Spotify usunęło ponad 75 milionów piosenek z serwisu. Nie uwierzysz, jaki jest powód

Spotify usunęło ponad 75 milionów piosenek z serwisu. Nie uwierzysz, jaki jest powód

Popularny serwis streamingowy usunął 75 milionów piosenek. Powód takiej decyzji Spotify jest idealnym przykładem na to, w jak dziwnych czasach żyjemy.

Kilka miesięcy temu pisaliśmy na łamach naszego serwisu, że Spotify ma potężny problem z którym musi zacząć walczyć. Tym problemem była dosłowna epidemia utworów i podcastów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, które zalały cały serwis. Nie dość że wkurzały sporą część użytkowników, to jeszcze serwis musiał płacić twórcom artystów AI niemałe pieniądze. Sytuacja była więc wyjątkowo niekorzystna dla Spotify, bowiem o ile płacenie prawdziwym artystom serwis jeszcze przebolał, tak płacenie tym, którzy generują utwory za pomocą AI to już zalatuje Monty Pythonem.

Pod koniec kwietnia serwis zapowiedział podjęcie zdecydowanych kroków w tej walce, w tym m.in. wprowadzenie znaczka weryfikacji, czy dany artysta jest rzeczywistym człowiekiem, czy tylko kontem zarządzanym przez człowieka. W kolejnym miesiącu podjęto kolejną decyzję o całkowitym usunięciu podcastów AI z serwisu oraz o dodaniu wspomnianego znaczka do twórców podcastów. Minęły dwa miesiące i w tym temacie było dość cicho, ale w końcu zasłona milczenia opadła i poznaliśmy efekty działań Spotify. A te są naprawdę ogromne, ale też przerażające.

Kilkadziesiąt milionów utworów usuniętych przez Spotify. Wszystkie były stworzone przez sztuczną inteligencję

Jak donosi Los Angeles Times, łączna liczba usuniętych utworów utworzonych przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji to aż 75 milionów. To tylko pokazuje, jak poważnym problemem były „dzieła” AI, które zalały serwis Spotify. Był to problem nie tylko dla samego serwisu, ale też przede wszystkim dla prawdziwych artystów, którzy też tracili na tym precedensie. Podczas gdy oni pracowali nad nowymi kawałkami przez tygodnie albo i miesiące, ktoś siedział w swoim pokoju i wpisywał prompt, by dostać od serwisu tyle samo albo nawet i więcej pieniędzy.

To jednak nie jest koniec kwestii AI w serwisie. Spotify zaaktualizowało swój regulamin i o ile jest on znacznie ostrzejszy, bo zakazano choćby klonowania głosu prawdziwych artystów, tak dalej dopuszcza „produkty” sztucznej inteligencji. Co prawda same utwory AI będą już znacznie częściej usuwane przez algorytm, tak platforma dalej będzie dopuszczać wykorzystanie SI do ulepszania utworów. Więc dalej nie jest to sytuacja idealna, ale już widać jakiś postęp. Kierunek w którym idzie popularny serwis nie podoba się też wielu ekspertom, którzy wskazują na to, że pozostawianie algorytmowi rozróżnianie tego, co jest prawdziwe a co jest AI niesie za sobą spore ryzyka.

Fot. x.com/pubity

Przeczytaj również:

Kryzys RAM uderza w smartfony. Najniższy wynik od 13 lat

Rząd przestraszył się własnej impotencji – nie będzie zakazu VPN-ów

Firma łamiąca zabezpieczenia iPhone’ów pozywa b. pracownika – o złamanie zabezpieczeń

„Wszyscy mają nosić spersonalizowane kody QR”. Afera o dystopijny nakaz Macrona

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!