Hakerzy ujawnili skradzione dane Rockstar – dzięki temu wiemy, ile zarobiło GTA Online
Rockstar finalnie nie zdecydował się zapłacić hakerom za niepublikowanie informacji o firmie, które wykradli. Ci zgodnie z obietnicą postanowili więc je ujawnić.
Kilka dni temu świat obiegła informacja, że hakerom udało się wykraść sekretne dane twórcy m.in. Grand Theft Auto – Rockstar. Za przełamanie zabezpieczeń giganta odpowiada znana grupa hakerska ShinyHunters, która może pochwalić się udanymi atakami m.in. na dom mody Chanel, system biletowy TicketMaster, australijskie linie lotnicze Quantas, bank Santander czy nawet uniwersytet Harvard. Tak więc jak widać, CV grupy hakerskiej jest naprawdę imponujące.
Rockstar miał wybór – 200 tysięcy dolarów albo upublicznienie skradzionych danych
Hakerzy do złamania zabezpieczeń Rockstara mieli wykorzystać platformę Anodot. Dzięki temu udało im się uzyskać dostęp do Rockstar Snowflake. Oczywiście jak to zawsze bywa, pojawiły się żądania okupu i ultimatum. Grupa domagała się od twórców Grand Theft Auto ok. 200 tysięcy dolarów, które chcieli otrzymać przed 14 kwietnia. W przeciwnym wypadku zagrozili upublicznieniem wykradzionych plików. Firma potwierdziła, że doszło do ataku, jednak uspokoiła nastroje i zapewniła, że hakerzy uzyskali dostęp do mało istotnych plików.
Firma zapewniła też, że nie zamierza spełniać żądań hakerów i nie zapłaci im nawet centa. To pozwalało myśleć, że dane do których dotarli hakerzy faktycznie nie są zbyt znaczące dla Rockstara. Mimo to, zastanawiano się, co wydarzy się 14 kwietnia, gdy minie ultimatum postawione przez włamywaczy. No i okazało się, że ci nie blefowali i faktycznie postanowili ujawnić dane, do których dotarli. Łącznie to ponad 8GB plików, które udało im się wykraść. Co dokładnie odkryli hakerzy?
Co wykradli hakerzy?
Okazało się, że Rockstar nie kłamał i wykradzione dane faktycznie nie mają zbyt dużego znaczenia np. w kontekście nadchodzącej premiery Grand Theft Auto 6. Wśród wykradzionych danych nie znajdziemy kodu źródłowego GTA 6 czy informacji o samej grze. Najciekawsze informacje dotyczą zestawień finansowych Rockstar, głównie dotyczące trybu GTA Online.
Playstation deklasuje Xboxa w GTA Online, PC na szarym dnie
Wśród najciekawszych informacji, które ujrzały światło dzienne, jest ta, na której konsoli GTA Online cieszy się większą popularnością. Otóż okazuje się, że w ten tryb gra 3 razy więcej graczy na PS5, niż na Xbox Series X. To kolejna statystyka, która potwierdza przewagę SONY na rynku konsol oraz kryzys w obozie Microsoftu. Przewagę „niebieskich” widać także w przypadku starszej generacji konsol (PS4 i Xbox One). Tutaj SONY wygrywa o ok. 850 tysięcy graczy tygodniowo. Na pocieszenie dla Microsoftu dodamy, że i tak osiągają lepszy wynik niż wersja GTA Online na komputery, w którą gra średnio ok. 900 tysięcy graczy tygodniowo.
Rockstar zarabia 500 milionów rocznie z GTA Online
Jednak doskonale wiemy, że najciekawsze zawsze są dane finansowe. Otóż dzięki hakerom, w końcu dowiedzieliśmy się, ile Rockstar zarabia na GTA Online. W okresie wrzesień 2025 – kwiecień 2026, tryb online w GTA przynosił firmie średnio 1.4 miliona dolarów dziennie. To z kolei przekłada się na ponad 9.5 miliona dolarów tygodniowo i niemal 500 milionów dolarów rocznie.
Dane Rockstar wskazują także, że najwięcej firma zarabia na GTA w okresach świątecznych. Dziewięć dat, w których firma zarobiła najwięcej, to właśnie 25 grudnia. Z kolei najlepszy wynik zanotowano 25 grudnia 2021 roku.
Hakerzy pomogli Rockstarowi?
Można więc powiedzieć, że hakerzy zrobili świetną robotę dla Rockstara. Bądźmy poważni, te liczby po prostu zwalają z nóg i tylko pokazują, że firma umie zarabiać pieniądze z GTA. Ten wyciek tylko działa na korzyść Amerykanów, zwłaszcza w roku, w którym wszyscy czekają na premierę Grand Theft Auto 6. A najlepszym podsumowaniem tej sytuacji jest pewien komentarz, który mignął nam podczas przeglądania Twittera – „Leak potwierdził to, co wszyscy przypuszczaliśmy – Rockstar zarabia od cholery kasy na GTA”.
