Muruntau | Tajemnica złotego giganta

3 614

Muruntau to gigantyczna kopalnia odkrywkowa złota, zlokalizowana w Uzbekistanie. Prawdziwe wolumeny wydobycia są utajnione, a co roku raportuje się spełnienie „planów produkcyjnych” o rozmiarze 2 mln uncji. Niejawność, rozmiar operacji i lokalizacja w post-sowieckim kraju rządzonym autorytarnie nadają Muruntau tajemniczości. Niemożliwość weryfikacji danych sprawia z kolei, że kopalnia nie jest brana pod uwagę przy wielu podsumowaniach dotyczących sektora wydobywczego.

Jest to błąd, bo już za czasów ZSRR udowodniono, że złoża w tamtej okolicy są olbrzymie. Wie o tym z własnego doświadczenia również jeden z gigantów zachodniego sektora wydobywczego. Jak to zatem jest z uzbeckim gigantem?

UZBECKI GOLD MINING

Zlokalizowany w Azji Centralnej Uzbekistan znajduje się w globalnej czołówce producentów złota i uranu. Jest także liczącym się producentem miedzi, srebra, węgla, molibdenu, potasu, wolframu, cynku i innych metali. Wiele z tych metali współwystępuje ze złotem.

Wydobycie żółtego kruszcu w Uzbekistanie wzrosło od 2010 r. z 71 ton do poziomów 92.5 ton złota za 2018 r. Kraj zwiększył w ten sposób swoją produkcję do rekordowych poziomów. Wydobyte wolumeny w dużej mierze trafiają do Szwajcarii i odpowiadają za 44% wartości eksportu krajowego. Udział złota, jako aktywa w posiadaniu uzbeckiego banku centralnego, wynosi z kolei 56% całości rezerw. Jest to 330 ton.

W kraju działają dwa rządowe kompleksy wydobywcze złota. Są to Ałmałyk GMK i NMMC (Navoi GMK). Ten drugi odpowiedzialny jest za 80% uzbeckiego wydobycia złota i działa operacyjnie w provincji Navoi. To właśnie pod jego administracją znajduje się Muruntau. Kombinat NMMC jest w posiadaniu 13 różnych depozytów. Trwają w nich szeroko zakrojone prace modernizacyjne. Planuje się również otwarcie kolejnych kopalni. Powinno to pozwolić kombinatowi na zabezpieczenie stałych poziomów podażowych na najbliższe 40 lat. Samo Muruntau dostarcza około 70% krajowej podaży złota.

Lokalizacja kopalni Muruntau. Źródło: https://www.mining-technology.com/projects/zarafshan/

„SŁUŻĘ ZWIĄZKOWI RADZIECKIEMU”

W latach 1944-1971 globalny system finansowy oparty był o układ z Bretton Woods. Ten definiował USD jako główną walutę wolnego świata, opartą o złoto i wymienialną na poziomie 35 dolarów za uncję. System był odzwierciedleniem potęgi gospodarczej USA oraz przepływów złota podczas II wojny światowej. Wszak USA przystąpiło do wojny dopiero z końcem 1941 r. Wcześniej natomiast dostarczało sprzęt w ramach płatnych kontraktów. Wraz z odbudową gospodarki europejskiej i nadpodażą amerykańskiego dolara, peg dolarowy zaczynał być coraz trudniejszy do utrzymania. Amerykanie przy pomocy Brytyjczyków i innych nacji europejskich zmuszeni byli zatem wyprzedawać część rezerw złota. Celem było dołowanie jego ceny i przez to utrzymanie dominacji USD.

Rola złota w systemie finansowym była zatem jednym z powodów, dla których CIA śledziła jego wolumeny produkcji w ZSRR. Potencjalnie bowiem, gwałtowne i jednorazowe rzucenie przez Moskwę na rynki większych wolumenów, mogłoby spowodować rozregulowanie fundamentów finansowych zachodniej gospodarki. A i jego sprzedaż na rynkach międzynarodowych pozwalała ZSRR na pozyskiwanie twardej waluty amerykańskiej.

W Związku Radzieckim dane przemysłowe owiane były tajemnicą państwową. Dotyczyło to również wolumenów produkcji najważniejszych kombinatów metalurgicznych. Nie powinno zatem dziwić, że złoto także otoczone było tajemnicą. Większość produkcji, czyli 60-65% odbywała się w regionach północnych. Za resztę odpowiadały regiony syberyjskie i kazachskie. Z końcem lat 60-tych CIA odkryło, że sowieci przeprowadzają gigantyczną inwestycję górniczą na uzbeckiej pustyni Kyzył-Kum w regionie Zarafshan. Pomocne były przy tym doniesienia radzieckiej prasy informującej w 1964 r. o odkryciu największych złóż złota w ZSRR i na świecie. Pomimo iż „towarzysze” byli specjalistami od propagandy, CIA obserwowało rozwój operacji. Aż w 1972 r. amerykański wywiad zmuszony był przyznać się do siedmiokrotnego nieoszacowania jej rozmiaru.

Rosjanie rozpoczęli badania geologiczne w latach 50-tych i odkryli, że ten obszar pustyni Kyzył-Kum leży na terenie gigantycznych deformacji geologicznych. Zwykle sprzyja to występowaniu złóż złota i towarzyszących metali. W 1958 r. odkryto tam złoża żółtego metalu i zadecydowano o dalszych badaniach a następnie o budowie kopalni. Według estymacji amerykańskich, Rosjanie zainwestowali w budowę kopalni 620-680 mln USD według wartości nabywczej z 1974 r. Dla porównania, było to 3-krotnie więcej, niż średnia przypadająca dla największych kopalni złota w RPA. Południowa Afryka odpowiadała podówczas za podaż 1 tys. ton rocznie i była globalnym hegemonem.

W momencie rozpoczęcia produkcji w Muruntau, podstawowy wskaźnik nasycenia rudy złotem, czyli ppm, wynosił uśrednione 5 gram na tonę. CIA ustaliło ten poziom na podstawie radzieckich periodyków mineralogicznych i porównań własnych. Ustalono, że w 1974 r. Muruntau było teoretycznie w stanie wyprodukować 135 ton złota na rok. Wynik ten realnie osiągnięto w 1977 r. Porównanie do 85 ton rocznie z radzieckiego Okręgu Magadańskiego  – dotychczasowego lidera – świadczyło o gigantycznej skali operacyjnej.

Produkcja złota ZSRR w tonach z podziałem Muruntau i resztę źródeł podażowych, wg. danych Central Inteligence Agency. Źródło: https://www.cia.gov/library/center-for-the-study-of-intelligence/kent-csi/vol19no3/html/v19i3a02p_0001.htm

Operacja wydobywcza Muruntau rozpoczęła działalność wydobywczą w 1969 r. a na pełną skalę w 1977 r. Administracyjnie podlegać miała pod uzbecki państwowy kombinat wydobywczy Navoi Mining and Metallurgical Combine (NMMC).

ZACHODNI KAPITAŁ WCHODZI DO UZBEKISTANU

Uzbekistan stał się niepodległym krajem w sierpniu 1991 r. choć kapitał zachodni zaczął być wpuszczany do ZSRR wcześniej. W 1990 r. w Moskwie zaczęli pojawiać się pierwsi reprezentanci wielkiego sektora inwestycyjnego a pośród nich geolodzy Newmont Gold. Byli oni jednocześnie jednymi z pierwszych zachodnich gości w Muruntau. Podówczas kopalnia wydobywała 21 ton złota. Powody stojące za takim spadkiem było następujące:

  • Kryzys 2 połowy lat 80-tych;
  • Braki inwestycyjne;
  • Zacofanie technologiczne w zakresie chemicznej separacji złota;
  • Wydobycie bogatszych złóż przypowierzchniowych.

W lutym 1992 r. reprezentanci Newmont Gold podpisali 50/50 joint venture z NMMC oraz odpowiednim ciałem uzbeckiego Komitetu Centralnego. Spółkę w źródłach zwykło określać się nazwą Zarafshan-Newmont, od nazwy regionu geograficznego. Umowa umożliwiała amerykanom nabycie części wydobywanej od lat 60-tych rudy, którą sowieci określali mianem ekonomicznie nie-ekstrahowanej. Hałdy wydobytej rudy sięgały 30 m w górę i rozciągały się na kilka kilometrów od kopalni. Światła technologiczna myśl radziecka nie była w stanie przetworzyć jej skutecznie i skupiała się na najbardziej złotonośnych materiałach. Tymczasem Newmont Gold posiadał technologię chemicznej separacji heap leaching, czyli ługowania materiału.

Unikalny pas transmisyjny zainstalowany w Muruntau do transportu części rudy z dna odkrywki na powierzchnię. Źródło: https://twitter.com/hashtag/highangleconveying

Konstrukcja kompleksu przetwórczego rozpoczęła się w 1993 r. a produkcja wystartowała w 1995 r. Wraz z pieniędzmi z joint venture, do Muruntau popłynęły również pożyczki wartości 135 mln USD od Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Pojawiły się również dalsze, od innych banków zachodnich. Wartość całości joint venture Zarafshan-Newmont wynosiła 250 mln USD.

Newmont rozpoczął operację processingu od zakupu 245 mln ton rudy z potencjalną zawartością złota 8.7 mln uncji, z której w efekcie ługowania chemicznego można było pozyskać 4.8 mln uncji złota. W 2001 r. amerykański gigant zakupił prawa do dalszych 150 mln ton nieprzerobionej rudy, która okazała się mieć nasycenie złotem 1.44 g na tonę. Odpadki z Muruntau były zatem bardziej nasycone drogocennym kruszcem niż średnia wszystkich operacji Newmont Gold.

Podczas gdy NMMC kontynuowało operację wydobywczą, Amerykanie dokonali poważnych inwestycji finansowych i infrastrukturalnych w obszar przerobu rudy z Muruntau. W okresie 1996-2005 r. udało im się pozyskiwać w ten sposób pomiędzy 245 a 430 tys. uncji złota rocznie. Koszta inwestycyjne były zatem z nawiązką równoważone przez pozyskiwane złoto. A generujące koszta upgrade’y technologiczne były równoważone przez o wiele niższy koszt siły roboczej. Te w 2004 r. wynosiły w Muruntau 162 USD za uncję, podczas gdy średnia globalna dla Newmont wynosiła wówczas 278 USD. Ponadto cześć z inwestycji dotyczyła lepszego wskaźnika odzysku złota z rudy. W 2002 r. był to poziom 92.9% a w dwa lata później już 95.4%. Newmont wybudował zatem Uzbekom nowoczesny i wysoce ceniony przez zachód zakład przetwórstwa chemicznego

ZACHODNI KAPITAŁ Z UZBEKISTANU „WYCHODZI”

Przywileje podatkowe i specjalna pozycja amerykanów zakończył się w 2006 r. wraz ze zmianą polityki wewnętrznej rządu uzbeckiego. Taszkient zaczął od zmiany polityki podatkowej. W czerwcu 2006 r. poinformowano Newmont o konieczności zapłaty zaległych podatków wysokości 48 mln USD za okres 2002-2005 r. Newmont skierował sprawę do uzbeckiego sądu, a ten już w sierpniu wydał wyrok przeciw Amerykanom. W jego wyniku nastąpiło przejęcia aktyw Amerykanów i zatrzymanie eksportu złota z Uzbekistanu.

Wywłaszczenie zbiegło się w czasie z pogorszeniem stosunków pomiędzy Taszkientem a zachodem. Przyczyną było krwawe stłumienie powstania w Andijonie w 2005 r. Szturm islamskich rebeliantów na więzienie zakończył się ostatecznie otwarciem ognia przez siły rządowe w kierunku demonstrantów wspierających rebelię. Setki ofiar śmiertelnych spowodowały potępienie ze strony międzynarodowej, a następnie wprowadzenie sankcji przeciw autorytarnemu rządowi.

Newmont dokonał odpisania uzbeckich aktyw ze swoich ksiąg we wrześniu 2006 r. a w kilka miesięcy później złożył roszczenia arbitrażowe w Waszyngtonie i Sztokholmie. Konflikt skończył się w 2007 r. zapłatą przez Taszkient 80 mln USD na rzecz Amerykanów. Pod względem proporcjonalności udziałów i zaaplikowaniu „zaległych podatków” było to rozwiązanie matematycznie dobre, ale tylko na pozór. Newmont stracił bowiem dostęp do już wydobytej rudy uwzględnionej w swoich planach na kilka lat do przodu. Udział złota w niej szacowany wynosił 1.7 mln uncji. Cała sytuacja spowodowała również czasowe spadki wyceny giełdowej giganta. Z kolei Uzbekistan uzyskał tak potrzebny mu transfer technologiczny do obróbki rudy i czasowe otwarcie dostępu do inwestycyjnego kapitału zachodniego.

ROZWÓJ OPERACYJNY MURUNTAU

Muruntau jest dziś jedną z największych globalnie kopalni odkrywkowych w świecie. Jej rozmiary to 3.5 km x 3 km i głębokość 565 m., która to pod koniec życia kopalni ma osiągnąć nawet i kilometr w głąb ziemi. Jednak ze względu na politykę autorytarnego Uzbekistanu, nie wiadomo wiele o detalach operacyjnych. Wszelkie dane pochodzą zatem z oficjalnych komunikatów NMMC i raportów rządowych, co czyni je nieweryfikowalnymi. Jest to powodem, dla którego w wielu zestawieniach nie uwzględnia się Muruntau w globalnych operacjach wydobywczych złota.

Niejawność danych dotyczących inwestycji ma również odzwierciedlenie w studiach środowiskowych. Jednym z warunków uzyskania pożyczki od Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju było ciągłe monitorowanie wpływu inwestycji na środowisko naturalne. Działało to również podczas joint venture z Newmont. Aktualnie nie wiadomo, jak duży wpływ na lokalną gospodarkę środowiskową i wodną ma Muruntau. Choć lokalizacja na pustyni, 250 km od najbliższych naturalnych cieków wodnych i 30 km od najbliższych obszarów miejskich są tu czynnikami sprzyjającymi.

Rokrocznie wydobycie raportowane jest na poziomach 2.0-2.4 mln uncji złota. W 2018 r. wyprodukowano w zależności od źródeł albo 2.0 mln oz albo 2.4 mln oz a w 2019 r. zaraportowano 2 mln uncji. Z kolei szacowane rezerwy do wydobycia oscylują między 170-150 mln oz. Skoro zaś Muruntau odpowiedzialne jest za 70% uzbeckiej podaży złota, to i chęć rozwoju inwestycji nie może zatem dziwić.

Rzut oka na rozmiar kopalni Muruntau. Źródło: https://www.schoolofrockmining.com/single-post/2018/06/20/SHOWCASE-MINE-OF-THE-WEEK—MURUNTAU-GOLD-MINE

Najważniejszym projektem jest zaplanowana na okres 2017-2026 r. i kosztująca 734 mln USD „faza piąta” rozwoju kopalni. Jest to część większego planu, mającego na celu modernizację i rozwój krajowego sektora górniczego. Fazę piątą sponsorują NMMC i uzbecki Fundusz Rekonstrukcji i Rozwoju w proporcjach 446/288 mln USD. W Muruntau przerabia się aktualnie 38.5 mln ton rudy rocznie o zawartości złota rzędu 2.4 g na tonę. Po zakończeniu inwestycji liczba wydobywanej rudy wynosić ma 50 mln ton rocznie. Ponieważ jednak zasada proporcjonalności nie może mieć zastosowania, można tylko domniemywać, na ile zwiększy to ilość pozyskiwanego z niej złota. Najważniejszymi uczestnikami projektu będą:

  • Zarafshan Construction Administration, które będzie pełnić rolę administracyjną;
  • Uzbeckie Alteko, odpowiedzialne będzie za system transportowy rudy;
  • Nowokramatorsk Machinery Plant odpowiadać będzie za części zamienne dla zestawu pasów transmisyjnych do transportu rudy. Co interesujące, firma zlokalizowana jest w obwodzie donieckim, w części kontrolowanej przez ukraińskie siły rządowe;
  • Fińskie Metso odpowiadać będzie za maszyny do mielenia rudy (crushers);
  • Białoruski Belaz będzie natomiast dostawcą ciężarówek do transportu rudy.

Nie oznacza to, że z łańcucha dostaw wyeliminowano całkowicie udział specjalistycznego sektora zachodniego, ale zwrot ku podwykonawcom bliższym WNP jest widoczny.

PODSUMOWANIE

Muruntau jest jedną z najbardziej tajemniczych kopalni złota w świecie, a jednocześnie jedną z najbardziej rozwojowych. Dotyczy to zarówno rozmiaru operacji, wolumenów wydobycia, estymowanych all-in-sustaining-costs, ale także rezerw znajdujących się pod ziemią. Jednak jej lokalizacja w autorytarnym azjatyckim kraju potencjalnie uniemożliwia wejście inwestycyjne kapitału prywatnego.

Dnia 15 maja 2019 r. władze uzbeckie zadeklarowały utworzenie Free Economic Zone pokrywającej się granicami z całym regionem Navoi. Przywileje podatkowe, możliwość wprowadzenia standardów i norm prawa krajów anglojęzycznych i użycie angielskiego jako języka prowadzenia dokumentacji mają na celu przyciągnięcie kapitału zagranicznego do najbogatszego w surowce regionu kraju.

Komentarze