Bitcoin | Nie wyobrażasz sobie nawet, co będzie się działo

39 701

Cathie Wood z Ark Invest uważa, że ​​rynki kryptowalut są dalekie od stanu bańki, a regulacje są dla bitcoina dobre, o ile są jasno sprecyzowane.

W rozmowie z Yahoo Finance Cathie Wood zapewniła, że przyszłość świata kryptowalut rysuje się w jasnych barwach. Wood nie zgodziła się z niedawną krytyką bitcoina i kryptowalut wygłoszoną przez inwestora-miliardera Johna Paulsona, stwierdzając, że BTC przewyższa złoto w erze cyfrowej jako środek do przechowywania wartości.

„To, czego naszym (Ark Investment) zdaniem brakuje w myśleniu o kryptowalutach, to to, że są one czymś znacznie więcej niż store of value lub cyfrowym złotem. Bitcoin to nowy, globalny system monetarny, który jest całkowicie zdecentralizowany i nie podlega kaprysom decydentów”.

Kilka dni temu Paulson powiedział Bloombergowi, że jego zdaniem kryptowaluty będą w końcu musiałyby zejść do zera:

Wiele osób się z tym nie zgodzić, ale myślę, że nie powinno się inwestować w kryptowaluty. Ostatecznie uważam, że kryptowaluty, niezależnie od tego, jak są wyceniane dzisiaj – niezależnie od tego, czy będą rosły, czy spadały – ostatecznie okażą się bezwartościowe”.

Cathie Wood wierzy, że kryptowaluty są dalekie od spektrum bańki

Wood mówiła również o swoich inwestycjach w Coinbase i Robinhood, dwie wiodące giełdy regulowane w Stanach Zjednoczonych.

Powiedziała, że ​​wejście RobinHood w kryptowaluty okazało się bardzo pozytywne dla jego modelu biznesowego i chociaż SEC może próbować sprawować nad tym większą kontrolę, nie spodziewa się żadnych niekorzystnych zmian, które mogłyby zaniepokoić inwestorów w najbliższej przyszłości.

Z drugiej strony Cathie Wood podkreśliła, jak dobrze czuła się ze swoją inwestycją w Coinbase. Jest to jedyna giełda kryptowalut notowana na rynku publicznym i stanowi – zdaniem Wood – globalny punkt odniesienia dla ogólnego compliance.

Dla Cathie Wood rynki nie znajdują się bynajmniej w stanie bańki cenowej. Uważa, że ​​kryptowaluty są zjawiskiem pokoleniowym, a – wraz z rozwojem technologii – branża kryptowalut dopiero się rozwija. Jest pewna, że ​​obecna hossa jest daleka od zakończenia i przytoczyła prognozy, które wspominają o co najmniej 10 latach ogólnego wzrostu:

„Czy jesteśmy w bańce? Nie moglibyśmy być od tego dalej. Przeciętny inwestor nie rozumie, jak prowokujące będzie te następne 5do 15 lat, ponieważ te krzywe S zasilają się nawzajem i wchodzą w wykładnicze trajektorie wzrostu, których nigdy wcześniej nie było nam dane obserwować.”

Bitcoin potrzebuje jaśniejszych regulacji

Cathie Wood opowiada się za precyzyjnymi regulacjami jako podstawowym czynnikiem wzrostu adopcji kryptowalut na poziomie globalnym. Twierdzi jednak, że podstawowy problem leży w braku konsensusu między różnymi organami regulacyjnymi odnośnie natury aktywów cyfrowych:

Jeśli organy regulacyjne spotkają się i uzgodnią, czym dokładnie są te kryptowaluty, jak je zdefiniować, to będzie dobrze. […].”

Obecnie branża kryptowalut w Stanach Zjednoczonych znajduje się w delikatnej sytuacji właśnie ze względu na różnorodność kryteriów, które stosują organy regulujące. Kontrowersyjna, bilionowa ustawa infrastrukturalna może pociągać za sobą dość poważne ryzyko dla firm kryptowalutowych, które chcą rozpocząć działalność w tym kraju. Silny wpływ na rynki kryptowalut mają również oczekiwania związane z amerykańską sceną polityczną.

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r.uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze