Złoto jest najdroższe w historii!

1 217

W nocy z niedzieli na poniedziałek złoto po raz kolejny wystrzeliło. Jesteśmy świadkami przełomowych wydarzeń. Złoto jest najdroższe w historii.

Poprzedni szczyt

1920 USD, dokładnie tyle wynosił poprzedni rekord cenowy złota ustanowiony 6 września 2011 roku. Euforia trwała tylko krótką chwilę, ponieważ już 3 tygodnie później królewski kruszec był wyceniany na zaledwie 1 600 USD za uncję. To prawie 21% spadku w zaledwie kilkanaście dni! Następnie cena odbijała z powrotem do góry i spadała w dół. Taki rollercoaster trwał przez kilka miesięcy. Poniżej możecie zobaczyć zachowanie ceny złota w tamtym okresie.

Cena złota od TradingView

Złoto jest najdroższe w historii

Spadki cen złota trwały mniej więcej do roku 2016. Od 4 lat na rynku metali szlachetnych jak i samego złota mamy do czynienia z hossą. Jednak nabrała ona rumieńców dopiero w ostatnich 2 latach. Do historycznego wydarzenia doszło w nocy z niedzieli 26 lipca na poniedziałek 27 lipca. Złoto po raz kolejny w ostatnim czasie wystrzeliło do góry i przebiło poprzedni szczyt. Możemy już oficjalnie potwierdzić to na co od dawna liczył rynek: złoto jest najdroższe w historii i kosztuje obecnie 1 934 USD za uncję!

Cena złota od TradingView

Skąd te wzrosty?

Złoto jako bezpieczna przystań staję się atrakcyjnym aktywem dla inwestorów w kilku sytuacjach:

  • Napięcia geopolityczne pomiędzy ważnymi graczami
  • Niepokój i niepewność na rynkach finansowych
  • Negatywne rzeczywiste stopy procentowe

Tak się nieszczęśliwie składa, że aktualnie wszystkie 3 z powyższych punktów są spełnione.

Trwa dyplomatyczno-twitterowa wojna pomiędzy Waszyngtonem i Pekinem.

Rynki finansowe są pompowane przez dodruk pustego pieniądza, a wiele spółek jest przewartościowanych. Bańka technologiczna powoli przypomina tę z przełomów wieków.

Inflacja szaleje na świecie, a szczególnie w Polsce. Jednak nie przeszkadza to bankom utrzymywać najniższych stóp procentowych w historii.

To wszystko składa się na perfekcyjne środowisko do wzrostów złota. Perspektywa 2 500 USD czy nawet 3 000 USD za uncję wydaje się więc realna.

Finansowy Krytyk

Komentarze