ABC Rynku Sztuki #4 | Rynek sztuki – tylko dla cierpliwych

306

Na zysk trzeba poczekać kilka lub nawet kilkanaście lat, ale jeśli dobrze wybierzemy, może być naprawdę duży! Rynek sztuki? Tylko dla cierpliwych! Poznajcie przykłady, które mówią same za siebie.

Inwestycje w dzieła sztuki charakteryzuje długoterminowość. Niezwykle rzadko pojawiają się sytuacje szybkich wzrostów cen. Jeśli nie mamy dostatecznej wiedzy na temat sztuki i prawideł rynku, a jakiś ,,galerzysta” ,,doradca” lub ,,przedstawiciel domu aukcyjnego” obiecuje nam szybki zysk, możemy podejrzewać nieczyste intencje. Cały czas nie jest wyjaśniona sprawa galerii New Form, w której inwestorzy uwierzyli właścicielce galerii w kilkunastoprocentowe zwroty z inwestycji w ciągu roku. Rynek sztuki ma swój rytm i zasady.  Trzeba pamiętać, że artysta potrzebuje czasu na rozwój kariery. Nie da się przyspieszyć tego procesu poprzez sztuczne podbijanie cen na aukcjach. Dlatego na wzrost trzeba poczekać co najmniej kilka lat.  

Jeśli inwestorzy mądrze dokonają wyboru, kupowane przez nich prace mogą być później warte znacznie więcej. Przykładem kolekcjonera / inwestora sztuki jest Robert Scull, który sprzedał na aukcji obiekty ze swojej obszernej kolekcji w 1973 r. Z których większość sprzedała się za kwoty dużo przewyższające pierwotny zakup. Obraz autorstwa Roberta Rauschenberga kosztował Scull’a 900 USD w 1958 r.  W 1973 roku sprzedał go za 85 000 USD.

Robert Raushenberg/ robertraushenbergfoundation.org

,,Aukcja stulecia” – Rockefellerowie nie ulegali kaprysom

W 2018 roku odbyła się ,,aukcja stulecia’’, której dochód wyniósł ponad 832 mln dolarów. Właścicielami kolekcji `był David Rockefeller i jego żona Peggy. Miliarder w swoich wspomnieniach napisał : ,,Chociaż nigdy nie kupowaliśmy obrazów jako inwestycji, nasza kolekcja stała się jednym z moich najcenniejszych aktywów i stanowi znaczną część mojego bogactwa’’. Rockefeller trafność wyborów zawdzięczał swoim doradcom, mimo ogromnego majątku nie kierował się kaprysem. Nabywał tylko sztukę o dużej wartości merytorycznej. W Chriestie’s pod młotek trafiły min. prace takich wspaniałych twórców jak : Pablo Picasso, Kandinsky czy Matisse. W zbiorach miliardera znalazła się jedna praca polskiego artysty, Jana Lebenstaina – Figura osiowa” która zakupiona została przez Davida Rockefellera po słynnej wystawie „15 Polish Painters” w prestiżowym nowojorskim muzeum MoMA. Dochód z ,,aukcji stulecia” został przeznaczone na cele charytatywne.

Jan Lebenstein, Figura Osiowa/ kultura.onet.pl

Czterdzieści sześć lat temu ,,Portret artysty” Davida Hockney’a sprzedał się w galerii André Emmericha w Nowym Jorku za osiemnaście tysięcy dolarów. W 2018 roku W domu aukcyjnym Christie’s sprzedał się za 90,3 mln dolarów czyniąc z Hockney’a najdroższego żyjącego artystę. Wpływ na taki wynik  miał niesamowity rozwój kariery malarza, ta sama sytuacja jest z polskimi rekordami Wojciecha Fangora i Magdaleny Abakanowicz. Tylko wysoka wartość artystyczna prac może przełożyć się na nasz sukces finansowy. 

David Hockney/ artsy.com

Jeśli mamy cierpliwość i gotowość do poznania arkan sztuki możemy skorzystać z tej formy dywersyfikacji portfela. Przypominam, że rynek sztuki nie ma  żadnej korelacji z rynkiem akcyjnym. Oznacza to, że dzieła sztuki mogą zyskać na wartości nawet w przypadku załamania rynku.

 


Komentarze