Wiek człowieka można cofnąć? Proces odwracania procesu starzenia – właśnie testowany
Czy wiek człowieka można odwrócić? Z jednej strony, jedną z niepodważalnych zasad fizyki (jeśli nie liczyć pewnych fenomenów kwantowych) jest to, że upływ czasu nie jest możliwy do zahamowania. Z drugiej strony, na procesy biologiczne towarzyszące starzeniu się ludzkiego organizmu i owszem, można wpływać – a nawet starać się odwracać ich skutki, tak jak w poniższym przypadku dotyczącym wzroku.
Life Biosciences, firma specjalizująca się w biotechnologii, uruchomiła właśnie pierwsze na świecie badania kliniczne, w ramach których pacjenta z jaskrą poddano terapii genetycznej z zastosowaniem metody częściowej reprogramacji komórkowej. Terapia ta, nazwana ER-100, opiera się na aktywacji trzech specyficznych genów – Oct4, Sox2 i Klf4 (tzw. czynników OSK) – które mają sprawić, że starsze komórki zachowują się jak młodsze, bez utraty swojej pierwotnej tożsamości.
W przeciwieństwie do pełnego przeprogramowania komórkowego, które wykorzystuje cztery czynniki Yamanaki i całkowicie wymazuje tożsamość komórkową, podejście częściowe modyfikuje wyłącznie epigenom – biochemiczne znaczniki regulujące ekspresję genów bez ingerencji w sekwencję DNA. Proces ten wymaga obecności demetylaz DNA TET1 i TET2, enzymów odpowiedzialnych za usuwanie metylacji cytosyny, co pozwala komórkom na powrót do wzorców metylacji charakterystycznych dla osobników, których wiek jest młodszy.
Wiek walki z wiekiem?
Zarazem wcześniejsze próby wykorzystania czynników przeprogramowania w walce ze zmianami organizmu wywoływanymi przez wiek napotkały na fundamentalne. Pełny zestaw czterech czynników, w tym onkogenna forma c-Myc, sprzyjał u myszy powstawaniu nowotworów – co eliminowało możliwość zastosowania go w medycynie dla ludzi. Ograniczenie się do trzech czynników pozbawionych c-Myc rozwiązało problem transformacji nowotworowej, ale pozostawiło otwarte pytanie o długoterminowe skutki modyfikacji epigenetycznej.
Badanie ma na celu gł. ocenić bezpieczeństwo metody, jakkolwiek wpływ na wzrok również jest bacznie obserwowany. Do tej pory podobne zabiegi testowano tylko na zwierzętach, odnotowując wydłużenie życia u myszy z progerią oraz poprawę regeneracji tkanek mięśniowych, trzustkowych i skórnych u starszych osobników. W przypadku ludzi terapia jest aplikowana do jednego oka pacjenta, a jej działanie można odwrócić za pomocą antybiotyku – doksycykliny, która pełni rolę „wyłącznika” aktywnego przez osiem tygodni.
Terapia jest więc w teorii odwracalna, a dawkowanie będzie dostosowywane w zależności od reakcji pacjentów. Inwestorzy, w tym miliarderzy (Jeff Bezos, Sam Altman) oraz farmaceutyczne molochy (Eli Lilly i Merck), wyłożyli już miliony na rozwój tej technologii, jednak nawet w przypadku sukcesu badania upowszechnienie się terapii w standardowej medycynie może zająć lata. Jeśli natomiast ta terapia okaże się skuteczna w przypadku pacjentów z jaskrą, może to otworzyć drogę do zastosowania podobnych zabiegów wobec innych narządów – a także do prób sprawienia, by zaawansowany wiek nie wiązał się koniecznie z brakiem sprawności.
