Robot pobił rekord Usaina Bolta podczas Igrzysk Robotów w Chinach!
AP/Achmad Ibrahim

Robot pobił rekord Usaina Bolta podczas Igrzysk Robotów w Chinach!

Kto by kilka lat temu pomyślał, że rekord świata Usaina Bolta pobije nie człowiek, a robot. Tegoroczne Igrzyska Robotów w Chinach przyniosły znacznie więcej pobitych rekordów, co rząd w Pekinie chce wykorzystać w wyścigu z USA.

W stolicy Chin, Pekinie, odbywają się niecodzienne zawody sportowe – Igrzyska Robotów Humanoidalnych. Nie różnią się zbyt wiele od znanych nam od wieków igrzysk, z jedną małą różnicą. Zamiast ludzi, w zawodach udział biorą ponad dwa tysiące robotów humanoidalnych, które rywalizują w dziesiątkach konkurencji, które możemy oglądać na „ludzkich” igrzyskach. Wśród konkurencji są oczywiście biegi, piłka nożna, tenis stołowy, skok w wzwyż czy boks. To druga edycja tych zawodów, które zadebiutowały w 2025 roku i mają być dowodem na to, że Chiny wyprzedzają Stany Zjednoczone w wyścigu na roboty.

Tegoroczna edycja jednak przyniosła niespodziewane rezultaty, które mogą zaskoczyć wiele osób. Otóż jak się okazuje, chińskie roboty bez większych problemów radzą sobie z biciem rekordów ustanowionych przez człowieka. Pobity został m.in. rekord ludzkiego skoku wzwyż wynoszący 2,45 m, ustanowiony przez Kubańczyka Javiera Sotomayora ponad 30 lat temu. Robot skoczył znacznie wyżej, a dokładnie 2,88 metra. Dla kontrastu, zaledwie rok wcześniej najlepszy wynik robota wynosił ledwie niecały metr.

Robot pobił rekord Usaina Bolta z 2009 roku. Stworzył go producent znanych telefonów

Największe zdumienie wywołał jednak wynik wyścigu na 100 metrów, podczas którego jeden z robotów osiągnął wynik 9:32 sekundy. Dla porównania, „ludzki” rekord to 9:58, a ustanowił go Usain Bolt w 2009 roku. Robot, który go pobił, został stworzony przez dobrze znanego producenta telefonów Honor. Lightning, bo tak nazwano robota, osiągnął maksymalną prędkość 14,5 metra na sekundę. Rekordowy bieg robota możecie zobaczyć na poniższym nagraniu:

Jak mogliście zauważyć na nagraniu, robot biegł tak szybko, że nie zdążył wyhamować i odbił się od ścianki chroniącej przed wypadnięciem poza tor. Potrzebna była „pomoc medyczna”, która ściągnęła robota na noszach, co wygląda absurdalnie. Nie był to jednak jedyny taki przypadek podczas tych Igrzysk, gdy robot doznał „kontuzji”, a te przytrafiały się dosyć często.

Igrzyska robotów to tylko przykrywka. Dla Pekinu to pokaz siły i odpowiedź na działania rządu w Waszyngtonie

Samo wydarzenie nie jest jedynie pokazem możliwości sportowych robotów. Rząd w Pekinie traktuje to jako manifestację swojej siły w robotyce, próbując udowodnić, że wygrywają ten wyścig. Igrzyska odbyły się zaledwie kilka tygodni po tym, jak Federalna Komisja Łączności USA ogłosiła zakaz importu nowych humanoidalnych robotów z zagranicy, co miało uderzyć bezpośrednio w Chiny. I właśnie dlatego całe wydarzenie zakończyło się wielkim przemarszem wszystkich robotów, który wyglądał jak film science-fiction.

Przemarsz robotów podczas Igrzysk w Chinach.  AP/Achmad Ibrahim

Przeczytaj także:

Wyciek GTA 6 nie jest atakiem na Rockstar, tylko na całą branżę

TikTok zapłaci 400 mln USD kary. Tajemnice aplikacji wyszły na jaw

Polska wyrasta na potęgę AI? Zagranica już nazywa ją jednym z przyszłych centrów Europy

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Dodaj nas jako preferowane źródło i bądź na bieżąco!