Złoto najdroższe od 100 lat. 7000 PLN za uncję

2 338

W czasach największych niepokojów społecznych złoto zawsze było bezpieczną przystanią. Każdy wie, że ten błyszczący surowiec nie straci nagle całej swojej wartości. Cena za jedną uncję przebiła właśnie próg 7000 złotych i nic nie wskazuje na to, by miała się zatrzymać.

Gorączka złota

Gdy spojrzymy na aktualne wykresy ceny złota w PLN możemy zauważyć, że przez ostatnie miesiące wystrzeliły w kosmos. Jest to logiczne patrząc na aktualną sytuację, której końca, póki co, nie widać. Jednak wzrost z prawie 6000 do 7000 nastąpił błyskawicznie – w przeciągu kwartału.

Jest to zaskakujące, ale nie wyjątkowe wydarzenie, bo mieliśmy już taki skok w 2011. Różnica jest taka, że wtedy za wzrost był odpowiedzialny kryzys w Stanach, a dzisiaj mamy problem globalny. Do tego ciągle osłabiająca się złotówka, która zaraz będzie równie historycznie słaba, może zwiastować dalsze zwyżki. Musimy też zwrócić uwagę, że ceny złota zachowują się podobnie, gdybyśmy chcieli kupować je za euro. Problem rzeczywiście wykracza poza nasze granice.

Amerykanie doświadczyli już wyższych cen

Wyrażałem już swój niepokój co do rosnących cen. Da się zauważyć, że w USA stawka za uncję jeszcze nie jest rekordowa. Osiągnęła bowiem swój historyczny szczyt w 2011 gdy za uncję płacono prawie 2000 dolarów! Oczywiście było to związane z wyjątkowo słabym dolarem, ale pokazuje to potencjał na dalszy wzrost ceny.

TradingView Cena złota za uncję w USD

W tym momencie USA wciąż podchodzi do sytuacji związanej z wirusem dość lekko, mimo największej liczby zarażonych na świecie. Więc gdy amerykańska gospodarka mocno zareaguje na wirusa, możemy liczyć na historycznie wysokie ceny w USA, a co za tym idzie rekordowo drogie złoto.

Pozostaje nam juz tylko oczekiwać dnia, kiedy wykresy wskażą złoto za 8, 9, a może i 10 tysięcy złotych za uncję. Szczególnie, że niewiele wskazuje na to, by sytuacja pod względem epidemiologicznym czy ekonomicznym miała prędko ulec zmianie.

Komentarze