawia się w kontekście państw, wpływów i strategicznych decyzji. Gooden nie mówi o tym w próżni. W tle pojawiają się wypowiedzi ludzi z wojska i administracji, które sugerują, że temat jest realnie analizowany. Padają nawet słowa o wykorzystaniu Bitcoina w działaniach związanych z cyberbezpieczeństwem i operacjami o charakterze strategicznym.

„Bitcoin to broń geopolityczna” – mówi Gooden. I dodaje: „w ciągu ostatniej dekady przeszedł drogę od niszowego aktywa do kwestii bezpieczeństwa narodowego”.

Brzmi poważnie. Może nawet za bardzo. Tu pojawia się pierwszy problem. Część tych tez opiera się na informacjach, których nie da się łatwo zweryfikować.

Mamy przykłady, które powtarzają się w tej narracji. Iran i cieśnina Ormuz. Korea Północna i ransomware. Chiny, które rzekomo budują rezerwy Bitcoina jako element strategii. To wszystko krąży w przestrzeni publicznej, ale nie zawsze stoi za tym twarde potwierdzenie. I właśnie dlatego trzeba oddzielić jedno od drugiego. Jedno to faktyczny trend. Drugie, sposób, w jaki się o nim mówi.

BTC jako element gry państw

Co ważne, to nie są już tylko polityczne deklaracje. Według relacji z Waszyngtonu Departament Obrony USA ma prowadzić działania związane z Bitcoinem w ramach operacji o charakterze niejawnym. Jak miał przyznać szef Pentagonu, część tych aktywności polega zarówno na „wykorzystywaniu”, jak i „neutralizowaniu” potencjału kryptowalut w różnych scenariuszach.

Jeszcze dalej idą słowa dowódcy amerykańskiego Indo-Pacific Command, który w trakcie przesłuchań w Senacie przyznał, że wojsko posiada własny węzeł sieci Bitcoin. W jego ocenie kryptowaluta ma „bezpośrednie znaczenie dla projekcji siły”.

W tle są też liczby. Szacuje się, że Stany Zjednoczone kontrolują ponad 300 tysięcy bitcoinów, podczas gdy Chiny posiadają ich blisko 200 tysięcy. To poziomy, które trudno już ignorować w kontekście globalnej rywalizacji.

Czytaj również w dziale kryptowaluty:

Znana kryptowaluta zagrożona spadkiem kursu. Ma ją wielu traderów

Ripple pod presją: „13% szans na powrót do ATH”. Co dalej z XRP?

Haker znowu ukradł kryptowaluty. Twoje środki mogą być zagrożone

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom