Internet Rzeczy migruje do Polkadot

6 489

Uruchomienie parachainów w ramach projektu Polkadot zaplanowane na pierwszy kwartał 2021 r. zapoczątkowało dążenie do połączenia technologii blockchain z usługami opartymi o Internet Rzeczy (IoT). Umożliwia to deweloperom zbadanie korzyści płynących ze skalowalnej architektury multi-chain.

Polkadot jest obecnie uważany za największego konkurenta Ethereum w tej dziedzinie – jedyną w swoim rodzaju platformę o niezwykle szerokim spektrum zastosowań.

Inwestorzy „idą” w parachain

Dobry przykład takich aplikacji na Polkadot doskonale ilustruje 21Shares i wprowadzenie ich produktu giełdowego dla inwestorów instytucjonalnych, który wśród swoich pierwszych klientów przyciągnął takich gigantów finansowych, jak Goldman Sachs, JPMorgan i UBS. Innymi słowy, rozwój firmy Polkadot stał się niekwestionowany, czego dowodem są liderzy branży, tacy jak James Wo, założyciel Digital Finance Group. Wo, który niedawno uruchomił nowy fundusz o wartości 20 milionów dolarów, którego celem jest finansowanie projektów związanych z parachain:

„Zalety skalowalności i interoperacyjności firmy Polkadot będą napędzać integrację łańcucha bloków”.

Internet Rzeczy – najlepszy przypadek użycia?

Technologia multi-blockchain Polkadot jest ceniona nie tylko przez projekty DeFi, ale także przez programistów blockchain, którzy pracują w dziedzinie IoT. Łącząc takie urządzenia z parachainem Polkadot, programiści osiągają poziom bezpieczeństwa, który nie jest możliwy w przypadku konwencjonalnych systemów AWS IoT w chmurze i Azure IoT. Jednocześnie projekty zachowują inne funkcjonalności oferowane przez platformy blockchain, w tym dostęp do inteligentnych kontraktów i tokenizację danych przesyłanych między urządzeniami IoT.

Mapa rozwoju Polkadot opublikowana w lutym 2021 r. podkreśla, że ​​wdrażanie parachainów jest na końcowym etapie, apozostały już tylko ostatnie poprawki. Ten pierwszy etap pozwoli deweloperom przetestować mechanizm interakcji pomiędzy parachainami, podczas gdy drugi etap będzie w całości poświęcony głosowaniu za włączeniem ich do sieci Kusama.

Kusama to aktywna sieć oferująca operacyjne zachęty ekonomiczne, zaprojektowana w celu przetestowania funkcjonalności sieci Polkadot. Podobnie jak inne sieci blockchain, ekonomicznie zarządza nim natywny token Kusama (KSM), który zanotował wzrost ceny o ponad 70%. Podczas aukcji, deweloperzy IoT będą mogli zabezpieczyć przedziały transakcyjne sieci na okres od pół roku do dwóch lat.

Wartościowanie i integracja IoT

Według wyliczeń opublikowanych przez Robonomics, który jest jednym z trzech głównych projektów IoT na Polkadot, cena rynkowa dwuletniego slotu Kusama ma wynieść 480 000 USD, oferując jego posiadaczom zwrot w wysokości około 50 mln USD w określonym czasie.

Jeśli chodzi o wynajem slotów Polkadot i poziomy zwrotu z inwestycji posiadaczy tokenów DOT, Robonomics przewiduje, że wartości osiągną odpowiednio 3,2 mln USD i 650 mln USD. Dostęp do tych obliczeń można uzyskać w osobnym badaniu przeprowadzonym przez wspomniany zespół Robonomics. Platforma została opracowana znacznie wcześniej niż powstanie Polkadot i koncentruje się na robotyce IoT i technologiach Web3, czekając teraz na uruchomienie Rococo V1 Parachains Testnet.

Za taką prognozą przemawia znaczny rozmiar rynku podłączonych urządzeń IoT oraz transakcyjna przepustowość danych sieci. Jedno „gniazdo” sieci Kusama jest w stanie obsłużyć nie mniej niż 10 000 urządzeń IoT, podczas gdy gniazdo w Polkadot Relay Chain oferuje przepustowość miliona wolnych „przestrzeni” dla urządzeń o wszelkich możliwych zastosowaniach.

Mówiąc prościej, oznacza to, że milion cyber-fizycznych urządzeń stanie się oddzielnymi podmiotami w łańcuchu bloków i będzie mogło uczestniczyć w łańcuchowej ekonomii rynkowej w zakresie usług dostawczych, monitoringu środowiska i wielu innych. Inne funkcje takich urządzeń będą obejmować transakcje kryptowalutowe, konfigurację inteligentnych kontraktów i interakcję z użytkownikami za pośrednictwem zdecentralizowanych aplikacji.

Takie przejście na ekosystem multi-blockchain rozwiązuje dwa problemy, z którymi borykają się urządzenia IoT – skalowalność i bezpieczeństwo. Terabajty danych generowanych przez urządzenia IoT wreszcie dostaną szansę na odpowiednie zabezpieczenie przed próbami włamań, co pozwoli na szerokie zastosowanie chociażby w produkcji czy w inteligentnych miastach. Jednocześnie cena podłączenia urządzenia do Polkadot, zgodnie z prognozą Robonomics, będzie porównywalna z cenami ustalanymi przez platformy chmurowe – około 10 dolarów miesięcznie.

Internet rzeczy i przyszłość blockchain

Założyciel Robonomics, Siergiej Loshankov, uważa, że ​​Polkadot ma przyspieszyć rozwój otwartych łańcuchów bloków, które mają szereg dodatkowych korzyści w porównaniu z prywatnymi, konwencjonalnymi blockchainami, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Twierdzi ponadto, że przyszłość zbiorowego zarządzania nie powinna być budowana wokół łańcuchów bloków przedsiębiorstw, ale wokół rozproszonych ekosystemów, takich jak Ethereum i Polkadot, które są bardziej opłacalne dla użytkownika końcowego.

Warto pamiętać, że podczas sprzedaży tokenów przeprowadzonej w 2017 roku Polkadot zebrał 145 milionów dolarów. Dwa lata później miała miejsce kolejna runda, która popchnęła projekt do wyceny na 1,2 miliarda dolarów. W chwili niniejszej publikacji sieć obsługuje 370 projektów, podczas gdy rzeczywisty cross-chain znajduje się w pierwszej dziesiątce projektów blockchain według wyceny rynkowej.

źródło: tutaj

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze