Bitcoin niczym tykająca bomba. „Zaczynają pojawiać się pęknięcia”

Bitcoin niczym tykająca bomba. „Zaczynają pojawiać się pęknięcia”

Po wyraźnie gorszym okresie w ostatnich miesiącach Bitcoin ponownie zaczął przyciągać większą uwagę uczestników rynków finansowych. Od początku sierpnia największa kryptowaluta przez długie tygodnie przyciągała kapitał i notowała świetne wyniki. Jednak dogłębne analizy danych on-chain pokazują, że pojawiają się pierwsze sygnały ostrzegawcze, które mogą realnie zakłócić hossę. To nie jest jeszcze przesądzona kwestia, ale wskaźniki pokazują, że obecny rajd nie ma już tak dużej dynamiki, jak dotychczas.

Bitcoin zaczyna wykazywać oznaki zmęczenia

Na kilka istotnych problemów zwrócił CryptoQuant. Najnowsza analiza platformy wskazuje, że wczesny rynek byka zaczyna wykazywać pierwsze oznaki zmęczenia. Z jednej strony sytuacja pozostaje pozytywna. Bitcoin utrzymał się powyżej swojej 365-dniowej średniej kroczącej, co zdaniem analityków jest potwierdzeniem startu nowej hossy. Ponadto wskaźnik Bitcoin Bull Score, który opracował CryptoQuant, wskazuje obecnie 90/100, czyli na bardzo wysokim poziomie. Z drugiej strony po wzroście do najwyższego poziomu od ośmiu miesięcy (87 400 USD) zaczynają pojawiać się pierwsze pęknięcia.

Jednym z niepokojących sygnałów są rosnące niezrealizowane zyski traderów. Według analizy CryptoQuant ich marża zysku on-chain wzrosła o 33%. Co więcej, wskaźnik jest obecnie na najwyższym poziomie od grudnia 2024 roku. To oznacza, że na rynku znajduje się obecnie duża pula potencjalnych zysków, które mogą zostać zrealizowane. W przeszłości tak wysokie marże często poprzedzały zwiększoną presję sprzedażową. Dane pokazują, że realizacja zysków powoli startuje. Tylko 22 września posiadacze Bitcoina zrealizowali zyski odpowiadające około 25,7 tys. BTC, co było największą jednodniową wartością w 2026 roku.

Depozyty na giełdach wyraźnie rosną

Niestety na tym lista ostrzeżeń się nie kończy. CryptoQuant zwraca uwagę również na gwałtowny wzrost liczby depozytów altcoinów na giełdach. Siedmiodniowa suma wzrosła do 76 tys. transakcji oraz 51 tys. deponentów. Oba wskaźniki osiągnęły poziomy niewidziane od 17 października 2025 roku. Taki wzrost aktywności może wskazywać na przygotowanie się części użytkowników do sprzedaży. Jednocześnie słabnie popyt na samego Bitcoina. Widoczny popyt spot w ciągu 30 dni spadł o około 170 tys. BTC. Z kolei wzrost popytu na spekulacyjne kontrakty futures wyhamował ze 164 tys. BTC 14 września do zaledwie 16 tys. BTC obecnie.

Pomimo kilku niepokojących sygnałów CryptoQuant nie wskazuje jednoznacznie, że hossa dobiega końca. Wręcz przeciwnie, według analityków trend wzrostowy pozostaje aktywny, dopóki Bitcoin utrzymuje kluczowe poziomy wsparcia. Najbliższy znajduje się w okolicach 80 tys. USD, czyli przy 365-dniowej średniej kroczącej. Niżej znajdują się 200-dniowa średnia na poziomie około 71 tys. USD oraz zrealizowana cena on-chain traderów w okolicach 67 tys. USD. Dopiero trwała utrata tych poziomów może oznaczać poważniejszą sytuację.

Więcej aktualnych wiadomości oraz analiz z rynku kryptowalut:

Bitcoin łamie wieloletni schemat z bessy. Pierwszy taki przypadek w historii. Co to oznacza?

XRP to uśpiony wulkan? „Ostatecznie osiągnie nowe rekordowe ceny”

Ethereum wisi na włosku, choć ETF-y dalej przyciągają kapitał. Nasze obawy się potwierdzają